Jump to content

podstawy obslugi akumulatorow


romanov

Recommended Posts

Witam serdecznie

potrzebuje pomoc moim kolegom którzy zaczynają swoja przygodę z modelarstwem

i natknąłem sie na problem ze nie mogę znalesc w sieci żadnego opisu który pozwoli nowym adeptom zapoznać sie z obslugą akumulatorkow

chodzi mi o opisy jakie akumulatorki i dlaczego takie

kiedy lepiej stosować NiCa a kiedy np NiMH

jakie stosować prądy do ładowania takich akumulatorków.

Przyznam sie szczeze ze nigdy sie nad tym nie zastanawiałem sprawa wydawała mi sie oczywista i prosta ale.. jak chcialem to komus wytlumaczyc to nagle pustka w glowie.

Zalezy mi na tym gdyz prawidłowo ladowane akumulatory maja wieksza zywotność a i bezpieczenstwo oblugi tez jest ważna sprawą.

 

Tak wiec koledzy prosze o wsparcie w tym temacie

jakies linki podpowiedzi ewentualnie literatura.

Link to comment
Share on other sites

wielkie dzieki

Co prawda dotyczy to Li Poli ale to tez nam sie przyda

w obecnej chwili najbardziej zalezy mi na ogniwach NiCa

oraz NiMH. W głownej mierze chodzi o pakiety do nadajnikow (ewentualnie odbiornikow)

tym bardziej ze wiekszosc adeptow to mlodzi szkutnicy wiec beda glownie plywac :)) a co za tym idzie zasilanie nie musi byc ultralekkie.

 

 

edit

w czasie pisanie postu pojawil sie post kolegi i wlasciwie w temacie :))

Link to comment
Share on other sites

O ile sobie przypominam, rzeczowe charakterystyki ogniw i wskazówki dotyczące ich eksploatacji można znaleźć w instrukcji obsługi znakomitej polskiej ładowarki Pulsar na stronie www.elprog.com.pl

Link to comment
Share on other sites

co do ogniw Ni-Cd Ni-MH to graniczne wartości prądów ładowania i rozładowania zawsze lepiej szukać u źródła czyli w katach katalogowych producenta .

Opieranie się na tzw doświadczeniach innych modelarzy może mieć zastosowanie tylko przy ładowaniu prądem 14 godzinnym . Każde szybkie ładowanie jeśli nie znamy maksymalnego prądu jest już ryzykiem . Sam zniszczyłem dawno temu w taki sposób pakiet Sanyo SCR-R bo posłuchałem rad innych zawodników pływających na pakietach SCR . Wtedy takie pakiety kosztowały prawdziwą fortunę .

Eksplodujące ogniwo ma siłę granatu a elektrolit jest żrący

 

EDIT - aku Ni-MH są nieodporne na wibracje . W FSR-E bardzo szybko "kończył sie żywot " takich pakietów . Pozatym obciążanie prądem rzędu 10C praktycznie oznaczało śmierć ogniw

- jak to wygląda teraz nie wiem ale fakt że nie stosuje się wogóle Ni-MH do zasilania elektronarzędzi daje do myślenia

Link to comment
Share on other sites

spytam przekornie :

- no i?

 

przeczytaj dokładnie instrukcje obsługi przy jakiejś okazji oraz GWARANCJĘ....

 

Jeśli kupuję wkrętarkę akumulatorową za 1-2 tysiące to za przeproszeniem "smyra" mnie producent który pisze że akumulatory nie są objęte gwarancją . Na co mi profesjonalne niby narzędzie które nie działa ? Bo akumulator musi ostygnąć przed ładowaniem co trwa czasem ponad godzinę, bo akumulator nie lubi wystawiania na słońce , bo akumulator trzeba chronić przed udarami i wibracjami ......... to są wpisy z karty gwarancyjnej

Miałem dwie wkrętarki Bosch GDS 18 V HT za obie otrzymałem zwrot kasy .....niewytrzymały normalnej eksploatacji i w obu padły akumulatory

natomiast GSR 14,4 zasilana NI-CD żyje nadal a ma już chyba z 4 lata na dwóch tych samych akumulatorach z którymi była zakupiona

o wiele starsza jest u mnie Makita 6390 ( o ile nie pomerdałem numerków) z aku nicd 2,0Ah i wygląda jakby pies ją gryzł przez pół roku :wink:

 

trochę to tak jakby producent szpadla napisał można kopać ziemię ale tylko suchą

narzędzia są do pracy a nie dmuchania na nie

 

Co do stwierdzenia

stosuje do elektronarzędzi nie byle kto....

to podważać tego nie mam zamiaru .Bo stosuje -tylko czy to są profesjonalne elektronarzędzia ? Reklama w TV zrobiła swoje a życie to zweryfikowało

Przy zakupie tak drogich narzędzi zawsze pytam handlowca czy mogę tym narzędziem przed zakupem kilka razy rzucić o ziemię :twisted: :twisted: Jeśli ktoś normalnie pracuje to jasne jest że odczasu do czasu coś wypadnie z ręki , zsunie się ze stołu itp

Zapewniam Was że to genialnie odsiewa badziewie z grupy profesjonalnych produktów.

Bo wiele z nich jest profesjonalnych tylko z nazwy i ceny

Do tej pory tylko przedstawiciele Bosch i Makita pozwolili mi na taki test .

Bosch jest taki sobie od kiedy produkcja poszła do chin ale handlowiec mnie zaskoczył wychodząc przed firmę i podrzucając niebieską wkrętarkę na kilka metrów w górę . Upadła na beton i poza zadrapaniami nic jej nie było .

Link to comment
Share on other sites

instruktor, DeWalt ma jedynie w ofercie Li-Fe (od początku ich produkcji przez A123), a stosuje przede wszystkim NiMh i NiCd (tam gdzie są jeszcze dozwolone do sprzedaży)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Witam jestem nowy na forum. Pytanko odnośnie pakietu RAY Li=Pol. Kilka ładowań przez balancer odbywało się normalnie t.j. świecąca zielona dioda w czasie ładowania, która gaśnie po naładowaniu. W tej chwili objaw jest taki, że dioda zielona miga i nie wiem co to znacza. Czyżby pakiet diabli wzięli, nie wiem czego to jest objawem. Podczas ładowania pakiet jest zimny, po ok. 1 godz. ładowania wydaje mi się że nie ma żadnego efektu. Pakiet jest nowy i to 4 lub 5 ładowanie. Pakiet i balancer z zestawu ASW-28 RTF.

Link to comment
Share on other sites

W dzisiejszych czasach najprostszy miernik cyfrowy (w większości zastosowań wystarczy) kosztuje w granicach 15 zł. Powinieneś go sobie sprawić i sam odpowiesz sobie na te pytania. Nikt za Ciebie tego nie zrobi. Będziesz wiedział czy ładuje, czy balansuje etc. A swoją drogą, jeśli chcesz dalej zajmować się modelarstwem to lesz ładowarka i tak Cię czeka. Im wcześniej tym lepiej. pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.