Jump to content

SUKHOY SU 34/32


krzylas

Recommended Posts

  • 1 month later...
Posted

Ładny modelik :D . Możesz dac kilka fotek z boku bo nie widać czy na podwozie :) a po za tym to bym chciał go zobaczyć w całosci a nie samą góre :P

Posted

Ładny, ale:

zbyt grube masz linie na oszkleniu-w przyszłosci, popracuj nad tym, efekt będzie wiele lepszy.

 

Raptor, jakby się przypatrzec, widac, że go nie ma. :D

Posted

Model nie ma podwozia ( miał być na podstawce ) i jest ukończony w 80%. Muszę położyć jeszcze

jedną warsję farby i zamontować uzbrojenie oraz nałożyć kalkomanie.

 

Jak skończę model zrobię lepsze ujęcia.

 

Marcus: Grube linie na owiewce to malowanie - " z instrukcji ". Niestety, przez to

że była czarno-biała, bardzo ciężko było rozróżnić linię malowania

od linii nie-malowania na owiewce i wyszło to co wyszło ...

Posted

Ja coraz rzadziej wzoruję się na instrukcji, a coraz częściej na zdjęciach i opiniach innych. Powiedz mi tylko, z jakiej firmy sklejałeś ten model?

Posted
był to mój 1 model redukcyjny i chyba ostatni - wolę modele latające ...

 

Czego ja też lubię latające ale i na pułce mało miejsca. Moja rada. Wybież sobie skale okres i typ modeli to ci się nie będzie nudzić :D

Posted

Ja kiedyś miałem kolekcję "Adwersarzy" :wink:

MIG-29 z F-18 1:72

MIG-23 z F-16 1:48

AH-64 i HIND 1:48

Comanche i Ka-50. 1:72

Miał być jesze Harry i Emilek oraz Fokuś z Wielbłądzikiem (planowałem 1:72 oba okresy) ale tego już nie zrealizowałem.

ładnie to nawet pod sufitem wyglądało, w dynamicznych pozach. Taka przeplatająca się bitwa powietrzna.

Było jeszcze kilka modeli "półkowych" ale nie przetrwały mamowego wycierania kurzu. :? Ciągle trzeba było coś przyklejać na nowo.

Cała kolekcja trafiła do dzieciaków sąsiadów. Chyba posłużyła im do aktywnej zabawy... :P

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.