Skocz do zawartości

kudzu

Modelarz
  • Postów

    28
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kudzu

  1. @ksdl dzięki! Bardzo bogata dokumentacja! Jest nadzieja. Przy najbliższej okazji wezmę aparaturę od ojca i ruszę do boju z oscyloskopem. Jeśli uda mi się podłączyć któryś z nadajników do komputera, to tata będzie miał miłą niespodziankę.
  2. Nie do końca o to mi chodziło, ale mimochodem odpowiedziałeś na moje pytanie - dzięki. Czyli w tamtym rozwiązaniu oba nadajniki działały aktywnie (nie jednocześnie), a wybór nadajnika polegał na przełączaniu zasilania; oba musiały mieć takie same kwarce - proste i skuteczne. W obecnych rozwiązaniach, ponieważ odbiornik paruje się z tylko jednym nadajnikiem, to pomiędzy aparaturami przekazywany jest sygnał sterujący z modulacją PPM, a aktywnie nadaje tylko jedna aparatura. Stąd dawniej na zewnątrz wypuszczano zasilanie, a teraz PPM lub inne. Na pewno się przyda - prześledzę schemat i może coś wydumam. Generalnie za moim pytaniem stała chęć wykorzystania tych aparatur do symulatorów, a że powszechne i tanie są teraz interfejsy PPM/USB, dlatego o sygnał PPM z tych nadajników zapytałem. Mam jednak przeczucie, że to gra niewarta świeczki.
  3. Cześć, pierwszy mój post, zaraz po powitaniu, miał dotyczyć stawiania na płozy Belta CPX. Ale, ponieważ na razie sobie radzę, chciałbym zapytać o coś zupełnie innego. Jak w temacie - czy z aparatur Modela T6 AM 27 i Signal FM7 można wyciągnąć sygnał PPM? Któraś z nich (może obie) miała funkcję instruktora (gniazdo DIN) - ponoć można było łączyć obie kablem i przejmować kontrolę. Może tam wykorzystywany był ten rodzaj modulacji?
  4. Cześć, regulamin wymaga, toteż witam się ze wszystkimi. Zaczynam nieśmiało swoją przygodę z RC Heli i - ponieważ wiem, że będę potrzebował mnóstwo pomocy - postanowiłem przyczepić się do jakiegoś forum. Miejsc takich jest kilka, większych, mniejszych, zarejestrowałem się w jeszcze jednym, ale tam nie mają SSL, więc myślę, że na stałe zagoszczę tu. Chciałbym być przez Was poważnie traktowany, dlatego też poważnie potraktuję ten pierwszy post i napiszę kilka słów o sobie. Zamiłowanie do modelarstwa wypiłem z... Echh, jednak nie - wciągnąłem nosem wraz z zapachem kleju i spalin silników samozapłonowych, ponieważ w latach 80 tata mój prowadził modelarnię osiedlową. Trochę się przesiadywało tam, trochę jeździło na zawody modelarskie - moje pierwsze (bierny obserwator) w wieku ok. 3 lat. Pierwszy mój model samolotu to "jaskółka" (niedawno się dowiedziałem, że przez specjalistów jej właściwości lotne porównywane są do drewnianej sztachety), a pierwsza aparatura - Supranar 838 (akurat do łódki). Tata specjalizował się w szybowcach i uwięzi, a mnie jednak do śmigłowców ciągnęło - myślę, że za sprawą książki "Projektowanie i budowa modeli śmigłowców" Bogusława Spundy. Niewiele wtedy z niej rozumiałem, ale ziarno zostało zasiane. Trochę później, przez jakiś czas, kleiłem plastikowe modele śmigłowców - pamiętam Bella AH-1, UH1D, Apache (nazwy znalazłem teraz w googlach). Wraz z wiekiem i obowiązkami pasja zanikała. Poza tym, pewnie z uwagi na cenę, latający model śmigłowca był zdecydowanie poza moim zasięgiem. Aż w końcu na początku 2019 r., będąc mężem, ojcem i opiekunem (żony, dzieci, psa) kupiłem sobie V911S. Nie wylatałem zbyt wielu godzin, ale za każdym razem gęba się śmieje. Lecz, mając świadomość ułomności heli 4ch, jednego brakuje mi najbardziej - możliwości grzebania, poprawiania, modyfikowania, wymieniania. Do tego stopnia, że - mimo, iż to RTF - przed pierwszym uruchomieniem podjąłem próby wyważania, regulacji; np. w celu poprawy, moim zdaniem, wyważenia, przeniosłem akumulator z dziobu na bok po przeciwnej stronie silnika (oryginalne rozmieszczenie powoduje mocne przechylenie kadłuba w czasie zawisu). I pomimo nieopanowania jeszcze wszystkich podstawowych manewrów (ósemki itp) postanowiłem pójść krok dalej i kupiłem Belta CPX, właśnie z myślą o grzebaniu (i jak się okazało słusznie, bo jest w tragicznym stanie). Także już niedługo spodziewajcie się mojego pierwszego tematu z prośbą o pomoc, a tymczasem życzę udanych lotów. PS. Chciałem dodać jakieś fot., żeby upiększyć przywitanie, ale choćbym nie wiem jak się starał, dostaję komunikat "Proszę skontaktować się z pomocą techniczną". No trudno.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.