Guest Anonymous Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Witam wszystkich zebranych. Kiedy byłem małym chłopcem, jak mówi piosenka, lubiłem klecić jakieś latające modele z byle czego najczęściej z kartonowych teczek. Raz zbudowałem szybowiec o nazwie bodajże zuch, i chyba miał on nawet prolilowane skrzydła a może to był drugi szybowiec? Chyba tak, skrzydło z wręgami oklejane cieniutkim papierem. I już wszystkie moje osiągnięcia w tej dziedzinie Popatrzyłem sobie na różne modele RC i stare zainteresowanie odżyło. Na razie patrzę oglądam, może na wiosnę kupię sobie Nemo? Sam raczej nie zbuduję nic ponad te kartonowe szybowce z teczek biurowych bo nie mam miesca no i czasu, ale kto wie... Pozdrawiam
MareX Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Witaj w naszej grupce! Każdy kiedyś był zielony. Niektórzy takimi pozostają do końca swych dni, ale nie przejmuj się i mimo braku czasu i miejsca, spróbuj coś podziałać. Podobno dla chcącego - nic trudnego...
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.