Jump to content

Zmiana aparatury - trudny wybór


pman

Który nadajnik byś wybrał?  

55 members have voted

  1. 1. Który nadajnik byś wybrał?

    • Graupner MX-22
      12
    • Futaba FX-20
      2
    • Futaba FX-30
      11
    • Żadnego z powyższych
      31


Recommended Posts

Od kiedy przesiadłem się na większe modele, moja MX16 zaczęła mnie trochę ograniczać. M.in brakuje mi możliwości ograniczenia wychylenia serwa, z czasem skończą się pewnie też kanały. Miło by było (choć nie jest to niezbędne) mieć możliwość zmiany krzywych wychyleń no i przejść w końcu na 2.4GHz. Nie chcę za bardzo inwestować (pulpit, drążki, moduł) w raczej podstawowy sprzęt. Zastanawiam się nad przesiadką na coś bardziej zaawansowanego i chętnie posłucham również Waszych opinii.

 

Myślałem o Graupnerze MC-22 Weatronic (600EUR), Futabie FX-20 (500EUR) lub FX-30 (800EUR). W JR nie podoba mi się menu programowania i raczej wykluczam tą markę. Podobnie jak Hitec'a, Sanwę itp. Czy ktoś ma/słyszał coś o tych nadajnikach? Chodzą opinie, że FASST Futaby nie jest najlepszy (odbiorniki się grzeją). Może JETI? Co do danych telemetrycznych - przydaje się Wam, czy zbędny bajer?

Link to comment
Share on other sites

Witam.

 

Odbiornik Fasst może się grzać tylko wtedy jak go ciasno owiniesz w gąbkę, w innym przypadku niema z tym żadnego problemu. Sam od kilku miesięcy używam Futaby 12FG 2.4GHz Fasst i jestem z niej bardzo zadowolony.

 

Pozdrawiam Damian

Link to comment
Share on other sites

Voila:

Multiplex 3030 kupuje sie na ebay.de w granicach 120-200EUR, 3010 ponizej 100EUR, do tego - Assan lub podobne do wiekszosci modeli a tam gdzie potrzebna telemetria - Jeti Duplex.

Pisalem o tym juz kilka razy ale jeszcze raz napisze - zdrowia zycze temu kto sprobuje te kombinacje przebic (w kategorii "co to moze") za dwa razy wieksze pieniadze.

Do tego Multiplexy Profi sa nie do zdarcia.

Link to comment
Share on other sites

Latałem Multiplexem 3030 w latach 90-tych i muszę przyznać że możliwości miał ogromne ,niestety filozofia programowania jest w tych radiach specyficzna nie każdemu ona odpowiada ... Ja miałem problemy z programowaniem MPX 4000

Link to comment
Share on other sites

Oczywiscie - MPX jest to zupelnie inne zwierze - ale jak zrozumiesz te filozofie ktora tak naprawde polega na tym ze ty mowisz nadajnikowi co ma robic, nie odwrotnie - wszystko nagle staje sie trywialnie proste - i co najwazniejsze - ty rzadzisz, ty jestes panem, nikt ci nieczego nie narzuca. Jednego tylko Multiplexy nie sa w stanie zrobic - kawy.

Link to comment
Share on other sites

Witam

Mój syn latający zawodniczo w F3J przesiadł się z MPX 4000 na FX-30. Zacytuję jego zdanie> "Możliwości podobne, ale Futaba bije na głowę MPX łatwością i sensownością interfejsu".

System jest tak samo otwarty na potrzeby programującego jak w MPX. O ile w MPX-e nauczenie się i zapamiętanie podstawowych funkcji nie zabiera zbyt dużo czasu to ustawienie zaawansowanych mixów, faz lotu i innych niespotykanych powszechnie wariacji to już poważna praca z instrukcją w ręku. I tak w wielu przypadkach nie obywało się na testach "a co będzie jak teraz to zmienimy" i "wreszcie wyszło, tylko szkoda 2 godzin na znalezienie tego, czego nie dopisali w instrukcji". System FASST przetestowaliśmy na zawodach w Polsce i za granicą - nie było żadnych problemów nawet wtedy, gdy tanie 2,4 GHz miały wpadki. W naszym MPX mieliśmy zainstalowany system JetiDuplex. Podczas lotów czasami wołał, że brak zasięgu, ale nigdy nie było tego widać po zachowaniu modelu, a przecież modele F3J odlatują od zawodnika na duże odległości.

Podsumowując MPX jest jak stary mercedes wysokiej klasy ( ten sprzed ery jednorazówek) jest nie do zdarcia, lecz niestety czasami nie jeździ się nim już zbyt wygodnie.

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

witam,

Ja dla odmiany latam na mc-22.W jotce nic nie brakuje, rcservis.cz tu jest tańsze, w sumie dalej latam na 35 mhz i w sumie ja jak dotychczas (odpukać) nie mam problemu.

Link to comment
Share on other sites

Papuga - oczywiscie FX-30 ma podobne mozliwosci bo ma software MPXa, ktory to Futaba kupila chyba 6-7 lat temu. Oczywiscie ze ma lepszy interface - bo jest co najmniej 10 lat mlodszy. Tyle ze sa drobiazgi ktore Futaba wyrzucila z softwaru zastepujac je swoimi - w dalekowschodnim stylu.

A jaka jest cena w porownaniu do MPXa? Bo mowimy o stosunku jakosci do ceny.

Link to comment
Share on other sites

moja MX16 zaczęła mnie trochę ograniczać. M.in brakuje mi możliwości ograniczenia wychylenia serwa. Miło by było (choć nie jest to niezbędne) mieć możliwość zmiany krzywych wychyleń n

No kolego. Jeśli MX-16 nie posiada takich funkcji to może przeczytaj uważnie instrukcję, zamiast zmieniać sprzęt.
Link to comment
Share on other sites

No kolego. Jeśli MX-16 nie posiada takich funkcji to może przeczytaj uważnie instrukcję, zamiast zmieniać sprzęt.

Chodzi mi o obcinanie (limit), a nie spłaszczanie (trav) charakterystyki odpowiedzi serwa. W MC-19 też tego nie ma, a w MC-22 już jest. W sekcji Servo Set(up) menu jest obcięte - zerknij do instrukcji MC-22/24 jak ono wygląda. Objawia się to tym, że gdy zlimituję wychylenia lotek do granicy opierania się popychacza o płat i domiksuję wychylenia lotek w motylku tak, by lotki wychylały się np o te 20*, to te 20* doda mi się do limitów lotek i popychacz nadal będzie mi niszczył poszycie przy manewrowaniu lotkami przy włączonym motylu. Pozostaje programowanie serw, albo kombinowanie z przesuwaniem centrum serwa dźwignią (i aparaturą). W każdym razie ja innego sposobu w MX16 nie widzę.

Link to comment
Share on other sites

Kolega LESZEK_K jest zakochany w MPX a z miłością nie można igrać :wink: Nie będę próbował przekonywać bo przecież miłość jest ślepa. Sam latam na MPX ( najpierw 3010 teraz na 4000) od 1996 roku. Znam je od podszewki. To starzy panowie w dobrej formie. Dla mnie zawsze liczą się walory użytkowe przedmiotu a nie wygląd. MPX był bardzo dobry dekadę temu teraz jest tylko dobry. Nie wszyscy chcą i lubią uczyć się skomplikowanej obsługi tego radia - takie czasy. Więc jeżeli radzimy komuś wybór sprzętu to trzeba obiektywnie wskazać jego zalety a z jeszcze większą starannością powiedzieć o minusach.

Więc powiem tak: jak dysponujemy pieniędzmi to tylko Futaba F-30, jeżeli krucho z kasą i niestraszne ci zgłębianie instrukcji( po niemiecku lub angielsku) to MPX.

Link to comment
Share on other sites

Papuga - oczywiscie ze jestem - w koncu sam sie w MPXowym softwarze grzebalem po tym jak autor tegoz na autostradzie kolo Bremen sie rozp........ (MPX to nie baba i wszystko sie moze jutro zmienic). Ale to nie znaczy ze nie uznaje czegos co jest lepsze. Tyle ze - poza interfacem nie widze w FX-30 nic lepszego. "Lepsza" jest na pewno cena. Oczywiste jest ze X x Y pikseli graficzny interface bije na glowe 4x16 znakow. Ale nie zgodze sie ze oryginal jest tak nieprzemakalny. Nie pamietam kiedy ostatnio mialem w reku dokumentacje. Menu jest ulozone w bardzo logiczny sposob to nawet nie probuje zapamietac co jest gdzie. Po co.

Jedno co mnie irytuje to wprowadzanie tekstu.

Dla informacji - wlasnie kupilem na ebay.de 3030 za 150EUR. Czym to waszmosc przebijesz :twisted: No i mam komplet Profi.

W tej chwili jest w tym samym miejscu 4000. Od reki za 380EUR. A pewnie sprzeda sie za mniej.

EDIT - zapomnialem o czyms - sciagasz sobie programik napisany przez niejaka Veronike Merryfield, podczepiasz Profi do PC i z 4x16 robi sie . . . . . z interface'm o jakim FX-30 czy FX-40 moze tylko marzyc. Bo taki sprzet generuje takich cudakow jak Veronica i wielu innych, mnie wliczajac.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.