Jump to content

Motoszybowiec wlasnej konstrukcji.


Ghandi

Recommended Posts

Bardzo spodobał mi się dostojny lot szybowczyków. Motoszybowiec z uwagi zas na to, że na wyprasowanym na płasko mazowszu niewiele jest górek, itp itd.

 

Skuszony zatem tym typem latania chcialem zasięgnąć waszej opinii - co moge samodzielnie zbudować ( balsa, sklejka...) aby otrzymać efekt końcowy w postaci szybowczyka.

 

Myślałem sobie nawet ze potrzebowałbym w zasadzie samych skrzydeł ( plany, rzeberka) bo kadlub dokombinuje samemu, byle sie zmieścic w proporcjach.

 

Czy w takim szybowczyku robić wznios? Czy układ ogona ma jakies wieksze znaczenie? (tzn stat.wysokosci na równi z kadłubem, lub na szczycie stat.kierunku, ewentualnie motylek?)

 

Czy moze odpuścic budowanie i zakupić easy glidera?

Link to comment
Share on other sites

Guppy - plany znajdziesz na profili2.com i pewnie wielu innych stronach......no i wiele jest o nim u nas na forum

 

...wadą

na szczycie stat.kierunku
jest to ,że jest słabiej zamocowany a zaletą ,że przy lądowaniu nie kosi trawy ( dzięki czemu się nie wyrwie)

 

...motylek jest fajny i jak się uda to można go zrobić lżej niż klasyczny ae jego wadą jest to ,że jest mniej skuteczny

 

...wznios musi być zawsze ale zależy czy model ma lotki...jak m to około 2-3 stopnie a jak nie ma....no nie powiem w stopniach ale powinno być uwzględnione w planach....chyba około 15 stopni

Link to comment
Share on other sites

Napewno odradzę Ci układ T statecznika .Co prawda mozesz spokojnie ladowac w większej trawie ale za to musisz statecznik pionowy odpowiednio wzmocnić aby mógł wytrzymac i ciężar statecznika poziomego i wszelkie siły na nim występujące,czyli innymi słowami musiałbyś dołożyć sporo masy z tyłu.

Ja osobiście preferuję motylek jako najlzejszy i w/g mnie najskuteczniejszy

Link to comment
Share on other sites

jeśli tylko czas na to pozwala to jak najbardziej budować :wink: .Poleciłbym dość prostego motoszybowca Jerry 400 (znana i sprawdzona konstrukcja-klasyka-konstrukcyjny,balsa,sosna,sklejka).W oryginale napędzany silniczkiem szczotkowym klasy 400 lecz bez problemu można zamontować bezszczotkę.Plany do znalezienia na stronce

http://www.golmar.piwko.pl/ w zakładce plany

Link to comment
Share on other sites

A może kupić EG a wieczorami dłubać przy własnej konstrukcji? :)

Tak na poważnie to ja jestem wielkim fanem EG (jak wiele osób z tego forum) i nie wyobrażam sobie żeby nie było go w mojej kolekcji ;) Naprawdę polecam

Link to comment
Share on other sites

Ja podobnie jak gładkilot polecam Gupika. Jest to mój pierwszy model RC na którym nauczyłem (uczę) sie latać. Przy stateczniku trzeba zwrócić uwagę aby sterowanie odbywało się bez zacięc.

Koniecznie skrzydło z lotkami i silnik 3f, chociaż mój nadal lata na mocno poturbowanej czterysetce.

Link to comment
Share on other sites

Tak na poważnie to ja jestem wielkim fanem EG (jak wiele osób z tego forum) i nie wyobrażam sobie żeby nie było go w mojej kolekcji ;) Naprawdę polecam

 

Może i ma ładną sylwetkę, ale nie wszystkim się podoba. Np ja osobiście nigdy nie kupiłbym EG. Po prostu konstrukcja, materiały mi nie odpowiadają.

 

Koniecznie skrzydło z lotkami i silnik 3f, chociaż mój nadal lata na mocno poturbowanej czterysetce.

 

Tu też mam swoje zdanie. Ghandi szuka raczej modelu do termiki (z tego co zrozumiałem) Model z lotkami zwyczajnie przepada przy zakrętach... Zwłaszcza ten mały ( do 2m) Na dodatek na dużych wysokościach (granica widoczności) ciężko zapanować nad takim szybowcem. Według mnie lepsza będzie znana konstrukcja Guppy bez lotek. Widziałem jak ten model radzi sobie w termice... Miodzio :mrgreen:

Jednak nie mogę polecić ogona w układzie T. Napęd przysparza problemy, statecznik wychodzi ciężko.

Można (chyba najlepiej) coś samemu zaprojektować. Np. skrzydła 1.6m z cięciwą centropłata 18 cm, uszy z wzniosem schodzące się do 13 cm. Do tego kadłub ze statecznikami w V, mocny silnik i można latać a latać. Takie jest moje osobiste odczucie w tym temacie, sam chcę taki modelik zrobić.

Link to comment
Share on other sites

TEQ miałem gupika bez lotek teraz latam na skrzydle z lotkami i nie przepada w zakrętach także nie bardzo wiem o czym mówisz, a latam często na granicy widoczności. Na skrzydle bez lotek z profilem Aquila ciężko jest polatać przy silniejszym wietrze , no chyba że do tyłu :P a skrzydło z lotkami ułatwia podejście do lądowania a wychylenie lotek w gorę znacznie skraca podejście. Co prawda w swoim skrzydle mam profil SD7037 a nie ten z planów.

Fakt że skrzydełko bez lotek do termiki i bezwietrznych warunków jest O.K. ale gdybym je miał teraz budować jeszcze raz to na innym profilu.

Link to comment
Share on other sites

Chodzi mi o to, że przy zakręcie na lotkach łatwo stracić wysokość. Na dodatek modelem z lotkami na dużej wysokości bardzo trudno poprawnie krążyć. Szybowiec z wzniosem skrzydła sterowany sterem kierunku robi to jakby naturalnie. Po prostu bez problemu takim szybowcem można zrobić zakręt (powrót do komina) bez utraty wysokości. Przekłada się to na łatwiejsze, dłuższe latanie w termice (według mnie) Można zrobić miks; skrzydło bez lotek, lecz z hamulcem. Wtedy można sobie skrócić podejście do lądowania, ale i łatwo zejść niżej gdy trafimy na mocną termikę.

Link to comment
Share on other sites

Tak na poważnie to ja jestem wielkim fanem EG (jak wiele osób z tego forum) i nie wyobrażam sobie żeby nie było go w mojej kolekcji ;) Naprawdę polecam

 

Może i ma ładną sylwetkę, ale nie wszystkim się podoba. Np ja osobiście nigdy nie kupiłbym EG. Po prostu konstrukcja, materiały mi nie odpowiadają.

 

 

A ja nie mówię co się wszystkim podoba tylko co mi się podoba - czytamy ze zrozumieniem

Link to comment
Share on other sites

ok mam plany guppy'ego. Podoba mi sie i bede go dlubal.

Bede to sobie drukowal pod easy drawings. Drukowac 1:1?

 

termina? hmm nawet nie wiem co to jest :D no tak troche wiem ;) ale raczej latanie w zakresie widocznosci.

Link to comment
Share on other sites

Trafisz na dobry komin i latanie w zakresie widoczności się skończy :wink:

Plany wydrukuj 1:1. Przed budową warto przejrzeć temat na RC Groups o Guppym MkII. parę rozwiązań można zastosować bez problemu. Z tego co wiem przód kadłuba (w miejscu kabinki) został nieco przedłużony, żeby poprawić wyważenie modelu z silnikiem 3f, mocowanie skrzydeł też wygląda ciekawie a dzielony płat na pewno ułatwia transport.

 

Edit:

 

Lub: http://www.nawia-polska.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=78&Itemid=46

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.