Skocz do zawartości

Velox 2,6m


Rekomendowane odpowiedzi

Kolejny velox z orion-models . Jest już relacja Tomka z budowy , więc ja zamieszczę tylko fotki z wyposażania modelu . Oczywiście jak model zostanie już posklejany . Budowniczy ze mnie żaden ( ostatni model skleiłem jakieś 7 lat temu ) ale mam nadzieje że uda mi się to jako tako poskładać . Zima dopiero się rozkręca , a więc czasu jeszcze sporo . Na razie wygląda to tak .!!!

 

 

 

http://pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=5933

 

http://pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=5932

 

http://pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=5931

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 46
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Super sprawa wersje 2,6m i ta największa mają już dobrze dobrane lotki nie to co w 2,2m.Zastanawiam się czy np DLE 55 z rurą nie wystarczy do tego. Wiem , żę 2,6m to 80-100ccm ale ten model jest wyjątkowo lekki i z 55ccm jeszcze sporo zejdzie z wagi.Serwa można przeniesc w kadłub na linki i się wyważy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

http://www.badan.cz/ robi Sbachy- ich 2,2m ARF kosztuje 800 euro jako ARF i 380 euro jako kit.

Niestety nie maja 2,7m, chociaz patrzac na cene zestawu 3m i jego cene- ponad 700 euro plasowalaby sie na poziomie 550 euro. Ciut za duzo jak dla mnie- wole sobie zaprojektowanego przeze mnie yaka 55m 2,7m.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

Wszystko co w nadmiarze szkodzi, nawet odchudzanie;) jak pewnie wiesz też jestem zwolennikiem lekkich modeli jednak ostatnio zdarzało mi się widzieć za lekkie. Dlatego sądzę, że te 9kg to waga optymalna a schodzenie poniżej zadziała na niekorzyść.No chyba, że to ma być depronek na bezwietrzną pogodę albo hale.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie , to nie ma być depronek na bezwietrzną pogodę , zresztą nie staram się zrobić jak najlżej , balsa na pokrycie poszła z zestawu w większości twarda i ciężka , po pierwszym ważeniu można wstępnie oszacować wagę do lotu , bez paliwa pewnie w granicach 10 kg ,modele 2,6m z C-ARF ważą około 12kg , mój EDGE 540 zresztą też i lata bardzo ładnie .

 

EDIT :

do szperaczy w internecie , może ktoś znalazł jakąś relacje z budowy w/w chętnie przyjmę jakieś linki :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niestety wygląda na to, że twój Velox poleci pierwszy od mojego, ja mam do twojego stanu do zrobienia jedno skrzydło, ale puki zimno to nie mam wolnego czasu na kończenie mojej zabawki. Myślę, że robota ruszy na początku marca, a jak dobrze pójdzie to na wielkanocne otwarcie sezonu model wystartuje. Niestety to wszystko w sferze pobożnych życzeń. Ciekaw jestem jaką folią będziesz oklejał model i jaki wzór zastosujesz, czy coś z galerii Veloxa ?.

Czy do klejenia używałeś też epidianu 57, bo klejenia podobnie wyglądają jak u mnie - kolor kawy z mlekiem. Z dat postów wynika, że zajęło Ci to ze 2 tygodnie - dużo czasu spędzałeś przy modelu?. jak długi masz stół :?: .

Ja do swojego zestawu ściągnąłem najlżejszą balsę, jako że napęd będzie trochę cięższy niż spalina - ogniwa LiFe itp - wszystko potrzebuje walki z wagą bo chcę się zmieścić w 9-9,5kg.

Ciekawi mnie też czy ster wysokości masz demontowalny czy w całości i jakie podwozie wybrałeś - węgiel czy dural ?. Dorzuć trochę informacji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 tyg ? , nie no aż tak szybko to nie było , pierwszy post jest z 23 grudnia i coś już było sklejone , czyli około 1,5 miesiąca , nie siedziałem przy modelu długo max 1godz, nie dało się dłużej bo kleiłem klejem SOUDAL 66A, czyli kilka deseczek szpilki i czekamy do następnego dnia , firewall i podwozie żywicą , stół a właściwie biurko ma 170 cm (stoi na nim model ) czyli ciut dłużej niż kadłub ,wysokość demontowana , podwozie z duralu .

 

EDIT: jako że mam zapas foli białej i czerwonej oklejony będzie tak

 

Dołączona grafika

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja "bebechy" przekładam z RAVENA , jedyne co mi nie pasuje z ravena to tłumik , a szkoda bo miał super brzmienie , no i na lotki daje jedno serwo 24kg , powinno wystarczyć .

Ciekawy pomysł z tym pojedynczym serwem na lotkę, mam obawy czy węzeł konstrukcyjny w płacie wytrzyma i czy lotka wytrzyma. Dwa serwa równomierniej rozkładają siły i nie ma takich momentów skręcających na lotce. Ciekawi mnie też wybór miejsca mocowania serwa - czy w połowie między mocowaniami 2 serw (trudno trafić z żeberkiem skrzydła dokładnie w połowie), czy też bliżej na zewnątrz, czy bliżej kadłuba. Im bliżej kadłuba tym przekrój poprzeczny lotki i skrzydła większy i większa sztywność elementów zapewnia mniejsze ugięcia i można pozwolić na większe oddalenie od napędu lotki, ale ich większa powierzchnia daje większe siły i może lepiej bliżej kadłuba i w środku siły parcia na lotkę (mam nadzieję, że zrozumiale opisałem moje wątpliwości). Może już ktoś przećwiczył w praktyce takie rozwiązanie. Ja mam już serwa zakupione i wykonane mocowanie serw to też nie zmienię pozycji serw (nawet kupiłem lewy gwintownik i narzynkę M3 do śruby rzymskiej), ale rozwiązanie z jednym serwem jest godne uwagi bo:

- nie potrzeba serw cyfrowych i programowalnych aby zgrać wychylenia serw,

- jedno mocniejsze serwo jest tańsze i lżejsze niż 2 serwa.

Ceny wyposażenia i modeli jednak spadają, ich niezawodność jest też wystarczająca, tak więc godne uwagi jest rozwiązanie z niższej kategorii wagowej, teoretycznie bardziej zawodne z jednym serwem, ale prostsze i tańsze. Pozostaje jeszcze problem zasilania takich serw bo nie wiem, czy odbiornik przepuści takie prądy i czy nie będzie potrzebny jednak manager zasilania, chociaż w tym przypadku dużo prostszy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

w pierwszym poście jest zdjęcie skrzydła i widać miejsce na serwo , nie jest w połowie jest bliżej kadłuba , dokładnie tak samo miałem w ravenie , lotka jest zrobiona z najtwardszej balsy ( ciężko było szlifować) a wzmocnienie pod dźwigienkę w lotce jest od żeberka do żeberka .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz widzę, wcześniej nie widziałem poprzeczki wzdłuż żebra i nie wiedziałem czy bliżej środka, czy na zewnątrz. Wzmocnienia od żebra do żebra też są w standardowym wykonaniu dla 2 serw napędowych. Dołożyłeś zawias lotki przy serwie, czy przeniosłeś oryginalne ?.

Sorry za dociekliwość, ale są to szczegóły, które mogą się przydać komuś z mniejszym doświadczeniem, jak przyjdzie mu popełnić podobne rozwiązanie, no i oczywiście zaspokojenie mojej ciekawości.

Ciekaw jestem czy ja dobrze zrobiłem pokrywając swoje lotki miękką balsą, aczkolwiek sam spływ zrobiłem z twardszej balsy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.