mammuth Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Czyli jak to drzewiej bywalo. Walka odbywala sie nie tylko z C2H5OH, ale takze z mala wersja aliena - (no klikaj - nie czekaj) No to dodawajcie kolejne perelki
madrian Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Walka trwała, tylko czemu zawsze wódka była, a mięsa niet? :wink: Prusakoloep pamiętam. To chyba była w ogóle jedna z pierwszych polskich reklam. :wink: A tu Szczytowe osiągnięcie propagandy i miliardy wrogów. :twisted:
mammuth Posted June 6, 2009 Author Posted June 6, 2009 Pamietam - po polu biegalem z wiadrem i zbieralem - ehhh - tego juz nam nikt nie wroci
madrian Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Pamietam - po polu biegalem z wiadrem i zbieralem - ehhh - tego juz nam nikt nie wroci Oj nie płacz. Wiaderko ci dam. Pola kartoszek też jeszcze są, a na krzaczkach nadal przechadza się białoczarny żuczek. To kiedy masz wolny weekend? :twisted:
meloow Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 ech może i stary nie jestem ale pamiętam jak rodzice mieli "grządki" na polu za domem 100x20 gdzie były sadzone ziemniaki po których biegały stonki (były ich setki, tys.) a my jako dzieciaki zbieraliśmy je słoików 1L i do ognia z pieroństwem :lol2:
karlem Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 Pamietam - po polu biegalem z wiadrem i zbieralem - ehhh - tego juz nam nikt nie wroci No widzisz - sportową sylwetkę i kondycję fizyczną zawdzięczasz gumożujom z Hamburgerlandu. :ble:
mammuth Posted June 7, 2009 Author Posted June 7, 2009 HEHE - faktycznie - stonki nie zbieram i mi brzuszek rosnie Tak czy siak - dodaje jak kiedys traktowano klientow - warto sie bylo starac, a teraz ?
grzegorzp Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 No cóż, skoro mówimy o echu dawnych dni, to niestety było i TAK
karlem Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 ....a było....cholera mać, i co/ile z tego wyszło :evil:
mammuth Posted June 7, 2009 Author Posted June 7, 2009 Hej chopy - mialo byc z rozrzewnieniem o starych dobrych czasach Cos co wywoluje usmiech na przemeczonej modelarskiej twarzy
grzegorzp Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 ....a było....cholera mać, i co/ile z tego wyszło :evil: No właśnie :evil: :evil: :evil: Hej chopy - mialo byc z rozrzewnieniem o starych dobrych czasach No to właśnie było z rozrzewnieniem :roll: Cos co wywoluje usmiech na przemeczonej modelarskiej twarzy No dobra - sorry już nie będę :mrgreen: A tak nawiasem mówiąc to pamiętam taką reklamę "prusakolep" z gościem, nie mogę jej nigdzie znaleźć ale uśmiałem się i do tej pory śmieję jak sobie przypomnę jak znajdę to na pewno wrzucę.
mammuth Posted June 7, 2009 Author Posted June 7, 2009 mammuth napisał/a: Hej chopy - mialo byc z rozrzewnieniem o starych dobrych czasach No to właśnie było z rozrzewnieniem :roll: http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2517201
karlem Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 ...a wracając do spożycia/użycia/nadużycia było wtedy powiedzenie, prawie przykazanie: "Jak się sprawy nie oprze o bufet, to się nie załatwi." :wink:
-==PEGAZ==- Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 To ja polecam stronkę http://www.nostalgia.pl/ Pamięta ktoś Dempsey i Makepeace ?
karlem Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 ....pewnie :wink: On to "kuzyn z kolonii", a ona miała oczy godne uwagi, choć całość zbyt cukierkowata
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.