KRUUP Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Jakiś czas temu, postanowiłem zająć sie trochę laminatami. Szybko zauważyłem ze bez pompy próżniowej ani rusz w tej materii (pęcherzyki powietrza zły docisk do formy czy kopyta, szczególnie przy skomplikowanych kształtach). Potrzeba matką wynalazku, zrobiłem na szybko wyłącznik podciśnieniowy z tego co miałem w domu. Oczywiście podłączony do kompresora lodówkowego. Właściwie to zrobiłem combosa, teraz mam dwa w jednym kompresor do malowania i vacum. Może komuś sie przyda takie rozwiązanie. http://pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=3272 A tu juz trochę ulepszona wersja, do której potrzeba juz więcej specjalistycznych narzędzi (tokarka i spawarka) Ta wersja tez będzie jeszcze przerobiona,(narazie mi sie nie chce ) będzie inny wyłącznik elektryczny, (mniejszy) zastosowany przekaźnik (żeby nie przeciążać tego wyłącznika). Nie będzie sprężyny tylko grubsza guma użyta na membranę. http://pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=3405
KRUUP Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 Żona moja nazywa to ustrojstwo termohydrogumonapawarkazturbobumbulatorem
karlem Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 ...czyżbyś był w posiadaniu małżonki zza zachodniej granicy? Oni tam mają takie tasiemcowe zbitki
Marek_Spy Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Żona moja nazywa to ustrojstwo termohydrogumonapawarkazturbobumbulatorem doskonala nazwa i rozwiaznie pomysl o wersji : termohydrogumonapawarkazturbobumbulatoremturboexel :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.