Jump to content

Czarnobyl przed 86' o po 86'


qpa

Recommended Posts

Guest slawekmod

No niezłe trzeba przyznać.Miałem wtedy 12 lat i pamiętam jak w szkole podstawowej dali nam płyn Lugola czy jakoś tak.Chyba Norwedzy dali znać że coś jest nie tak z promieniowaniem nad Europą.I sprawa się wydała.

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś to czytałem i rzeczywiście robi wrażenie. Tylko szkoda mi tej kobiety co jeździła i robiła te relacje. Mimo iż upłyneło kilka lat to i tak pewną dawkę promieniowania dostała...

Link to comment
Share on other sites

Widziałem super dokument chyba na Discovery o akcji zsypywania i betonowania reaktora.

 

Były tam zeznania pilota helokoptera który zasypywał reaktor.

 

Latali zmianowo podobnie na zmiane czyścili z pyłków radioaktywnych dach rektora. Każdy z żołnierzy miał 45 sekund na powierzchni pracując z łopatą. Przebywanie dłużej groziło śmiercią.

 

Gineli żołnierze , operatorzy koparek no i piloci. Z pilotów helikopterów przeżył jeden :(

 

Podczas tej akcji zgineła masa ludzi , a sporo też kila lat puźniej.

 

Obawiam się , że i skutki tego wybuchu odczujemy i my na własnym zdrowiu :(

Link to comment
Share on other sites

Wspaniała i wstrząsająca relacja. Też piłem płyn Lugola... heh.

Natomiast podziwiam wiedzę tej kobiety bardziej niż jej odwagę, musi naprawdę dużo wiedzieć o promieniowaniu.

Link to comment
Share on other sites

Bardzo fascynujace fotografie i opisy. Na Discovery był film o czarnobylu i tez tam własnie było duzo artykułow o wybuchu. A co najcieawsze to ten stary sarkofag ma wytrzymac do 2010 roku bo miał byc budowany nowy. A w tym momencie nic sie tam nie dzieje w zwiazku z budowa. podziwiam tez kobiete za odwage.

Link to comment
Share on other sites

Guest tom_tom

Właśnie oglądałem na Discovery film o "Likwidatorach", czyli żołnierzach, którzy likwidowali katastrofę reaktora...

 

najbardziej uderzyła mnie scena jak żołnierze WŁASNYMI rękami odrzucali kawałki GRAFITU Z REAKTORA który był tak radioaktywny, że zdalnie sterowane koparko-roboty wysiadły po paru godzinach pracy (siadła elektronika), a na kliszy fotograficznej reportera wykonującego zdjęcia pojawiły się prześwietlenia emulsji...

 

Goście dostali TYSIĄCE RENTGENÓW na godzinę... Pracowali po parę minut, w zebach czuli smak ołowiu (jak się później okazało to są obiawy ekstremalnie wysokiej dawki promieniowania jonizującego oraz obecności par tysięcy ton ołowiu zrzuconego na reaktor, który rozgrzał się i parował), oczy ich piekły od chodzenia po dachu bezpośrednio nad rozgrzanym i promieniujacym reaktorem...

 

Pokazywali ogromne Mi-6 latające i rozpylające coś nad całym regionem... Zastępy myśliwych w kosmicznych ubraniach z bronią, którzy mieli za zadanie zabić wszystkie zwierzęta w promieniu wielu kilometrów...

 

Najstraszniejsze to chyba było to, jak ci ludzie byli przygotowani do tej pracy... Groteskowe stroje, kawałki blachy ołowianej tu i ówdzie, jakby dowódcy sobie z nich jaja robili... Goście nieświadomie szli na śmierć... za 100 rubli premii... Górnicy kopali TUNEL BEZPOŚREDNIO POD REAKTOREM W TEMPERATURZE 50 STOPNI C...

 

Straszne.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.