Skocz do zawartości

witold_pi

Modelarz
  • Postów

    1 347
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

141 Excellent

1 obserwujący

O witold_pi

  • Urodziny 01.04.1977

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Śląsk
  • Imię
    Wi told

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. witold_pi

    Pomóżcie!

    gąbka jest w stanie proszku i nawet woda z płynem do mycia nie usunęła je z części, które zdemontowałem. Mumer chyba 337 (pudełko raczej nie do użytku jak i cała zawartość. PS. kiedyś tak się zapartłem z rozkręceniem coxa, że cylinder przestał być cylindryczny a gwint nie puścił 😞
  2. witold_pi

    Pomóżcie!

    Dzieki, tak to pieprzniczka z tego sklepu, sprzedawca ma mnie w dupie, bo wie, że zapłaciłbym za wysyłkę i ponowny vat więcej niż za silnik 😞 Zresztą są ślady na śrunie na deklu, że ktoś już do niego się dobierał i mu coś nie wyszło. Najchętniej wypłukałbym w jakimś roztworze ale boję się, że ta cholerna pianka zrobi się klajtrowatym glutem.
  3. witold_pi

    Pomóżcie!

    Paweł jak to Ty robisz?
  4. witold_pi

    Pomóżcie!

    A mnie pomożecie? Syf z rozpadniętej czeskiej pianki dostał się do komory spalania, w skrzyni korbowej brak. Czym to i jak najbezpieczniej usunąć przed uruchomieniem? Niestety nie mam klucza do odkręcenia cylindra od karteru a i silnik "NOS". Jaki płyn użyć? raczej powietrze sprężone nic nie pomożę bo się przykleiło, nie chcę całego myć UD bo ma łożyska kulkowe i woda gdzieś zostanie.
  5. witold_pi

    Co to za model/samolot?

    po prawej jest magic 20, po lewej jakiś cap 10 podobny
  6. Ja bym się pokusił o przegub kulowy na orczyku, z drugiej strony snap na gaźnik, a druciany łącznik można zgiąć pod kątem , ale jak dxwigienkę gaźnika da się do góry może się bez tego obejdzie.
  7. Jest jeszcze ST34 🙂
  8. to już lepiej weż 25 ax. To stary znany ASP. Miałem taki w modelu. TEraz jest półkownikiem. Były problemy z regulacją.
  9. Stary skecz z traktorem co ma 3 koła dobre? No nie jak coś nie działa to jest szajsem
  10. czyli sam MDS jest szajsem.
  11. Rytm działał jeden na 10 choć zerżnięty z anglika (cytat kolegi, który prowadził modelarnię, ja nawet nie próbowałem rytma urucamiać w 21 wieku), KMD TAK, działają, zapalają i są OSZCZĘDNE a co za tym idzie mało syfu, MDSy i Raduga do niczego się nie nadawały nawet do trenerka, wadliwe gaźniki i kiepska moc. Niestety wszystko co dobre w CSH szło spod lady np. dla zagranicznych gości, dla których webra w CSH była za groszę, więc jej nigdy nie miałem szansy kupić jako dzieciak. Sokół, striż, koliber nieodpalalne.
  12. Jak u Jarka to tylko nie zgnity kombi serii 700 lub 900?
  13. OS 40 LA, nie ma łożysk kulkowych - nie trzeba ich wymieniać. Żywotność 270h czyli na kilka samolotów :-), mozc mniejsza o 0,3 kM od Fx. Zapala bezproblemowo, powinien dobrze wyważyć model bo jest w wadze łożyskowanych 25.
  14. Mnie kiedyś w takim modelu wystarczył OS 40 FS ( graupnera ok 140 cm , to co masz jest prawie kropka w kropkę), tylko montaż upierdliwy bo gaźnik z tyłu. Musiałem dźwignię pośrednią do napędu gazu zamontowć. Tak był idealny. Niestety w trakcie któregoś lotu doszło do rozłączenia skrzydeł od kadłuba 😞 . Pamietaj o GUMKACH 🙂
  15. łoże silnika pewnie jest z ośką podwozia więc raczej zmierz co się zmieści, a potem decyduj. Przy starcie z trawy potrzebna jest duża moc, ale duży silnik oznacza duże śmigło i robienie za kosiarkę. Z asfaltu nawet 3,5-4 cm3 wystarczy aby spokojnie wystartować.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.