Jump to content

Pomoc dla modelarza w UK.


Peter

Recommended Posts

Dostalem dzis ciekawy list,z prosba o pomoc w odszukaniu miejsc gdzie mozna kupic modele.

Proponuje lekture,za zgoda autora:

 

....Co do modeli: sam znajde - juz taki jestem, ze musze "on my own" (na razie znalazlem zywiczne modele w skali 1/700 - ani nie mam doswiadczenia w zywicznych, ani skala mi nie odpowiada - mikrusy robione pod lupa!) Szukam czegos 1/200 - 1/350!!! Na razie internet pusty... Ale gdybys znalazl gdzies PLASTIKOWE we wlasciwej skali, SMS: Moltke, Seydlitz, von der Tann, Goeben, Derfflinger, Lutzow, Hindenburg, Mackensen, to bede niezwykle wdzieczny! Plan dyzurow (a raczej wolnych weekendow): wolne 26 - 27.05., 16-17.06.....

 

Pomozemy?

Link to comment
Share on other sites

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Guest tom_tom

Hmmm... czy to chodzi o modele okrętów ?

 

znam kartonowe, np.

 

http://www.model-hobby.pl/index.php?cid=23&PHPSESSID=0a5d923c3a5c647d090686608c267e58

 

http://allegro.pl/item193492642_seydlitz_wielki_niemiecki_krazownik.html

 

Wychodzą przepieknie i bardzo realistycznie - chociaż są to modele dla prawdziwych maniaków modelarstwa, ilość detali sięga 10 tysiecy i wiecej, czas budowy to rok - trzy lata...

 

Jeśli chodzi o plastikowe... popytam :) taki model w skali 1/200 ma 2 metry długości i raczej buduje się coś takiego od podstaw lub z drewna itd... plastikowe ciężko bedzie dostać w takiej skali, tym bardziej żywiczne... Kosztowałyby majątek chyba...

 

Tomek

Link to comment
Share on other sites

Tom_Tom

 

Wychodzą przepieknie i bardzo realistycznie - chociaż są to modele dla prawdziwych maniaków modelarstwa, ilość detali sięga 10 tysiecy i wiecej, czas budowy to rok - trzy lata...

 

 

Tak,to sa okrety,on preferuje te z I wojny swiatowej,i troche niemieckich z II

Wiesz, nie powiem Ci teraz ile On to buduje.Ma czas, na dyzurach (usypia pacjentow) musi cos robic,bo i pogadac nie bardzo ma z kim.

Zapytam,wrzuce fotke.Ja na przyklad to kompletnie tego nie rozumiem jak mozna strawic tyle czasu, a potem to nawet nie lata,nie plywa,nie jezdzi.To chyba kolejna mutacja chorobowa-hobby.

Miejsce i cena zakupu nieistotne,jesli modele PLASTIKOWE - podobno nie ma ich na swiecie zbyt wiele.

Link to comment
Share on other sites

Dziekuje za info.

Kolega ma troche ciekawy profil,preferuje tylko te z Germani,a nie zauwazylem wielu z tej floty.

Wiekszosc okretow jest z tej slusznej strony,kilka z krajow Osi,ale niemieckich jak na lekarstwo,a juz tych z I wojny ton prawie nic.Chodzi glownie o te nazwy,ostatecznie jakiekolwiek niemieckie z tego okresu,moze cos wybierze.

Link to comment
Share on other sites

W 350 znajdzie trumpetera, tamyi'e, moze coś ze zviezdy

 

W 700 Sprawa sie klaruje a modele wcale nie takie małe bo nawet do 40 cm - to chyba ulubiona skala szkutnicza plastikowa - dużo tego ..

 

A jak lubi orient to japońskich na pęczki jest modeli - nazwy nie wymawialne :P ale za to prawie w niezliczonej ilości - dużo tego jest a modele przednie - oczywiście trzeba inwestować w blaszki ale to oddzielny temat

 

Jezeli naprawde szuka czegoś konkretnego to niech lepiej sie za 700 zabierze :P

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.