Andrzej Klos Opublikowano wczoraj o 05:33 Opublikowano wczoraj o 05:33 Zawsze interesowaly mnie kaczki; ostatnio duzo latam FMS Rafale 64mm trenujac High Alpha. Przypomnialem sobie o tym samolocie: https://en.wikipedia.org/wiki/Lockspeiser_LDA-01 Jeszcze do niedawna mialem go w swoich zbiorach wycinkow z Skrzydlatej Polski z lat 70-tych. Projektowanie Aerodynamiczne zajelo bardzo duzo czasu bo kaczki sa troche inne... W skrzydle zastosowalem profile GA25-413 i GA25-412 4% camber, 1 deg zwichrzenia. Na kaczce NACA 6410 Mod poprzez przsuniecie max grubosci do tylu aby zmniejszyc max CL. Wszyskie profile byly analizowane z TE gap 0.1%, NCr=6 i transition do tubulence na dolnej powierzchni na 95%. Korzystajac z oferty Solidworks, kupilem wersje dla hobbystow za $24./rok. Stosunkowo szybko udalo mi sie zrobic model: Poczatkowo myslalem aby zrobic go metoda tradycyjna z listewk i balsy. Jednak prace na PZL P11c zniechecily mnie do tej metody. Tzn model jest OK, wszystko pasuje ale sa setki czesci z balsy i sklejki, ktore trzeba sklejac i czekac az klej wyschnie... Spedzilem wiele godzin na YouTube i odkrylem te kanaly: Bardzo mily czlowiek z Easy Composites, bardzo jasno i prosto opisuje jak zrobic forme uzywajac 3D Printer. Dodatkowa spostrzezeniem i zaleta jest to, ze pokrycie formy kilkoma warstwami rozdzielacza PVA wyrownuje nierownosci drukowania. Polecam ich kanal, jest wiele innych cennych filmow. Z kolei modelarz z Finlandii pokazuje jak robic modele z przekladka z pianki. Postanowilem sprobowac. Zrobilem na Solidworks wszyskie formy i wydrukowalem lewa strone kadluba i oslone kabiny. Wyszly gladkie jak pupcia 40-latki co jak dla mnie jest zupelnie wystarczajace 😁. Kazdy segment zajmuje okolo 12 godzin drukowania. Wpierw jednak sprobowalem zrobic zwykla plytke z 3mm pianki i 107g/sqm wlokna na szkle. Uwazam, ze wyszlo miodzio! I to uzywajac torby do przechowywania ubran i odkurzacza! Potem zrobilem pierwsza probe kabinki z 2 warstw 107g/sqm. Jestem bardzo zadowolony biorac pod uwage, ze: - W szopie bylo 30degC i zywica zaczela sie zestalac w 40min zamiast 1 1/4 godziny - Pierwsza torba okazala sie dziurawa i dosyc pozno zmienialem na druga. - Uzylem nieprawidlowej metody przesaczania tkaniany, tzn na foli zamiast w formie i trudno bylo je ulozyc. Na jeszcze innym kanale YouTube, okrylem, ze robiac otworek w formie i uzywajac cisnienia ze sprezarki, model doslownie sam wyskakuje z formy. Kabina wyszla wystarczajaco gladka i nie bede form szlifowal. Byly to tylko prototypy. Dalsze doswiadczenia musze przelozyc na jesien i zime, kiedy bedzie zimniej, tzn za jakies 3-4 miesiace. Pozwoli mi to dokonczyc PZL P11c 😀. 2 1
Rekomendowane odpowiedzi