Jump to content

Laminowanie w worku


staszczyk

Recommended Posts

Przegląając wątki o laminowaniu ta techniką zdąrzyłem zbudowac swoją pompe :jupi: i wylaminowac pare "prostych" rzeczy , ale apetyt rośnie w miare jedzenia :lol2: więc chciałbym zbudowac skrzydełko do szybowca z potrójnym wzniosem. Robiąc konstrukcje to taki projekt przebiega bez problemowo jednak gdy się chce laminować... . Jak się powinno to zrobic dobrze? Jak położyć dźwigar (tylko na centrze?) no i gdy położę tkaninę to czy worek mi tego nie spłaszczy? Myślałem nad tym aby laminowac od razu całośc tzn. złączam kawałki styroduru klejem do styro i całośc laminuje, chyba że istnieje jakiś sposób na lekkie i mocne połączenie kawałków tak aby całośc była sztywna. Rozpiętośc 110cm>.

Link to comment
Share on other sites

Kąty na łączonych kawałkach to nie jest duzy problem (mam takie ciekawe urządzonko w którym bez problemu "zwichruje" się styrodur. Mi chodzi o to czy da rade zalaminowac to tak jak pisałem czy trzeba w negatywie co mi sie nie podoba.

Link to comment
Share on other sites

chyba nie do konca przemyslales pomysl....

mozna to i owszem zrobic ale musisz skleic negatywy rowniez pod katami i calosc umiescic na stole rowniez majactm te katy ( rozmiary inne bo dostosowane do negatywow )

a poza tym jeszcze jedno...Jak zalamiesz folie badz mylar i jednoczesnie ulozysz go po profilu???? Wszak to nie kondom nie naciagnie sie :D:D:D No chyba ze uzyjesz jakiejs cienkiej folli

A nie lepiej jak Bozia przykazuje....kazdy kawalek osobno i potem posklejac?

Kazdy kawalejk osobno nie znaczy ze w innym worku :D:D

Link to comment
Share on other sites

Tak przypuszczałem, że bedzie trzeba to robic osobno i potem "poskładac do kupy". a w takim razie sama "szmata" na łączeniu wystarczy? czy dac jeszcze jakiś "bagnet" a bardzo bardzo naprawde bardzo zależy mi na wadze, przy jednoczesnej "sile" mocowania. Dodam tylko że to bedzie s8 :jupi: więc

1-waga

2-siła

3-waga :devil:

Link to comment
Share on other sites

Spokojnie da rade. Laczenia wszak nie sa na samej szmacie jak to piszesz..Dzwigary tez sa polaczone . Zobacz jak wyglada miejsce takiego klejenie...Ano tak ze wydlubany jest styrodur pomiedzy wdzwigarami i czesciowo w innych miejscach i te przestrzenie zalewa sie zywica z mikrobalonem. To przede wszystkim laczy dzwigary. Nie musze dodawac ze dzwigary obowiazkowo w kazdej czesci skrzydla a nie tylko w centoplacie. Zreszta tutaj wiecej do powiedzenia ma GORDON ktory lata, robi takie skrzydla ( a nawet ze wzniosem wyginanym ) i startuje w S8

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.