Jump to content

kszczech

Modelarz
  • Content Count

    376
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

kszczech last won the day on March 16

kszczech had the most liked content!

Community Reputation

162 Excellent

About kszczech

  • Birthday 01/11/1964

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Parczew
  • Imię
    Krzych

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Wisław, podczas klejenia listw spływu włóż rury. Tak profilaktycznie, co byś później mięsem nie rzucał. Hej
  2. Hej, Poniżej następna Ekstra czekająca na dobrą pogodę na oblot. Dostałem dzisiaj zdjęcie od kolegi Alka. Się mi podoba.
  3. Akurat o to najmniej się martwiłem. Nie da się zrobić złego zaklinowania w tej konstrukcji. Te poprzednie kąty to mogłyby jeszcze się lekko popsuć. Chociaż trzeba by się starać. Nie wyniosłem jeszcze układu pomiarowego więc w pierwszej kolejności ustawiłem kadłub idealnie płasko patrząc z boku. Potem idealnie z przodu. Tak: A tak wygląda z boku. Zrobiłem kilkadziesiąt pomiarów. Nie zauważyłem najmniejszego odchylenia. Chyba, że podpowiesz jak to jeszcze sprawdzić to chętnie skorzystam z Twojego doświadczenia.
  4. Sylwester, sprawdzałem. Nie ukrywam, że to w budowaniu samolotów sprawia mi zawsze duży problem. Nie jest to proste wbrew pozorom. Dlatego zaprojektowałem to tak aby zminimalizować błędy o które pytasz. Te wypusty, o których wspominałem ustawiają wszystko prawie idealnie. To naprawdę trudno zepsuć. Ale zaintrygowałeś mnie i wykorzystując chwilową nieobecność żony zaimprowizowałem sobie układ pomiarowy W domu, bo w modelarni trochę za mało miejsca. Jest lepiej niż się spodziewałem. Jutro postaram się zamknąć z góry i z dołu kadłub. Czyli zbliżam się do końca budowy. Dzięki za Twoje pytanie bo zachęciło mnie do sprawdzenia. Hej
  5. Witam Sławek napisał coś takiego: Się zastanawiałem o co chodzi. Ale albo ja nie zrozumiałem Sławka albo on mnie. W igłę wchodzi linka i tam już nie da się nic zrobić podwójnie. Prawdopodobnie chodzi o tę rurkę mosiężną bo tam linka przechodzi w tę i z powrotem. Też tak kiedyś robiłem. Zresztą z tego co widzę na lotniska większość modelarzy tak robi oplatając jedną pętlę na zewnątrz rurki. Ale to błąd. Powinno być tak: CD... Przygotowuję statecznik do wklejenia. Nawiercam otwory w uchwytach tak aby było to łatwo wyłamać. Wcześniej nie zostały wycięte aby uniknąć wyłamania uchwytu przy obróbce statecznika. Mi niestety pękł uchwyt. I musiałem go wzmocnić sklejką. Widać na zdjęciu. Docinam też rozpórki balsiane i sklejam wszystko na Soudal. Ogon jak widać na zdjęciu wystaje poza stół montażowy. Laserem sprawdzam czy jest równoległość skrzydeł i statecznika. Jest!!! Przy okazji doklejam też takie pogrubienia na przedłużeniu klap. To jest teraz zrobione tak aby potem nie kombinować z ustawianiem klap. Całość dociskam i ponownie sprawdzam poziomicą laserową. CDN...
  6. U mnie tak samo. Szczepienie na 10 kwietnia. Fajzerem.
  7. Też tak robiłem do tej pory, że końcówki linek robiłem na końcu. Ale tu chciałem sprawdzić to rozwiązanie z blokadą dźwigni poprzez te otwory co pokazywałem. W dźwigni też są takie otwory więc jak przełożę drut to mam pewność, że dźwignia jest ustawiona w pozycji zero. Muszę przemyśleć i przetestować to Twoje rozwiązanie z nitką węglową. Ciekawe to. Nie widziałem nigdy takiej rurki 7x6. Poszukam. U mnie też będą snapy. Poza sterem wysokości. Ale może tam też wymienię na snapa jeżeli jeszcze znajdę z jednego. Dzięki za podpowiedzi, Sylwester. Dzisiaj przykleiłem statecznik. Jutro pokażę jak to wyszło. Mogę tylko potwierdzić, że te wypusty montażowe to naprawdę fajna sprawa Hej
  8. CD... Przygotowania do składania kadłuba. Ale wcześniej zarobiłem końcówki linek. Ciekawym Waszego zdania czy tak jak ja robię jest ok. Do linek zawsze stosuję taki sposób, że dobieram igłę do zastrzyków tak aby linka ciasno wchodziła. Nigdy taki sposób mnie nie zawiódł a jest szybki i prosty do zrobienia. I robię tak. W pierwszej kolejności wykorzystuję otwór, który zaprojektowałem nad i pod dźwignią do zablokowania orczyka. Jeżeli popychacz na dźwigni będzie z drutu a nie zakończony snapem tak jak u mnie to ten mniejszy otworek będzie lepszy. Nakładam termokurczkę i rurkę a na koniec igłę. I po zaciśnięciu rurki i podgrzaniu termokurczek wychodzi coś takiego. Pozostałości linek posłużyły mi do sprawdzenia wytrzymałości tych linek bo mnie przestraszył trochę Grzegorz. Przy 26 kg zerwały się zakończenia linek. Za słabo to zrobiłem. Ale linka przy tej sile wytrzymała. Będzie ok? No dobra, teraz kadłub. Przygotowuję wcześniej posklejane wręgi i boki kadłuba. I doszlifowuję belki bukowe zgodnie z rysunkiem poniżej. I składam na sucho czy wszystko pasuje. Być może trzeba będzie doszlifować miejsce gdzie będą skrzydła. Pierwszy raz zaprojektowałem model z tymi uchwytami ustalającymi. Okazuje się, że to naprawdę fajne rozwiązanie. Nie muszę się martwić o odpowiedni kąt. I to w każdą stronę. Aż mi się gęba śmiała jak to składałem. Teraz przygotowuję deskę montażową. Pokrywam papierem do pieczenia i można sklejać. I jeszcze kontrola laserem czy wyszło prosto. Wyszło !!! No i jeszcze pytanie do kolegów. Czy popychacz pomiędzy klapami a sterem wysokości będzie dobry z rury węglowej 5x3 mm? Z góry dziękuję za podpowiedź. CDN...
  9. To pozostańmy przy swoich zdaniach. Ale dzięki za uwagi. Hej
  10. Wiem o co Stanowi chodziło. Nie dołożyłem żadnej zbędnej listewki. Ta która jest spełnia podwójną rolę. Zaufaj mi, jest wystarczająco wytrzymałe. Jedni nazywają statecznik, inni statecznik ze sterem, jeszcze inni ster wysokości. A ja sobie nazwałem małe skrzydło.
  11. Masz rację. Zwróć uwagę, że rozpórki międzydźwigarowe też mają ażurowanie. Szkoda, że współczesna technologia nie pozwala przesłać wrażeń bo bym Ci wysłał jak jest sztywne skrzydło Te otwory są wzmocnione przez listewki i rozpórki. Cofnij się do wcześniejszych zdjęć. Zobaczysz o czym mówię. Małe skrzydło waży 80 gramów. Duże 340 gramów. Z całym żelastwem oczywiście. Moim zdaniem robisz bardzo dobrze. Tutaj zawiasy będą wklejane oczywiście po obklejeniu. Dźwignie musiałem wkleić teraz. Zobaczysz później dlaczego. One nie będą zbytnio przeszkadzać w oklejaniu. Hej
  12. CD... Klapy gotowe. Równiutkie. Powycinałem otwory na zawiasy i podpiłowałem natarcie klap w kąt, który pozwoli na swobodne wychylenia. Po złożeniu podszlifowałem jeszcze zakończenie klap. Pozostało jeszcze trochę podszpachlować i będzie git. Tak się prezentują szkrzydełka: No i wklejamy teraz żelastwo. Wcześniej ośki posmarowałem jakimś smarem. Te wpusty poszarpałem trochę dremelkiem i potraktowałem żywicą. Schnie. Małe skrzydła: I duże skrzydła. Jak dobrze pójdzie to jutro czas na kadłub. CDN...
  13. CD... Wczoraj poprawiłem rysunki zakończenia lewego skrzydła i wybrałem się do Marcina aby wyciął poprawki. Udało się. Posklejałem na Soudal elementy jak poniżej. Dzisiaj można już poskładać zakończenie. Zaczynam od polutowania prowadnicy linek. Tak to działa. Rozwiązanie dość proste i skuteczne. W prototypie zdało egzamin i działa do dzisiaj. VID_20210321_163239.mp4 To teraz tylko poskładać i posklejać. Uważać aby klej nie skleił regulatora linek bo będzie problem. No i jeszcze wzmocnienia tak jak w prawym zakończeniu. Przednią część zakończenia wypełniłem balsą, przykleiłem na Soudal i odstawiłem do wyschnięcia. Jutro będzie można zakończyć skrzydła. Czas na klapy. Przymierzałem się do tego jak pies do jeża. Ale okazuje się, że to prosta sprawa i w dwie godzinki spokojnie można zrobić prawie na gotowo obie klapy. Zaczynam od przygotowania kesonów. Prosta sprawa. I fajrant, odstawiam do wyschnięcia. Jutro mam zamiar przygotować klapy na gotowo. Wyciąć otwory na zawiasy i dźwignie. No i pozostanie złożyć wszystko do kupy. CDN...
  14. Zauważyłem to niestety. Raz zrobiłem elektryczną uwięź ale taką małą na halę. Dzisiaj w kalendarzu forumowym pojawiło się kilka zawodów i imprez z uwięziówkami. Mamy w Polsce nawet Mistrzostwa Świata. Super wiadomości. Już rezerwuję terminy aby pooglądać to. Hej
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.