dobrze ze u kogos plany sie znalazly, bo moich nie moge znalezc. W razie potrzeby moge zrobic jakies fotki modelu, lub cos przerysowac. Ster wysokosci mam rozmiarow proporcjonalnych do kierunku, i jest skuteczny pozwala na trymowanie, i w razie czego ucieczke z termiki. Pewnego spokojnego cieplego popoludnia wyciagnelismy go silnikiem na ok 300m stad zlapal noszenie na ok 500 (model to byla kreseczka) patrzylismy z tata na zmiane zeby go nie stracic z widoku, i tak przez godzinke, az zaczelismy go dusic wysokoscia zeby laskawie zszedl nizej Model lata bardzo statecznie i powoli, nie da sie go przeciagnac. Nasz zrobiony zgodnie z planami wazy ok 2300g do lotu co daje obciazenie ok 30gr/dm. Ster kierunku jest faktycznie bardzo maly ale moim zdaniem do latania zupelnie wystarczajacy. Faktem jest to ze manewry trzeba planowac wczesniej i miec na nie troche miejsca :wink: model nie reaguje od razu, tylko po kilku sekundach. I niekiedy jak wejdze w zakret to ciezko go z niego wyprowadzic, po prostu zyje swoim zyciem
Model ktory mamy ucielk podobno dwa razy, raz nam przelecial ok 12km i zlozyl sie na to dosc silny wiatr od wysokosci ok >50m oraz wymiana gaznika ktora wydluzyla prace silnika. Model stal prosto pod wiatr i sie cofal, a silnik pracowal. Po fakcie mozna bylo dac ciasne zakrety i moze by skrzydla puscily, ale szczesliwie model znalazl sie na drugi dzien cały i zdrowy. Wczesniej ucielk w latach 60 ponoc z powodu noszenia, ale przelecial tylko ok 8km.