Jump to content

Jak używać przyspieszacza / aktywatora do CA?


Gites

Recommended Posts

Witam,

Na wstępie napiszę że przeszukałem forum i jest sporo o używaniu przyspieszacza ale nic więcej poza "użyj przyspieszacza to będzie szybciej".

Stąd moje pytania:

- ile tego się nanosi? (np. tyle samo ile CA)

- czym to się nanosi? (pędzelek? igła? spray?)

- jaka jest kolejność, tzn. najpierw CA a potem przyspieszacz czy odwrotnie? (a może wymieszać wcześniej i przenieść na klejoną część?)

- czy są jakieś rodzaje przyspieszaczy do CA czy po prostu "przyspieszacz do CA" i tyle?

Dzięki,

Link to comment
Share on other sites

Właśnie wczoraj dostałem taki do ręki od Motylastego. W sprayu. Piszą, żeby spryskać powierzchnię A i zostawić do wyschnięcia, po czym nanieść CA na powierzchnię B i obie złożyć w całość. End of story.

Spryskanie CA przyspieszaczem może uniemożliwić sklejenie czegokolwiek :)

Link to comment
Share on other sites

najlepiej dać kleju CA na jedną część a na drugą ( tą co chcesz przykleić albo odwrotnie) popryskać klejem. W ten sposób klej zwiąże Ci całą powierzchnię. Ja tak praktykowałem. :wink:

 

czy są jakieś rodzaje przyspieszaczy do CA czy po prostu "przyspieszacz do CA" i tyle?

w hobby city zamowilem taki jeden accelerator :wink: i nawet miał przyjemny zapach.

 

EDIT: MIQ27 jednocześnie pisaliśmy

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous

Ponoć CA jest aktywowany wilgocią. Jeśli możesz, to zobacz Michał jeśli możesz jaki jest skład twojego przyspieszacz. Może wystarczyłoby klejone powierzchnie przetrzeć leciutko wilgotną szmatką i poczekać aż przeschnie, żeby klej związał szybciej?

Link to comment
Share on other sites

Najlepiej nie używać. Przyspieszacze zwiększają kruchość spoiny. Ponadto zbyt obfite podanie przyspieszacza może powodować pienienie się kleju oraz wydzielenie znacznej ilości ciepła, co jest szczególnie niewskazane przy łączeniu pianek.

 

Przyspieszacze, z jakimi miałem do czynienia były albo w sprayu, albo miały atomizer.

Najczęściej smarujemy CA łączone powierzchnie, łączymy elementy, ewentualnie usuwamy nadmiar kleju i delikatnie pryskamy przyspieszaczem, by klej "złapał" łączone elementy, a potem zostawiamy do porządnego stwardnienia. Jeżeli zależy nam na czasie, to można i obficie nawalić przyspieszacza, ale wiąże się to z ryzykiem podanym na początku.

 

Przy łączeniu dużych powierzchni można jeden z elementów spryskać aktywatorem, zostawić do lekkiego przeschnięcia, w tym czasie drugi element posmarować CA i całość złączyć. Inaczej przyspieszacz nie ma możliwości penetracji CA w głębi spoiny, co wydłuża okres łączenia (a co nie jest takie złe, jak pisałem powyżej). Należy pamiętać, by od razu prawidłowo i szybko złączyć elementy, bo przyspieszacz działa natychmiast.

 

Najczęściej stosuję przyspieszacz i CA tej samej firmy, ale nie jest to regułą. Warto wypróbować to doświadczalnie. Niektóre przyspieszacze są bardziej aktywne, powodując szybsze wiązanie, ale i pienienie czy wzrost temperatury, inne są agresywne dla pianek, podobnie jak niektóre CA, jeszcze inne śmierdzą jak nieboskie stworzenie... :D

 

 

Ponoć CA jest aktywowany wilgocią.

Nie. Jonami OH-.
Link to comment
Share on other sites

[...] Najczęściej smarujemy CA łączone powierzchnie, łączymy elementy, ewentualnie usuwamy nadmiar kleju i delikatnie pryskamy przyspieszaczem, by klej "złapał" łączone elementy, a potem zostawiamy do porządnego stwardnienia.[...]

I to jest to o co mi chodzi. Nie przeszkadza mi że CA sobie schnie dłuższy czas (np. przez noc) ale denerwujące jest to że muszę trzymać klejone elementy aż jako-tako CA nie złapie (10-20 minut lub nawet więcej jeśli są jakieś naprężenia).

Po pracy wycieczka do modelarskiego :D

Link to comment
Share on other sites

Ktoś na alexrc podał mi pomysł użycia śliny zamiast przyśpieszacza i.....działa :mrgreen:

Jak ostatnio rozkwasiłem dziób w Me-163 to tylko poszedłem po klej do kolegi, a potem to tylko na wszystko naplułem, przycisnąłem i po 5 minutach wszystko trzymało dosłownie jak przy uzyciu przyśpieszacza.... :D

Link to comment
Share on other sites

Ktoś na alexrc podał mi pomysł użycia ślina zamiast przyśpieszacza i.....działa :mrgreen:

Możesz nawet nasikać na model, jeżeli sprawi ci to przyjemność. Napisałem wyżej, że CA aktywują jony OH-, więc wszystko, co je zawiera. Tyle, że w przyspieszaczach są stabilizatory i szybko odparowujący nośnik. Wilgoć jako taka jest zła, bo utrudnia spajanie.

 

 

po 5 minutach wszystko trzymało dosłownie jak przy uzyciu przyśpieszacza.... :D

Taaa... masz pojęcie o klejeniu... Następna inteligentna porada :evil:
Link to comment
Share on other sites

Przyśpieszacza uzywam zawsze :D oczywiscie tego w aerozolu.Np do klejonej balsy w płaty ,do szybkiego sklejenia sklejki czy połaczenia listew sosnowych.Oczywiscie nie należy go stosowac jak dezodorantu w reklamach :cry: tylko delikatnie "psiknięcie " i z odpowiedniej odległosci..Użycie większej ilości przyspieszacza, to piękna pianka zamiast kleju.

A wspomniane wcześniej 5 minut :wink: ......

Link to comment
Share on other sites

Witam,

Na wstępie napiszę że przeszukałem forum i jest sporo o używaniu przyspieszacza ale nic więcej poza "użyj przyspieszacza to będzie szybciej".

Stąd moje pytania:

- ile tego się nanosi? (np. tyle samo ile CA)

- czym to się nanosi? (pędzelek? igła? spray?)

- jaka jest kolejność, tzn. najpierw CA a potem przyspieszacz czy odwrotnie? (a może wymieszać wcześniej i przenieść na klejoną część?)

- czy są jakieś rodzaje przyspieszaczy do CA czy po prostu "przyspieszacz do CA" i tyle?

Dzięki,

Ktoś na alexrc podał mi pomysł użycia śliny zamiast przyśpieszacza i.....działa

Jak ostatnio rozkwasiłem dziób w Me-163 to tylko poszedłem po klej do kolegi, a potem to tylko na wszystko naplułem, przycisnąłem i po 5 minutach wszystko trzymało dosłownie jak przy uzyciu przyśpieszacza....

 

Młodzieńcze ( to do Y/F-22 ) czy Ty do jasnej ch..... potrafisz czytać, czy może masz jakieś problemy ze zrozumieniem języka polskiego. Gites zadał konkretne jasno sprecyzowane pytania dotyczące przyspieszacza a Ty się w........... pomiedzy wódke a zakąskę z debilną nic nie wnoszącą odpowiedzią.

Link to comment
Share on other sites

Młodzieńcze ( to do Y/F-22 ) czy Ty do jasnej ch..... potrafisz czytać, czy może masz jakieś problemy ze zrozumieniem języka polskiego. Gites zadał konkretne jasno sprecyzowane pytania dotyczące przyspieszacza a Ty się w........... pomiedzy wódke a zakąskę z debilną nic nie wnoszącą odpowiedzią.

echssssss i potem taki młodziak ląduje i psychologa ........ :mrgreen: :mrgreen:
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.