Jump to content

Czym rysować plany, czyli poszukiwanie CAD-a


MiQ27

Recommended Posts

Jako że ostatnio z konieczności siedzę głównie w domu, więc szperam po internecie co mogło by się przydać w późniejszym dłubaniu modeli (i przy tej okazji, jak to mówią, zgrywam internet na dyskietki :) )

W poszukiwaniu programów do rysowania natknąłem się na kilka pozycji godnych uwagi. (oczywiście, można rysować też w OpenOffice czy w Corelu, ale zależało mi na bardziej uniwersalnych i "przenośnych" formatach). Mam nadzieję, że komuś to się przyda :) Albo że ktoś dorzuci coś więcej :)

 

Pierwsza z nich to A9CAD firmy A9Tech Inc. Darmowy, czyta/zapisuje DXF/DWG i jest dość prosty w obsłudze. W każdym razie ja, nieobeznany dotychczas z żadnym CAD-em z prawdziwego zdarzenia, w kilka godzin rozgryzłem go na tyle, żeby przerysować plany motażowe Wicherka 10, z wycinkami elips, łukami i innymi przysmakami :)

Program nie jest może bardzo rozbudowany (nie zauważyłem np. grupowania kilku elementów w jeden obiekt), ale do wielu zastosowań powinien wystarczyć. Jest definiowalny grid, warstwy, przyciąganie do różnych punktów, skalowanie, obracanie, przycinanie itp. Wiele rzeczy można narysować "z grubsza" a potem poprawić w edytorze właściwości.

Razem z drugim darmowym A9Converter pozwala czytać i zapisywać pliki DXF/DWG w formatach AutoCADa 2.5/2.6/9-14/2000-2006.

 

Drugi darmowy to free2Design 2007 firmy think3. Wymaga rejestracji na stronie internetowej, ale możliwości - przynajmniej na pierwszy rzut oka - ma większe. Rozbudowane menu kontekstowe, drag&drop, wspomniane już wcześniej grupowanie i mnóstwo innych opcji, przez które się jeszcze nie przegryzłem.

 

Znalazłem także FelixCAD LT - mniejszego brata PowerCAD-a. Wprawdzie otwiera dxf/dwg, ale zapisuje już tylko w swoim własnym formacie. Poza tym utrudnieniem też ma spore możliwości.

Na opinię czeka też Solid Edge Free 2D Drafting - po rejestracji trzeba czekać na emaila z licencją. Do 3 dni roboczych, jeszcze nie doszła...

Link to comment
Share on other sites

Witam

Mam TOTO :lol: ze stronki Czecha zrobione w kpl. ładowarka na 2 i na 3 Lipole + balancer + przetwornica. Wszystko chodzi super od pierwszego uruchomienia. Trzeba tylko skalibrować balancer na poszczególne cele. Używam tego ustrojstwa trzeci rok.

Link to comment
Share on other sites

Solid Edge 2D Drafting V19 robi naprawdę Solidne wrażenie. Obsługa na początek sprawiła mi trochę klopotów - wiele przycisków jest rozwijanych i "wieloznaczeniowych" ale program ma naprawdę mnóstwo opcji i pozwala na narysowanie chyba wszystkiego co tylko możliwe. Pozwala też na mierzenie odległości, powierzchni, wymiarowanie i w ogóle cuda na kijku.

Link to comment
Share on other sites

Solidnie się tym solidem pobawiłem, ale jak człek ileś lat temu wlazł w Corela to diabelnie trudno jest przestawić się na inna filozofie rysowania.

Wielkim plusem solida jest możliwość "rozkładania" figur na płaską siatkę.

Ale wydaje mi się że do zwykłych "rysunków technicznych" Corel w zupełności wystarczy, oczywistym jest wielki brak jakiejś darmowej alternatywy czytającej i pozwalającej obrabiać pliki CDR. Wszak darmowych "autocadów" jest troche na rynku a Corela brak.

Link to comment
Share on other sites

Jest darmowy program Corelopodobny - InkScape - używa formatu SVG (Scalable Vector Graphics - od 2001 roku rekomendacja W3C, bezpośrenio wsperany przez FireFoksa i Operę) i przez ten format można się komunikować z Corelem, ale niestety z pułapkami, jak to zwykle bywa przy importach/eksportach.

Oczywiście jak ktoś na codzień pracuje w nowych wersjach Corela, to wielu funkcji będzie mu brakować, ale do wielu domowych zastosowań jest wystarczający.

 

GAN

Link to comment
Share on other sites

no i jak ten Solid Edge w 2D. Nada się do zaprojektowania kadłuba?

Tzn. Bryły żadnej chyba nie da się narysować, ale czy cecha tego programu nazywana "Associative" będzie tu przydatna? Czy za jej pomocą można powiązać wymiary np. wręg z szerokością pasków poszycia kadłuba?

Corela znam od wersji 2.0 więc domyślnie w nim próbuję rzeźbić, ale Corel specjalnie się chyba nie nadaje do projektowania brył - każda zmiana wymiaru/kształtu jednej części pociąga za sobą konieczność ręcznej modyfikacji wielu innych elementów. Motylasty ty rysujesz w Corelu? Poradzisz coś w tym temacie? Opiszesz w zarysie, jak to się mówi "workflow" ?

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.