Nie strasz:)
Oczywiscie - wyczyn kosztuje, jednak mozna latac w zawodach i traktowac to jako rekreacje (z adrenalina).
Nikt nie zmusi Cie zebys latal przy 30m/s - zawsze mozesz ominac kolejke i nie spinac sie nietrzebnie (nie ryzykowac utraty modelu).
Doswiadczenie zdobyte na zawodach jest wyjatkowe - uczy dopiecia wszyskiego na ostatni guzik, porzadku i dyscypliny, dawka wiedzy, ktora dostaje sie w trakcie zawodow jest jak wiele miesiecy latania "samemusobie" - zwlaszcza piersze takie imprezy. Polecam kazdemu, tylko warkoczyki luźno
P.s. Przepraszam za brak pl znakow, pracuje nad tym