Jump to content

cent

Modelarz
  • Content Count

    10
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Opole
  • Imię
    Rafał
  1. Kompletuję wyposażenie mające przystosować moją platformę (Skywalker 1900) do lotów FPV. Na tor video wybrałem Lawmate 500mW. Na chwilę obecną ze stockowymi antenami (loty FPV będą względnie bliskie z racji latania jeszcze na FrSky). Z tego co czytałem ten sprzęt to całkiem dobry wybór, 1W lubi siać na serwach stąd wybrałem mniejszą moc, którą później można zrekompensować antenami. Jeśli te założenia są mylne lub warto postawić na jakieś alternatywne rozwiązanie - proszę mnie poprawić. Mam lekką zagwozdkę w kwesti AP. Zastanawiałem się nad ardupilotem 2.6 z jakimś OSD oraz kanapką by Zbig&Pitlab. Naturalnie chciałbym wesprzeć rodzimego producenta, jednak korci mnie mnogość możliwości APM2.6. Pytanie - ile z tych możliwości ma realne i praktyczne zastosowanie w codziennym lataniu? Najbardziej zależy mi na bezpieczeństwie i stabilności działania (również np w wietrzną pogodę czy w innych trudniejszych warunkach), poza tym na prostocie konfiguracji i użytkowania oraz oczywiście na możliwościach. APM ma dużo lepszą "marketingową prezencję" co być może dodatkowo przemawia do potencjalnego klienta. Dlatego pytam o jego możliwości bo nie chciałbym się stać kolejną ofiarą marketingu Na co waszym zdaniem warto postawić?
  2. Dyskusja na pierwszy rzut oka jałowa, ale po wczytaniu się nawet ciekawa Piszę tutaj z punktu widzenia nowicjusza, który wielokrotnie rozmyślał nad różnicami między markami. Myślę, że warto tutaj podkreślić też szereg chwytów marketingowych, stosowanych przez "markowych" producentów. Pozwolę się tutaj odwołać do paru tez wysuniętych przez kolegę Marcina, jednak prosiłbym tego nie odbierać jako personalny atak - ot jako kontrargument. Często głównym wyznacznikiem jakości jest cena - wyższa stanowi o tym że dane dobro ma znamiona luksusowego/lepszego/trwalszego. Manewr powtarzany wielokrotnie na skalę światową. Jeśli zaistnieje potrzeba konkretnych przykładów - chętnie posłużę. Myślę, że to właśnie ten czynnik pozwalałby w opinii Marcina rozróżnić "gorszą" i "lepszą" chińszczyznę, bo bardzo szczerze wątpię żeby ktoś z użytkowników analizował dokładny skład chemiczny zastosowanych materiałów w celu porównania ich jakości - można porównać jedynie "jakość użytkową", która może być różna, ale to też z pewnych konkretnych powodów - mniejsza z tym. Innym bardzo bardzo istotnym chwytem jest kreowanie przywiązania do marki. Często kreuje się sama na zasadzie: wydajemy niemały grosz na sprzęt, sprzęt się sprawdza więc postrzegamy go w superlatywach, a żeby uzasadnić niemały wydatek deprecjonuje się wyroby które by nas tyle nie kosztowały. Często dodatkowo firma inwestuje w budowanie świadomości marki, aby ten stan podtrzymać jak najdłużej. Najbardziej typowym (już nawet lekko banalnym) przykładem byli od zawsze "wyznawcy Apple'a". Firma mogłaby by wypuścić telefon bez możliwości dzwonienia, która byłaby dostępna tylko po wykupieniu dodatkowej przystawki do "telefonu" a wyznawcy i tak będą twierdzić że jest to najlepszy sprzęt na świecie Prawda jak zawsze jest gdzieś po środku. W rzeczywistości często firmy zlecające produkcję chinom mogą co najwyżej przeprowadzać kontrole jakości, co czasem może faktycznie sprawiać że niektóre sprzęty sygnowane marką są niby sprawniejsze. Jednak ilość gier "za kulisami" procesów produkcyjnych jest, jak ktoś wspomniał wcześniej, tak olbrzymia, że sami nie zdajemy sobie z tego sprawy. Dlatego żeby nie dać się pomiatać specom od marketingu postanowiłem nie zwracać zbytnio uwagi na marki oraz zawsze szukać maksymalnie obiektywnych opinii, które najlepiej żeby różniły się od moich niż je popierały - tylko w ten sposób można czegoś konstruktywnego się dowiedzieć. Kryteria doboru co do tego co to jest "obiektywna opinia" każdy już musi dobrać sobie sam. Można sobie tylko życzyć odrobinkę marketingowej trzeźwości. Ot takie moje parę groszy do przemyśleń.
  3. 5 serw planowałem jako 4 + 1 zapasowe. Nie myślałem od razu o montażu klap, ale faktycznie dobiorę sobie jeszcze jedno "zapasowe" i będzie w razie czego na przyszłość na flapy. Tym bardziej, że jedno z lądowisk, z których chciałbym korzystać po nabraniu umiejętności jest stosunkowo krótkie i może wymagać krótkiego podejścia, a do tego klapy mogą się przydać...
  4. Na temat easy glidera też się naczytałem wiele pozytywów bo brałem go pod uwagę, ale ostatecznie kiedy trzeba było wybór zawężać postanowiłem postawić na modele z napędem pchającym. Stąd rezygnacja z EG. Wiem, że zapewne dla wielu nie jest to żaden problem, ale jakieś parametry doboru trzeba było przyjąć Co do dostawy - cenna uwaga - dziękuję bardzo. Już zauważyłem, że cena dostawy w HK waha się znacząco w zależności od zawartości paczki. Sprawdzę jak to będzie wyglądało wg Twojej propozycji. Kolega pisał też coś o obrotach w śmigłach - rozumiem że chodziło o to w którym kierunku są "skręcone". Z tego co obserwowałem to właśnie te które podpiąłem w liście zakupów są "pchające" więc powinno być ok. Rozumiem też że do montażu śmigieł nie potrzebuję dodatkowych akcesoriów? Piasta samozaciskowa i reszta drobnicy dodawana do silnika to chyba wszystko co potrzebne? Pakiet do apki chyba faktycznie wezmę LiFe - wędruje do listy. Pozostaje pytanie czy wielkość/typ pakietu zasilającego model jest odpowiedni (tzn 4s 5000mah 20C zippy na ten przykład) Zastanawia mnie kwestia wzmocnień jeszcze. Na rcgroups odniosłem wrażenie że wielu lata na stockowych wzmocnieniach, aczkolwiek widziałem gdzieś też posty z modyfikacjami. Nie mogę niestety dalej sobie przypomnieć gdzie. Najwyżej zamówię najpierw model, obadam konstrukcję wizualnie i wtedy domówię sobie odpowiednie wzmocnienia po konsultacji tutaj. Muszę też dodać do listy okablowanie - z tego co wyczytałem - przedłużki do serw. Nie wiem jednak gdzie serwa są tam mocowane a co za tym idzie ile i jakich przedłużek/końcówek nabyć. Edit: Po lekturze manuala (który jakimś cudem w tym wszystkim przeoczyłem) znalazłem info co do przedłużek i paru innych akcesoriów. Pozwolę sobie podlinkować jeśli czyta ten temat jakiś nowicjusz, który podobnie jak ja zastanawia się co mu potrzebne będzie do skompletowania zestawu Link do manuala: http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/uploads/117433069X7478X36.pdf
  5. Przyznam szczerze, że z wspomnianego topicu na rcgroups przeczytałem chyba "tylko" z 500 stron czyli raptem niecałe 50% ale tak - co do śmigła jestem pewien. Mniejsze dodałem do listy na wypadek zbyt dużego "kopa". Gorzej już z uzasadnieniem czy śmigiełka będą odpowiednie do wybranego napędu i przewidzianego zakresu wagowego, który przyjmie model. Nie wiem czy można tutaj linkować do forów zewnętrznych (w razie czego proszę o usunięcie linku) ale tutaj znalazłem topic na ten temat, jednak bez doświadczenia trudno mi wyciągnąć z niego jednoznaczne wnioski: http://www.rcgroups....d.php?t=1255339 Przeczesywanie rozmaitych for ma niestety tę wadę, że właśnie skacze się miesiącami po rozmaitych tematach, zbiera wiedzę, z czasem niektóre rzeczy ulatują, szczególnie jak się nie ma doświadczenia. Potem nawet jak się przypomni, że "gdzieś przecież o tym czytałem" szukanie z powrotem tej samej informacji bywa utrapieniem... Szczególnie właśnie w tematach po 1000 stron lub kiedy informacja znajduje się w temacie który swoim tytułem w ogóle na to nie wskazuje. Najgorzej jak potem znajdzie się jakiś mądry typ, który napisze "użyj wyszukiwarki bo było o tym na forum" ;p Z takich informacji, które mi trudno odnaleźć i pozbierać do kupy w składną wersję jest np. wzmocnienie Skywalkera - czego użyć? Rurek, prętów, płaskowników, z węgla, z włókna szklanego, jakich średnic, czy wzmocnić podstawę, jeśli tak to tkaniną, taśmą, ile czego pozamawiać itp. A może standardowe wzmocnienia wystarczą? Sprawa jest o tyle dodatkowo pogmatwana że Skywalkera wyszło parę wersji między innymi różniących się wzmocnieniami. Doszukanie się właściwego info w tych 1000 stron na rcgroups (no i innych forach) które dotyczą właśnie tej konkretnej wersji jest niemałym wyzwaniem. Dlatego wskazówki w tej materii również mile widziane - z resztą jak każda inna wskazówka
  6. Dziękuję za szybką odpowiedź. Widzę, że kolega doświadczony dlatego zasugeruję się tą odpowiedzią i poprowadzę wątek dalej - oczywiście nadal komentarze na temat właściwości lotnych i poziomu trudności Skywalkera mile widziane. Na potrzeby budowy Skywalkera przygotowałem taką listę zakupów: Model Skywalkera 168 v6 oczywiście - klik Silnik Turnigy Aerodrive SK3 - 3536 1200kv - klik ESC Turnigy AE-45A - klik Śmigła APC 8x6 oraz 9x6 - po 2 sztuki (dwa zestawy w celach porównawczych) - klik oraz kilk Serwa Turnigy MG, 13g/2,5kg - sztuk 5 (edit: sztuk 6) - klik Aparatura Turnigy 9XR - klik TxRx na FrSky, 8ch, bez telemetrii - klik Pakiet zasilający aparaturę - LiFe 1500mAh - klik Pakiet(y) do modelu - mam wahania - o tym niżej Ładowarka IMAX B6-AC - klik Krótkie uzasadnienie niektórych powyższych wyborów: Silnik 1200kv w przypadku takiego modelu myślę, że nie będzie ani za mocny (na początki) ani zbyt słaby (w momencie kiedy dojdę do poziomu umiejętności pozwalającego ładować dalsze wyposażenie) Serwa oraz ESC - tutaj kierowałem się różnymi postami z for internetowych - jestem otwarty na sugestie Aparatura oraz FrSky - zastanawiałem się czy nie zakupić "starej" 9x wraz ze standardowymi modułami, z racji tego, że XR wyszła stosunkowo niedawno. Ale sądząc po opiniach warto chyba zainwestować w nowszy model (tym bardziej że nie są to kolosalne kwoty). Zdecydowałem ponadto, że moduły FrSky będą jak znalazł z kilku powodów: zapewnią mi 105% pewny zasięg (szczególnie na początku) zamiast 95% pewny zasięg na standardowych modułach , będą również wystarczające, kiedy przyjdzie kiedyś czas na pierwsze loty FPV oraz zależy mi na opcji FailSafe z racji planowania również inwestycji w AP+OSD by Zbig&PitLab. Z tego też powodu zakładam że telemetria w FrSky będzie mi zbędna. Pakiety do modelu - tutaj chciałem zasięgnąć dodatkowej porady co do wyboru pakietów (mogą być różnej wielkości i pojemności). Myślałem o pakietach 4S 5000mAh (np Zippy) - wiem jednak, że szczególnie na początku im większa masa modelu, tym większa potrzebna prędkość manewrowa, tym krótszy czas na reakcję, tym trudniejsza nauka (niezły łańcuszek). Z kolei nie chciałbym żeby model był niedociążony i trudny do wyważenia, i żeby nim nie motało na wietrze jak świniakiem w worku. Jeśli chodzi o dalsze plany rozwojowe - po opanowaniu pilotażu autentycznego modelu (zdaję sobie sprawę, że to nie to samo co symulator) planuję poczynić zakup AP Zbig&Pitlab oraz zamontować jedną z minikamerek które posiadam w celu zarejestrowania widoków z góry i zapoznawania się z terenem (bez transmisji wideo). Autopilot może zakupię wcześniej, głównie z myślą o sytuacjach awaryjnych (RTH, stabilizacja przy nieco trudniejszych warunkach). Tak przy okazji tematu autopilota - czy tylko ja to zauważyłem, czy marketing do całkiem świetnego produktu panowie mają nieco niżej niż zły? Po przeżyciu przynajmniej kilku sytuacji krytycznych z których uda mi się wyjść obronną ręką i mając przynajmniej jakiś sezon nalotu będziemy myśleli o torze wideo. A po nabyciu dużego doświadczenia w lotach z widokiem "z góry" planuję zainwestować w dopałki, LRS, zabawki do fotografii itp i urozmaicić nieco latanie Mam nadzieję że cały proces zamknę w 2 latach Powyższe poddaję pod ocenę kolegów - jestem otwarty na wszelkiego rodzaju porady, sztuczki i kruczki. Jeśli czegoś nie dodałem do powyższej listy a powinno się tam znaleźć - również będę wdzięczny za wytknięcie.
  7. Witam, Po długim czasie czytania tego i innych for postanowiłem założyć własny topic. Chciałbym nieco tutaj przybliżyć i poddać ocenie mój plan na rozpoczęcie przygody z modelami RC (proszę o wybaczenie nieco przydługawego wywodu ) Doświadczenia które mam za sobą nie są zbyt bogate, składają się na nie czytanie forów internetowych (rc-cam, rc-fpv, pfmrc, rcgroups) od czerwca zeszłego roku oraz kilkumiesięczne doświadczenia z symulatora. Dysponujemy całkiem rozbudowanym warsztatem, cierpliwością oraz zacięciem majsterkowicza (to ostatnie dotyczy w szczególności mojego ojca ). Modelarstwem zainteresowałem się wraz z ojcem, z którym realizujemy wspólnie niektóre hobby - w tym fotografię (ale jest to również niespełnione marzenie z dawniejszych lat - i jego i moje). Poszukując nowych, ciekawych form fotograficznych trafiliśmy w zeszłym roku na zagadnienie FPV i postanowiliśmy dążyć małymi kroczkami do realizacji celu jakim jest fotografia/filmowanie z powietrza (i docelowo po dłuższym czasie pewnie loty na dłuższy zasięg). Zaczęło się od zbierania wiedzy, teraz przyszedł czas na planowanie zakupów. Najbliższy sezon/rok planujemy poświęcić na naukę samego latania przy nodze, bez dodatkowego balastu. Kolejne elementy wyposażenia będziemy dodawali wraz z wyraźnym zaobserwowaniem podnoszenia się poziomu pilotażu i pewności za siebie i model. Ograniczenia finansowe nie są tutaj jakimś priorytetem ale też nie należymy do takich, co to będą wyrzucać pieniądze w błoto kilka razy - stąd długotrwała lektura for i również ten topic. Wybierając model na początek stawiałem na łatwość pilotażu, pozytywne opinie społeczności polskiej i zagranicznej, dostępności części zamiennych oraz potencjału pod kątem FPV - tak żeby w momencie kiedy przyszedł czas na poważne FPV latać już modelem który się do tego nadaje, który podoła wyniesieniu względnie dużej masy sprzętu i będzie przy tym stabilny. Zdaję sobie sprawę że po np. roku latania i pewnie nie jednym krecie model może być już "zmęczony", ale zakładam wtedy możliwość zakupu nowej skorupy i przerzucenia sprzętu wraz z nowymi dodatkami do FPV do nowego egzemplarza tego samego, wyuczonego modelu. Wybór waha się pomiędzy dwiema propozycjami: Beta/Pioneer 1400 oraz Skywalker 1680 V6 Zdaję sobie sprawę że Pioneera z pewnością każdy mi poleci na początek, jednak korci mnie nieco głębsza woda - czyli skywalker. Dużo większa ładowność, nieco większa rozpiętość skrzydeł są szczególną zachętą jeśli chodzi o przeznaczenie "na przyszłość". Na rcgroups spotkałem się z pozytywnymi opiniami, w których model ten był polecany nawet początkującym z racji stabilnych parametrów lotu. Jednak na naszych rodzimych forach zauważyłem, że zaopatrywali się w niego jedynie już oblatani piloci. Stąd moje pytanie: czy model ten nadaje się na początek (podkreślę: nie chodzi o to czy jest idealny na początek, ale czy się nada)? Zdaję sobie sprawę, że może być nieco trudniejszy od pionerka, jednak lubię sobie stawiać wyzwania a i cierpliwości mam na tyle, że wydaje mi się on rozsądnym rozwiązaniem. Chciałbym jednak zasięgnąć w tej sprawie opinii. Podkreślę, że nie chodzi o pomoc w wyborze pomiędzy pioneerem a Skywalkerem, tylko o opinie na temat SW pod kątem początków pilotażu. Jeśli w waszej opinii można się nim zainteresować - wtedy poddałbym pod dyskusję konfigurację wyposażenia, które do niego zaplanowałem. Jeśli nie - wtedy mam jeszcze parę pytań w zapasie dotyczących początków - lecz są poniekąd zależne od wybranego modelu Prosiłbym bardzo, jeśli można, o wypowiedzi osób, które jakieś doświadczenia z tym modelem (lub zbliżonym) mają za sobą. Zauważyłem, że często na naszych rodzimych forach internetowych panuje dosyć protekcjonalna atmosfera (której nie zauważyłem chociażby na rcgroups), dlatego byłbym wdzięczny o zminimalizowanie takiego podejścia do minimum i wypowiedzi czysto techniczne o poziomie trudności Skywalkera
  8. Dziękuję bardzo za rady... Zrezygnuję w takim razie z frSky na rzecz standardowych modułów. Co do FPV to plan właśnie jest taki żeby przynajmniej ten sezon/rok polatać bez zbyt wielu dodatków. Może się skuszę pod koniec roku na założenie jakiejś kamerki do nagrywania, bo parę miniaturowych mam, żeby się zapoznawać z okolicą z góry. No chyba że się okaże, że jestem wunderkindem w dziedzinie pilotażu i będzie świetnie wszystko szło już po miesiącu (w co wątpię ;P ), wtedy FPV przyśpieszę. Bo nie chodzi bynajmniej o brak funduszu, ale wole sobie to na spokojnie rozłożyć. Samą właściwą platformę FPV będę chciał budować za rok na jakimś większym modelu (rozpiętość 2000-2500) ale na to przyjdzie czas i osobny topic Pozostaje jeszcze kwestia zrobienia zapasu części, akcesoriów i materiałów. Naczytałem się trochę, ale trudno wyłapać kompletną listę z pojedynczych postów rozsianych w wielu tematach. Poza tym wypowiedź z jednego z postów w innym temacie "snapy są do niczego, warto od razu wymienić na lepsze" nie daje mi informacji co oznaczają "lepsze". To taki tylko przykład - bo akurat snapy jakieś konkretne są podane w pierwszym poście tego topicu. Chodzi o to że strasznie trudno zaopatrzyć się w coś o istnieniu czego się nie wie stąd czekam na ew sugestie Tak przy okazji - dopiero zapoznając się z tematyką RC zrozumiałem o co chodzi ludziom w moim otoczeniu kiedy mi mówią, że mam gadać normalnie (pracuję w IT i żargon często się wydobywa mimochodem ). Trafiając na to forum pierwszy dzień spędziłem na rozszyfrowywaniu o co chodzi
  9. Witam, Pozwolę sobie podczepić się do tematu z racji podobnego zagadnienia. Zabieram się za rozpoczęcie przygody z latadłami RC, bez wcześniejszej znajomości tematu (poza czytaniem for - również tego - od jakiegoś ponad pół roku). Jako cel ogólny postawiłem sobie rozwój w kierunku FPV - z racji zainteresowania fotografią samą w sobie i pod tym kątem należałoby oceniać moje podejście do tematu. Postanowiłem zacząć od przynajmniej roku latania na jakimś trenerku - wybór padł na betopodobne. Jestem na etapie kompletowania listy zakupów - mogę powiedzieć, że taki topic na forum jak ten okazuje się bardzo pomocny. Jednak do powyższej listy mam kilka pytań. Z braku doświadczenia postanowiłem wybrać Pioneera w wersji ARTF, którym przez najbliższy rok chciałbym latać koło nogi. Dlatego też myślę, że część powyższej listy nie będzie mnie dotyczyć (z racji wyboru ARTF). Obecnie znajdują się na niej: - Pioneer w wersji ARTF - Pakiety (Dualsky 20C 2200mAh oraz do apki LiFe 3S 1500 mAh 9,9V) - Aparatura FlySky FS-TH9X (jak rozumiem jest to nowa nazwa handlowa Turnigy 9x) - ładowarka cyfrowa IMAX oraz drobnica typu klej CA, taśma szklana, pręty węglowe itp. Teraz czas na pytania: 1. Jakie części dodatkowo warto zamówić na samym początku? Chodzi mi o elementy zużywające się, często psujące/łamiące/pękające itp. oraz przydatne do sprawnego montażu i eksploatacji modelu. 2. Czy warto na samym początku zaopatrzyć się w osprzęt przydatny również przy późniejszym FPV - np AP z RTH gdyby model mi uciekł? Czy może jednak lepiej nie pakować do modelu na początku dodatkowego balastu, który mogę uszkodzić? 3. Pytanie o moduł do apki oraz Rx. Czytając forum trafiłem na takie nieco błędne koło opinii. Zastanawiałem się czy: skorzystać z modułów standardowych, doinwestować w FrSky, który przyda się później czy jeszcze coś innego. I tak kolejno: - Moduły standardowe w opinii ogólnej są ok, chociaż nie mamy wtedy FailSafe a i mogą czasem zawodzić z zasięgiem (chociaż to głównie w przypadku nieprawidłowej konfiguracji modelu) - FrSky ma ok zasięg, mamy FailSafe i telemetrię, ale z drugiej strony po co nam telemetria skoro na dłuższą metę do FPV potrzebne będzie OSD, a i zasięg wtedy będzie potrzebny większy z jakiegoś LRS - Ale po co kupować LRS na początku - przecież to overkill i niepotrzebny duży wydatek, który będzie potrzebny dopiero duuużo później I na tych argumentach można wędrować tam i z powrotem Postanowiłem jednak że na początku zainwestowałbym w FrSky, który później może się również przydać do pierwszych lotów FPV, jednak chciałbym moją decyzję poddać pod wyrokowanie - czy warto przy braku doświadczenia i na początkach wydać te dodatkowe złotówki (dotyczy w szczególności dosyć wysoko wycenionego odbiornika). Co do odbiorników - czytając forum, wiele razy natknąłem się na teksty w tonacji "bo dany odbiornik jest drogi a trochę ich trzeba". Chciałem zapytać skąd wynika to zapotrzebowanie - odbiornik ma tendencję do psucia się lub łapania uszkodzeń? czy może często podlega wymianie eksploatacyjnej? czy może wypowiedzi padały w kontekście "mam wiele modeli, dlatego tych odbiorników trochę trzeba"? Trochę się napociłem, ale mam nadzieję, że udało mi się jakoś przekazać moją niewiedzę
  10. Witam serdecznie szanownych forumowiczów. Nazywam się Rafał, zarejestrowałem się na forum gdyż po długim czasie lektury zbliżam się w końcu do rozpoczęcia wraz z moim ojcem przygody z modelarstwem (lub precyzyjniej - na początku z pilotażem modeli). Swoje zainteresowania kieruję w stronę FPV (z racji zainteresowania fotografią samą w sobie), jednak najpierw czekają mnie bolesne początki Najbliższy rok planuję spędzić na oblatywaniu przy nodze modeli beto-pionierowych, oraz zdobywaniu wiedzy wykorzystując dobrodziejstwa internetu i tego forum. Liczę na wyrozumiałość i pomoc użytkowników, samemu obiecując wnikliwe czytanie zanim napiszę Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.