Jump to content

ahaweto

Modelarz
  • Content Count

    2,126
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

ahaweto last won the day on October 13

ahaweto had the most liked content!

Community Reputation

143 Excellent

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Jastrowie
  • Zainteresowania
    modelarstwo
  • Imię
    Adam

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Z podziwem patrzę na niektóre bardzo nietypowe konstrukcje. Dla mnie są to Perełki myśli technicznej. Nie dziwię się że za niektóre jesteście gotowi zapłacić wcale nie małe pieniądze aby mieć je w swojej kolekcji. I chwała wam za to !
  2. Paweł, a ten to jak jest zbudowany ?
  3. Konradzie, tutaj bym się spierał i nie wiem czy do późnej nocy ( oczywiście na jakimś pikniku) dobrnęli byśmy do jakiegoś "consensusu" Wszak takie słowa nie budzą zgorszenia nawet w potocznej mowie. Ale konkurencja jest kapitalna, żałuje tylko że nigdy nie widziałem jej na własne oczy.
  4. Niesamowita konstrukcja !!! Czarek znalazłeś filmiki jak to działa w realu ?
  5. Przez rok nic w tej sprawie nie zdziałałem. Jedynie w ostatnim czasie miałem okazję rozmawiać z fachowcem w dziedzinie spawania alu. Potwierdził że jest to znal i nie ma szans na spawanie, jedynie można zrobić wg. wzoru nowe ramię. Tylko że to może sporo kosztować. Zrezygnowałem. Zima za pasem więc będzie okazja na nowy sezon przygotować nowe modele a jakaś wyrzynarka będzie bardzo potrzebna. W ubiegłym tygodniu zacząłem przeglądać Alle... i ze zdziwieniem trafiłem na taką samą wyrzynarkę . Wyprzedaż powystawowa z Anglii trzeba tylko przerobić wtyczkę. Miary zaskoczenia dopełniło jak zobaczyłem "markę" wyrzynarki ERBAUER ! Zaraz zaraz... przecież taką linię elektronarzędzi rozprowadza Castorama ! I proszę "tadam" https://www.castorama.pl/erb-wyrzynarka-stol-240w-457mm-id-1093463.html Szybki wyjazd do Poznania i... mam ! Starą kupiłem osiem lat temu i zapłaciłem 850 pln. Nowa ma cenę jak widać. Zapewne tylko dlatego że nie ma na wyposażeniu wałka giętkiego i stolika do jego podłączenia. Widać go przy wyrzynarce Dedra. W nowej otwory pod stolik są wykonane i nagwintowane. Także gdybym gdyby była potrzeba to żaden problem. Konieczna byłaby jeszcze zamiana silnika, nowy nie ma wyprowadzenia do przyłączenia wałka giętkiego. Przystawka ta nie jest aż tak potrzebna. W poprzedniej ani razu z niej nie skorzystałem. W nowej ciszej chodzi silnik, są mniejsze drgania podczas pracy czyli mechanizm jest lepiej wyważony. Rozdzielono również funkcję oświetlenia i nadmuchu. Mam nadzieję że ten który tak mocno podszlifował ramię w Dedrze już nie pracował przy produkcji Erbauera Użytkowanie pokaże. Zależało mi na tej wyrzynarce. Przez te lata jak z niej korzystałem potwierdziła swoją funkcjonalność i praktyczność.
  6. ahaweto

    DKD-1

    Ja nacinam szczelinę skalpelem, tak jak pisał Andrzej a potem wciskam ułamany brzeszczot włosowy i mając już prowadzenie poszerzam rozpiłowuję szczelinę. Jak zawiasy są grubsze to wtedy używam jeszcze grubszego brzeszczotu, np. od takiej małej ręcznej piłki.
  7. Adrian, latamy na łonie przyrody i to my jesteśmy intruzami. W niedzielę polataliśmy w trochę większym gronie. Pogoda była wymarzona. No i najważniejszy punkt programu: udany oblot Wicherka Big
  8. Parę zdjęć z oblotu. Biniu mocno zaparł się w krześle żeby model go nie pociągnął, chociaż bardziej baliśmy się że mu buty zdejmie.
  9. A ja jestem dumny że udany oblot odbył się u mnie na lotnisku I chociaż pilot Maciej mówi że ten silnik ma za mało mocy to się Trochę myli. Przecież to nie jest akrobat. Jak widać na filmie wszystkie założenia jakie Maciej postawił przed modelem , się sprawdziły. Gratuluję !
  10. Jutro latamy. Po wcześniejszym przemarszu stada (6 szt krąży po naszej okolicy) żubrów w poprzek lotniska, dzisiaj zobaczyłem szkody zrobione przez dziki. Ślady racic żubrów to był "pikuś" wobec zrytego lądowiska przez dziki. Szkody już naprawiłem Przy okazji zwertykulowałem całe lądowisko. A wszystko to (tak sobie myślę) przez to że we wrześniu usunąłem obrotowe butelki które miały odstraszać krety. Pierwsze pojawiły się lisy ale szkody były minimalne. Potem żubry a teraz dziki. Założyłem na razie jedną butelkę po środku pasa i zakupiłem dwie butelki Coli żeby wykonać następne odstraszacze. Problem jest w tym że tę colę muszę szybko wypić a sama słabo mi wchodzi. Jedyny sposób jaki mi przychodzi do głowy to muszę ją doprawić najlepiej czystym ulepszaczem ale koniecznie w grubym szkle, i powinno pójść jak z płatka. Bo czas tutaj gra najważniejszą rolę. Dzisiaj już zacząłem Zapraszam na loty ! PS Przez tego pieruńskiego fotosika nie mogę wstawić zdjęcia ze szkodami.
  11. Ja z Ramblerem to miałem odwrotnie. Na ustawieniach wg. instrukcji podczas oblotu rwał się do pętli. konieczne było ostre trymowanie steru wysokości w dół żeby leciał w miarę poziomo ale wtedy były problemy z lądowaniem. Dopiero podniesienie krawędzi spływu skrzydła aż o 6mm (podcięcie w kadłubie) i podłożenie 5mm pod górne mocowanie łoża silnika (skierowanie osi silnika w dół) spowodowało że model lata poprawnie. Oczywiście "po drodze" były dwa kapotaże przy lądowaniu ale na szczęście uszkodzenia były minimalne.
  12. Z wyjazdu do Trzebinia jestem bardzo zadowolony. Gościnny gospodarz, świetne miejsce wraz z całą infrastrukturą rekreacyjno-wypoczynkową. Poznaliśmy wielu kolegów osobiście a których znaliśmy tylko z forum. Duże podziękowania dla p. Marzeny która z wielkim zaangażowaniem dbała o nasze żołądki. Dla mnie najciekawsze były wieczorne opowieści kol. Milo a na drugi dzień wymiana doświadczeń z kolegami. Właśnie dla takich chwil warto być na takich spotkaniach. Gospodarz planuje w przyszłym roku zorganizować zlot modelarzy z jeszcze większym rozmachem.
  13. Nie pozbyłem się jeszcze Optica 35MHz wraz z odbiornikami a dronami nie latam
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.