Jump to content

RCM Pelikan Focus - reaktywacja


kondzio104
 Share

Recommended Posts

Witajcie, z okazji świąt wyjeżdżam do rodzinki po za Rzeszów. Postanowiłem tym razem zabrać ze sobą Pelikana. Pojawił się problem-dziób jest pokiereszowany od prób lądowań (no co uczyłem się xD). Wciąż łamie się w jednym miescu. Co zrobić? - myślałem o usztywnieniu za pomocą takich "prętów" jak w skrzydłach. Czy to ma sens czy po prostu użyc żywicy? :crazy:

Link to comment
Share on other sites

Jeden pręcik od spodu, dwa po bokach. Wystarczą 2mm. Laminowanie doda kilkanaście gram.

Pręty będą lżejsze. Najlepiej wkleić je w rowki w kadłubie. Rowki można wykonać grotem lutownicy (gorącej), przy metalowej lub drewnianej linijce. Warto wcześniej poćwiczyć na kawałku jakiegoś styropianu. Jak już się nauczymy jak wytapiać takie rowki bez strat własnych, wtedy możemy zaryzykować na modelu. :P Pręty oczywiście wklej na żywicę.

 

Chodzi o to, by "coś" przejęło siły działające na kadłub, zamiast miejsca klejenia.

Płaskowniki węglowe też mogą być, ale są droższe.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.