Jump to content

Turnigy 9x - EEPROM error


rafit

Recommended Posts

Witam,

 

Kilka dni temu dotarła do mnie aparatura Turnigy 9X zakupiona w Hobby King + zestaw modułów Corona DSSS v2. Wszystko było ok, do czasu aż próbowałem podłączyć ją do symulatora. Oto streszczenie tego, co wykonałem (ku informacji i przestrodze dla innych):

 

- Podłączyłem aparaturę kablem jack-jack do złącza mikrofonu karty muzycznej (aparatura włączyła się pomimo wyłączonego przełącznika power)

- Wybrałem model 8 (standardowo zaprogramowany przez producenta - tryb Heli)

- Zmieniłem nazwę modelu na TRENER

- sprawdzany sygnał na komputerze nie był prawidłowy...

- Włączyłem POWER - pojawił się prawidłowy sygnał w symulatorze (lecz bez kanału 1.)

- Aby ominąć problem próbowałem ustawić pierwszy mixer

- Aparatura przestała reagować na jakiekolwiek klawisze (pokazywała cały czas ekran wyboru mikserów)

- Próbując "odwiesić" aparaturę wyłączyłem przełącznik POWER (kabel symulatora był cały czas podpięty więc aparatura nie zgasła)

- wyłączyłem kabel symulatora

- Teraz najistotniejsze. Po ponownym włączeniu POWER na wyświetlaczu pojawił się komunikat EEPROM error! i pisk z głośnika.

 

Teraz pytanie, ma ktoś może pomysł co z tym zrobić? Może jest jakaś możliwość resetu pamięci EEPROM?

 

Na razie odsyłania do Hong Kongu nie biorę pod uwagę - cena reklamacji jest niewiele niższa od zakupu kolejnej takiej samej aparatury.

Link to comment
Share on other sites

Witam

Właśnie wczoraj próbowałem podłączyć to radio do kabla symulatora USB ale nic z tego nie wyszło. Używałem małego jacka mono z wejściem sygnału PPM na czubku. Podejrzewam, że sygnał na tym gniździe jest ujemny tak jak w JRx9 czyli masa na czubku a sygnał na obudowie.

Co do EEprom error - spróbowałbym usunąć zasilanie na jakiś czas. Gniazdo mikr. w kartach muzycznych jest zasilane - na 2 styku wtyczki jack jest napięcie - składowa stała - to mogło zaszkodzić nadajnikowi. Gdybyś użył wejścia do karty muz. IN problem by nie wystąpił.

Czy komuś udało się podłączyć to radio do kompa?

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za pomysły. Niestety odłączenie zasilania nawet na cały dzień nie pomogło. Raczej nie miało możliwości powodzenia. Ustawienia są zapisywane w pamięci EEPROM procesora wewnątrz tego radia, lecz nie wiem czy producent przewidział możliwość jego skasowania lub przywrócenia do stanu fabrycznego.

 

Odnośnie podłączenia do karty muzycznej, to używałem notebooka, a tam nie ma złącza line-in. Czy jest zasilanie - jeszcze nie wiem sprawdzę.

 

Nadmienię, że przed próbą ustawienia mixera to podłączenie działało (bez kanału pierszego, ale jednak działało). Test wykonywałem na programie RCAudio. Gdyby nie problem z radiem pewnie wszystko by funkcjonowało poprawnie.

Link to comment
Share on other sites

Mnie się udało podłączyć to radio z laptopem, za pomocą zwykłego kabla jack/jack (stereo, bo mono nie było). Podłączałem zarówno przez wejście mikrofonowe i liniowe. W moim laptopie (d620) wybiera się programowo czy wejście ma być mikrofonowe czy liniowe. Na mikrofonie symulator czasami się przycinał, na liniowym ok.

Podłączałem za pomocą SPP Console. Aparatura ustawiona w trybie PCM, consola Futaba PCM, na JR PCM nie działa. Na PPM sterowanie było skokowe, nie dało się latać (mimo kalibracji). Na PCM jest ok. Symulator AFPD.

Na szczęście nie udało mi się popsuć ani laptopa ani radia.

Link to comment
Share on other sites

Mój nadajnik działa zarówno na kablu mini jack-mini jack (stereo) jak i na najtańszym USB z allegro.

Na obu kablach nie ma problemów oprucz minimalnie drgających neutrum (w symulatorze nie przeszkadza).

Ciekawostką jest fakt ,że jak ustawie timer i włącze odliczanie to jak dojdzie do ostatniej minuty to oba drążki przestają działać (na kablu usb jack nie sprawdzałem).W realu działają prawidłowo.

Męcze codziennie symulator i nie ma problemów.

Link to comment
Share on other sites

Sprawdziłem. Nie ma zwarć na złączu trenera.

 

Kolejna ciekawostki:

- Po podłączeniu kabla do złącza trenera aparatura się włącza, na wyświetlaczu EEPROM ERROR, lecz nie wydaje dźwięku. Ten pojawia się dopiero po włączeniu aparatury.

- Znalazłem schemat tej aparatury, lecz troszkę różnił się od oryginału. Było na nim wyrysowane np złącze do podłączenia programatora ISP do procesora. Dolutowałem więc kabelki tak aby podłączyć programator ISP. Bez reakcji. (Był błąd w połączeniach, patrz kolejny post)

 

Pozostaje jeszcze sprawdzić programowanie równoległe, lecz tu jest więcej kabli i bardziej skomplikowany programator.

 

Zainspirował mnie jednak jeden z postów na tym forum aparaturze własnej roboty bazującej na procesorze ATMEGA128. W Turnigy 9x jest podobno ATMEGA64 (oznaczenia są zeszlifowane stąd brak 100% pewności) może coś się da zrobić ;)

 

Edit: myliłem się odnośnie programatora! Patrz post niżej.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Celowo odpowiadam, a nie edytuję aby podbić wątek (dużo zmian i korekt wcześniejszych informacji).

 

Dobre wieści. Aparatura jest znowu sprawna. Ale zacznę od początku. Popełniłem błąd w podłączaniu kabelków do programowania procesora w trybie ISP. W procesorach Atmega64 i wyższych, programator nie jest podłączany do linii MISO/MOSI, lecz do PDI/PDO - warto o tym pamiętać (ja dla przykładu o tym zapomniałem).

 

Po przylutowaniu programatora do drugiej aparatury (czasami warto mieć zdublowany sprzęt), okazało się, że procesor nie ma żadnych zabezpieczeń :lol: . Byłem w stanie zgrać zawartość programu, eepromu i ustawienia bitów fuse.

 

Wcześniej jednak zdążyłem dokonać zmian w "uszkodzonej" aparaturze. Zmieniłem procesor główny na ATMEGA128 i dolutowałem i wyprowadziłem na zewnątrz złącze programujące. Wszystko było przygotowywane aby stworzyć nowy soft do tej aparatury np podobnego do tego z postu o RCCL. Okazuje się jednak, że użyty w tej aparaturze wyświetlacz nie jest typowy, a oznaczenia ze schematu nic nie wnoszą (hw12864-0a-0c).

 

Po odzyskaniu z działającej aparatury oryginalnego software, wgrałem go do tej która została uszkodzona, a następnie przerobiona. Nadajnik uruchomił się bez problemów.

 

Podsumowując:

 

- Można samodzielnie naprawić Turnigy 9X z EEPROM error. Wymagane jest tylko przylutowanie kabelków do złącza programującego ISP i posiadanie oryginalnej zawartości pamięci EEPROM (można odczytać z działającej aparatury lub zgłosić się do mnie ;))

 

- Wydaje się, że jeżeli poznać zasady sterowania wyświetlaczem w tej aparaturze, to może ona mieć ogromy potencjał dla możliwych modyfikacji. Możliwe byłoby napisanie nowego software i wgranie go praktycznie bez modyfikacji hardware nie licząc złącza programującego (dolutowanie 6 kabli, w tym 5 ma specjalne pady lutownicze)

Jakby kogoś interesowało jak się podłączyć, to tu jest zdjęcie płyty z wlutowanym złączem

Dołączona grafika

 

Na koniec ciekawostka. W jednej posiadanej aparaturze procesor ma wszystkie oznaczenia (ta z której zgrywałem program), natomiast w drugiej był szlifowany tak aby zatrzeć jakiekolwiek oznaczenia producenta (ta z EEOROM error).

Link to comment
Share on other sites

No to teraz pozostaje tylko czekać na maniaka, który napisze do Turnigy soft na miarę MC4000 :devil:

To zabrzmiało prawie jak wyzwanie. A tak na serio to starczyłoby wam zapału do kibicowania? Mogę zacząć taki projekt, lecz trudno określić na ile wystarczy moje samozaparcie. Nie ukrywam, wsparcie - nawet w postaci kibiców i testerów, byłoby bardzo wskazane ;)

 

Przy okazji, dzięki oryginalnemu oprogramowaniu mam już z grubsza pojęcie jak sterować wyświetlaczem. Na razie bez fajerwerków, ale w trybie 20 znaków 8 linii potrafię już pisać. 8)

Link to comment
Share on other sites

rafit, nie namawiam, bo to jest kawał roboty. Ale gdyby co, to mamy na forum kolegę, który zna MC4000 od kuchni. To Leszek_K. O ile pamiętam, wspominał, że autor softu do 4000 pisał go jakieś 2 lata. Więc jeśli masz sporo wolnego czasu na zbyciu, to kibice się znajdą :)

Poza tym jest już jakaś grupa, która ponoć dłubie coś takiego (edit - tzn. dłubie klon 4000), ale nie znam poziomu zaawansowania ich prac - http://groups.yahoo.com/group/beyond4000/

Jeśli Cię to interesuje, zapuść do nich żurawia, czy mają już jakieś zręby softu.

Link to comment
Share on other sites

Jakby kolega coś takiego zaprogramował, i "dał cynk" w sieci na zagranicznych forach + naszych krajowych, nadajniki Turnigy z HC rozeszłyby się jak ciepłe bułki. Koledzy ze wschodu się ucieszą.

 

W sumie, wszyscy będą szczęśliwi :mrgreen:

 

Co nie oznacza, że prowizji nie trzeba brać :D Po 5zł od softu, 5zł od instrukcji co i jak, i uzbierałyby się miliony :mrgreen: :devil:

 

Jednak, trzeba dokładnie poznać MC4000, by "napisać" coś podobnego, a to jest "długa droga w nieznane" :roll:

Pytanie me, warto? :oops:

Link to comment
Share on other sites

Nie ukrywam, wsparcie - nawet w postaci kibiców i testerów, byłoby bardzo wskazane

Jak najbardziej kibicuję!

Kupiłem ten nadajnik jako drugi (a właściwie trzeci :P) i tak trochę z ciekawości. Mógłby służyć do testowania softu.

Link to comment
Share on other sites

Swoją drogą to dziwny nadajnik, który można uwalić przez błąd transmisji/czy złe podpięcie? Jak domniemam błąd był gdzieś w sofcie, bo sprzętowo ruszyło po ponownym zaprogramowaniu (sam się skasował :D ). No a z tymi FUSE Bitami to naprawdę się nie popisali koledzy skośnoocy - na nasze szczęście.

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za zainteresowanie.

 

W odpowiedzi na pytania "czy warto" tworzyć nowy soft, pozostaje tylko odpowiedz "a dlaczego nie?" Na to forum zawędrowałem trochę przypadkiem szukając rozwiązania mojego problemu z nadajnikiem. Szczerze, to nawet do końca nie można mnie nazwać modelarzem, bardziej interesują mnie roboty :) Nasze hobby często się jednak zazębia, lecz ja częściej siedzę w software lub elektronice niż konstrukcjach. Pewien sentyment do modelarstwa jednak pozostał ;)

 

Z pewnością do napisania ciekawego softu potrzeba sporo pracy, lecz jeżeli założymy jego upublicznienie na licencji GNU, możemy się posiłkować wytworami pracy innych! To bardzo ułatwia i przyśpiesza pracę. Dodatkowo wasze deklaracje pomocy, jeżeli choć w części nie pozostaną jedynie słowami, również pomogą.

 

Nawiążę jeszcze do ilości czasu, przecież jako modelarze najlepiej wiecie ile czasu można spędzić nad modelem. Co można więc powiedzieć o kilku miesiącach nad softem z którego skorzystać może wiele osób?

 

Kończąc muszę stwierdzić, że wątek trochę odbiega od swojej nazwy. Już mamy odpowiedź jak przywrócić aparaturę do życia. Tylko jedna uwaga - najlepiej mieć kopię SWOJEGO EEPROMU, czyli od własnej aparatury. Nie analizowałem sprawy aż tak dokładnie, ale z pewnością zawiera on dane kalibracyjne do potencjometrów które mogą się odrobinę różnić pomiędzy rożnymi egzemplarzami.

 

Kończę przynudzać i pozwolę sobie założyć nowy wątek "Turnigy 9X - nowy software".

Link to comment
Share on other sites

rafit, większość aparatur posiada ukryte wejścia w menu serwisowe, które pozwala m.in. na kalibrację drążków. Coś w stylu - załącz aparaturę trzymając prawy przełącznik D/R a potem 3 razy przełącz 8 kanał, albo inne sztuki magiczne.

Gdybyś przyuważył coś takiego w sofcie 9x, to możesz też tu wrzucić.

Link to comment
Share on other sites

.....Tylko jedna uwaga - najlepiej mieć kopię SWOJEGO EEPROMU, czyli od własnej aparatury. Nie analizowałem sprawy aż tak dokładnie, ale z pewnością zawiera on dane kalibracyjne do potencjometrów które mogą się odrobinę różnić pomiędzy rożnymi egzemplarzami......

No to pierwszy punkt w nowym sofcie - kalibracja PRkow .
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.