Jump to content

Maltretowanie lewej reki na właqsne życzenie (+ zdjęcia)


Tomek

Recommended Posts

O kurczę! Wspólczuję. W zeszym roku też się zalatwilem śmigem, ale nie aż tak porządnie.

Oj dlugo się to goi, a później czucia się nie ma w tych poodkrajanych opuszkach.

Od tej pory zawsze odpalam i grzebię przy silniku w rękawiczkach. Co prawda nie uratowaly by one dloni ale "poszerzają" rękę i trochę wzmagają czujność.

 

Pozdro i szybkiego gojenia życzę.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.