Jump to content

jaki drut do tower pro 2406-21


ali1983

Recommended Posts

Emalia nie musi być podwójna ważne aby przekrój przewodu był identyczny. Dasz cieńszy to może się spalić (przegrzewać), dasz grubszy (jak zmieści się uzwojenie) to w najlepszym wypadku będzie brał większy prąd. Poza tym przy grubszej izolacji również może się uzwojenie nie zmieścić (odpowiednio).

Link to comment
Share on other sites

Drut w podwójnej izolacji jest napewno lepszy w takim silniku niz w pojedyńczej. Silniki te często są gorące w czasie pracy i będzie bezpieczniej o przebicia międzyzwojowe. Na objętości zyskasz naprawdę niewiele, a będzie pewniej.

Od czego zacżąć:

-wybić łożyska ze stoana. Z czuciem i umiejętnie, by nie powgniatać blaszek kryjących wnetrze łożyska.

nie potrzeba wielkiej siły by to uczynić. Da się wybić nawet patykiem. W końcu gniazdo jest z b. miękkiego materiału.

-rozłączyć podstawę od rdzenia z uzwojeniami. Rdzeń jest wklejany na zywicę. Trzeba go mocno podgrzać (już bez łożysk), i przy pomocy dwóch srubokretów zsunąć stojan z podstawy. Nie próbój na zimno, pokaleczysz podstawę.

-usunąć uzwojenia dowolnym sposobem, tak by nie pokaleczyć izolacji na blaszkach rdzenia.

-policzyć, ile drucików zawiera jedna wiązka. Jesli skaleczysz izolacje, popraw zywicą (najlepiej Distalem), nie farbą.

-policzyć ile zwojów zostało nawinietych wiązką na jednym rdzeniu. Te silniki są często nawijane niechlujnie i ilości zwojów na poszczególnych zebach mogą być różne (dlatego się grzeją czesto juz na luzie).

- nawinąć taka samą iloscią drutu i ilością zwojów, jak było w oryginale wg. schematu podawanego juz nieraz na tym forum). Możesz nawinać inaczej, jeśli chcesz zmienić parametry elektryczne silnika-inne kv, inny prąd, inne napiecie zasilania.

-wkleić na żywicę rdzeń na podstawie. Koniecznie. Bo sie obróci i urwie uzwojenia.

Jeśli zrobisz to dokładnie, to tym drutem bedzie lepiej niz w oryginale.

Jeśli Twój drut ma inną grubość, przelicz ilosć w wiązce, by sumaryczna powierzchnia mniej więcej była podobna. Kłopotu ze zmieszczeniem zwojów mieć nie powinieneś, jak widać na fotce, jest dość dużo luzu. Pozdr. i "miłego" przewijania.

Link to comment
Share on other sites

-rozłączyć podstawę od rdzenia z uzwojeniami. Rdzeń jest wklejany na zywicę. Trzeba go mocno podgrzać (już bez łożysk), i przy pomocy dwóch srubokretów zsunąć stojan z podstawy. Nie próbój na zimno, pokaleczysz podstawę.

Nie wiem jak jest w TP, ja przewijałem tylko jeden silniczek modelarski (chyba AXI to był albo keda) i połączenie było na gwint, tak że trzeba ostrożnie z tym podważaniem.
Link to comment
Share on other sites

Ja mam ten sam problem. Muszę przewinąć identyczny silnik. Rozbierałem już go i lutowałem urwane druciki ale i one się urywały-już nie mam czego lutować. Rozbieram go w taki sposób, że po zdjęciu rotora podkładam pod zwoje 2 noże z 2 stron statora i po położeniu na imadle biorę śrubę w odpowiednim rozmiarze i z wyczuciem uderzam w tą tuleję w której jest łożysko i na którą jest nałożony stator. (oczywiście tak, aby nie uszkodzić łożyska). Po kilku stuknięciach stator schodzi z tulei. Oczywiście jest ryzyko uszkodzenia zwojów, ale w końcu i tak chcemy je zmienić. Stator "siedzi" "na wcisk", gwintu nie ma żadnego. Robiłem to już nie raz :wink: Myślałem nad przewinięciem go, ale nie wiem gdzie kupic drut, i nie wiem czy sie go opłaca przewijać. No chyba że mi wpadnie odpowiedni drut w ręce to może się na to skuszę :lol:

Link to comment
Share on other sites

Drut mozna spróbować odzyskac ze starych cewek. Kiedyś oddawałem złom na składnicy i widziałem tam męszczyznę który w jakiejś skrzyni przebierał w starych cewkach, możesz tak spróbować u siebie w mieście. Na aledrogo można kupić w odcinkach np. po 5m.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Silnik przewinąłem tydzień temu. Na początku chciałem go przewinąć drutem 0,12mm ale zrezygnowałem z niego (właściwie z lenistwa-za dużo nawijania). Postanowiłem dać grubszy-0,6mm i dać mniej zwojów, dałem 11 na ząb. Wczoraj go przetestowałem na silnym wietrze (bardzo silnym). Wszystko działa idealnie. Chyba ma większe kv niż oryginalnie, ale prądu pobiera chyba tyle samo (nie mam czym sprawdzić i nie chce mi się :lol: ). Ja zakładam do niego śmigło APC 9x4,5 (wiem trochę za duże). Latam na zmęczonym pakiecie 1000mAh 10C który starcza mi na jakieś 6,5-7min lotu modelem RWD-5 Skazoo w warunkach bezwietrznych (dzisiaj w takich latałem) . W moim odczuciu ma większą moc niż wcześniej. Jestem bardzo zadowolony z osiągów. Dodam ze model waży jakieś 900g. Uważam ze te 7 min to bardzo przyzwoity wynik.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.