Jump to content

Futaba 12FG naprawa


fredzio

Recommended Posts

Miałem wczoraj czarną serię - ubiłem 4 modele. Winowajcą okazałą się aparatura.

Od jakiegoś czasu zaobserwowałem dziwaczne zachowanie modeli w locie, ale zwalałem to na swoje umiejętności i "tanie chińskie serwa".

Po gruntownej analizie znalazłem coś przedziwnego. Objawy:

- Przy ruszaniu drągiem wysokości delikatnie porusza się oprócz wysokości serwo kierunku. Robi tak nawet po wyresetowaniu ustawień modelu jak i całej aparatury.

- Po pomachaniu drągiem kierunku w skrajne położenia jak przytrzymam drąga w jednej pozycji wartość kanału sama zaczyna oscylować o +-10(obserwuję na servo monitorze w aparaturze)

- Zaraz po włączeniu aparatury kanał kierunku ma wartość losową i najczęściej nie taką jak położenie drąga.

- częste znaczące ograniczenie wychyłów serwa kierunku.

 

Latać tak nie mogę, więc mam pytanie - czy sądzicie, że zmiana softu coś da, czy to raczej potencjometr w kołysce drąga i od razu reklamować sprzęt( jeszcze na gwarancji)?

Link to comment
Share on other sites

Guest Kamyczek_RC

jak się kupuje radio z wyższej klasy ma się prawo wymagać niezawodnej pracy ,napisz reklamacje wysyłaj radio i wyślij im zdjęcia modeli które rozbiłeś . Niech się futaba tłumaczy z dziadostwa ,które produkuje. Mój kolega zakupił fotabę 9ZAP kilka lat temy za spore pieniądze wraz z nią zakupił 3 odbiorniki PCM po 800PLN okazało się ze jeden fabrycznie martwy. Dla mnie lipa totalna...

Link to comment
Share on other sites

jak się kupuje radio z wyższej klasy ma się prawo wymagać niezawodnej pracy ... Niech się futaba tłumaczy z dziadostwa ,które produkuje. Mój kolega zakupił fotabę 9ZAP kilka lat temy za spore pieniądze wraz z nią zakupił 3 odbiorniki PCM po 800PLN okazało się ze jeden fabrycznie martwy. Dla mnie lipa totalna...

Ja mam Futabe 9 ZAP i pracuje rewelacyjnie a odbiorniki PCM praktycznie nie maja zakłóceń . Od kiedy Latam z Futaba zapomniałem o problemach . A ciekawe czy kupił nowe te odbiorniki bo ceny 800 zł to ja nie widziałem nigdzie . Mnie to wygląda na problem hardwerowy a konkretnie zły styk lub potencjometr draga steru kierunku. Zrob test : zmien przyporzadkowanie kanalu na dragu i zabacz czy to tez sie dzieje . Jesli tak to na pewno oscylacje napiecia w kanale kierunku . Jezeli plomby nie ma to moze wystarczy sprawdzic styki , ale zalecam serwis .
Link to comment
Share on other sites

Teraz to ja już zbaraniałem - numery telefonu do wimarexu (tam kupowałem) są nieprawidłowe?...

Na te same numery telefonu dzwoniłem załatwiając zakup, a teraz nie mogę się połączyć.

Tylko mi nie mówcie, że wimarex splajtował.

 

A domaganiu się tłumaczeń od Futaby też myślałem.

Link to comment
Share on other sites

Tylko mi nie mówcie, że wimarex splajtował.

No gdzieś było w którymś wątku, że sklepu już nie ma tam gdzie był.

Tu patrzyłeś ? http://wimarex.website.pl/conditions.php albo http://wimarex.website.pl/contact_us.php

No i jest też RCSkorpion - "Od dnia 09-02-2009 firma nasza została jedynym i wyłącznym przedstawicielem FUTABA-ROBBE w Polsce".

Link to comment
Share on other sites

Dzwoniłem do rcskorpion i dowiedziałem się, że mogą wysłać nadajnik do serwisu, ale praw gwarancyjnych dochodzić muszę w sklepie, w którym zakupiłem aparaturę.

 

Nie ma ktoś namiarów na właścicieli wimarexu?

Link to comment
Share on other sites

Opowiem wam krótką historię.

Kupujesz drogie radio w polskim sklepie za cenę 20-30%wyższą niż za granicą.W myślach masz"jak coś się stanie naprawią na miejscu,będzie szybciej i bezpieczniej".Pojawia się problem ze sprzętem i trzeba wszystko załatwiać samemu.

Przepraszam fredziu za OT,ale aż się ciśnie do twojego wątku

Link to comment
Share on other sites

Nie ma ktoś namiarów na właścicieli wimarexu?

http://pfmrc.eu/viewtopic.php?t=19363&postdays=0&postorder=asc&highlight=wimarex&start=15

Zobacz wpis Ritmensa.

 

A teraz ciągnąc OT:

Jeden z niewielu plusów zakupu w kraju to chyba ogólnie mówiąc: "bezproblemowa gwarancja"

Bo innych to jakoś nie widzę.

Przykładowo cena to najczęściej minus (ale to też różnie bywa), czas dostawy... ze względu na kiepską dostępność w sklepach internetowych (co innego na stronie, a co innego w sklepie) - wg mojego doświadczenia też minus.

Plus to prosty sposób kontaktu i zakupu.

Wracając do radia, to ostatnie radyjka kupiłem u Niemca (2szt, jedno dla kolegi), mam tam pewnie gwarancję, ale nawet tym sobie głowy nie zawracam, bo 30% niższa cena była najaważniejsza.

A na szczęście radio się nie zepsuło (ale to akurat nie była Futaba).

 

Przy okazji:

Fredzio, znasz sporo zagranicznych sklepów i radio kupujesz w kraju :roll:

Coś Cię musiało do tego skłonić, możesz nam napisać co to takiego (mam nadzieję, że nie chodziło o gwarancję).

Link to comment
Share on other sites

Do zakupu w kraju skłoniło mnie kilka rzeczy.

Po pierwsze - od przeniesienia pocztowego urzędu celnego z Gdyni do Pruszcza Gdańskiego celnik trzepie mi wszystkie paczki.

Po drugie - miałem pomysł jak odliczyć sobie aparaturę od podatku, więc potrzebowałem faktury. Nic z tego nie wyszło, ale pomysł był dobry :D.

Finalnie - wimarex dał mi bardzo dobrą cenę na tą aparaturę, a kurs euro był wtedy 4,15.

Do tego argument o bezproblemowej gwarancji itd...

To wszystko się składało na kuszący zakup w kraju.

Link to comment
Share on other sites

Guest Kamyczek_RC

Musissz kolego zadzwonic do urzędu ochrony praw konsumenta i poprosić o sprecyzowanie co zrobić w takiej sytuacji. Jeśli nic to nie da wejdź na strone futaby i napisz maila z pytaniem do kogo masz wysłać radio na gwarancji .Futaba poda ci gwaranta , dystrybutora lub każe odeslac radio do futaby . Wyślesz poczekasz z 3 miechy i dostaniesz naprawione. Tak dla twojej informacji serwo 3150 wysłane na reklamację 3 miesiące temu nie wróciło do dziś a wlaściciel sklepu "modele sklep" kręcił przez 3 mc-e...

Link to comment
Share on other sites

No i tu mnie właśnie boli - 3 miechy bez aparatury to mam po sezonie, a u polskiego sprzedawcy mam prawo po upływie bodajże 14 dni domagać się wymiany na nowy bądź zwrotu pieniędzy.

 

Jako ciekawostka - zamieniłem przyporządkowanie kanałów w nadajniku i o dziwo kanał 6 sterowany drągiem kierunku działa poprawnie(przynajmniej tak mi się wydaje), ale po przywróceniu ustawień ciągle kanał kierunku robi jaja.

Link to comment
Share on other sites

Jeden z kolegów u nas na lotnisku ma , czy też miał podobny problem z "pseudo" mixem kierunku i gazu. Po zakupie na allegro sanwy chyba 6000 albo 8000 ( nie pamiętam dokładnie) zauważył dolegliwość polegającą na reagowaniu kierunku po dodaniu gazu. Kazaliśmy mu oddać radio (dolegliwość normą nie jest), uparł się że jeszcze spróbuje coś z tym zrobić. Pojechał do modelarni (bitwy w-wskiej w w-wie -sklep modelarski) i po paru próbach okazało się że problem pojawiał się na niektórych kanałach :shock: .

Otóż po założeniu kwarcy z kanałem 76 "pseudo mix" się załączał, natomiast problem ustawał na kanale 67 :crazy:

Uradowany końcem problemów zakupił kwarce kanału 67 i przyszedł latać. Niestety skończyło się brakiem zasięgu i efektownym gruzem - dobrze że w wysoką trawę, model do odbudowania.

Co do wymiany aparatury - żmudny temat. Tak jak pisałeś, może się skończyć wysyłką do ekspertyzy, próbami napraw - choć nie musi. Skontaktuj się ze sprzedawcą, obgadaj. Jednak nie tykaj samemu - gwarancja to gwarancja, naprawić muszą!

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.