karand Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Witam wszystkich! Po wielu latach wróciłem do modelarstwa i to od razu do dziedziny która w młodości bardzo mnie fascynowała lecz była dla mnie niedostępna - modele samolotów RC. Na razie zdobywam doświadczenie, mam również pewne inne obowiązki które nie pozwalają mi się w pełni oddać ulubionemu hobby. Dlatego rzadko zdarza mi się odzywać na łamach forum, jednak na bieżąco czytam wszystkie posty i wchłaniam potrzebne wiadomości. Część z Was zna mnie może z innego forum, choć tam jestem też częściej "czytaczem" niż "wypowiadaczem". Na razie zajmuję się modelami ARF elektryków i przy elektrykach zamierzam pozostać. W młodości budowałem z kolegami modele na uwięzi i swobodnie latające napędzane silnikami spalinowymi. Popełniłem też kilka modeli z silnikami na CO2. Moje umiejętności latania są bardzo nikłe, pozwalają jedynie na utrzymanie się w powietrzu.
alchemique Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Przy dzisiejszym stanie techniki elektryki powoli przewyzszaja silniki spalinowe, dlatego nie dziwota ze chcesz przy nich pozostac. Ja tez nie mam zamiaru babrac sie w spaline i pozostane wierny pradowi JEdyna bariera moga byc fundusze ponoszone przy zakupie silnika i aku jednak na dluzsza mete sa bardziej oplacalne. WItam i zapraszam do dyskusji !
santana Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Alchemique zgadzam sie z Toba też zaczynam elektryke,ale ten zpach dymu z rycynki i ten trzask (warkot) jest nie do zapomnienia ten sentyment do tego napędu zostanie i niepowiedziane ze człowiek za jakiś czas zatęskni i choć na chwile wróci do tego pozdrawiam wszystkich
Diakon Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 I ja witam nowego Kolegę . A najlepsze są szybowce... I basta :wink: .
Artur z kołobrzegu Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 taa witam i dodam od siebie że diakon ma racje
modelmaniak Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Od większej spaliny lepsze są dwie gigantyczne spaliny!!!!!!
alchemique Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Ja bym tam wolal wielka elktrownie ale kazdy wacha to co lubi
MareX Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Do Przemka i Artura. Precyzji Panowie, więcej precyzji, i to ja mam Was uczyć? Spalina, oczywiście spalina, DUŻA spalina ale CZTEROTAKT !!!, a nie jakiś p...cy diesel
Tomek Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 3m fontana na benzynie mi by wystarczyla .- chyba nie mam wygorowanych marzen?
alchemique Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Ja tam bym wolal 3m funtane na elektrownie zrobiona i 5 pakiecikow cobym mogl dluugo latac
Tomek Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 i po 20 lotach rozgladac sie za nowym pakietem bo stary daje juz tylko 75 % mocy Lubie elektryki ,ale do wiekszych modeli to jezcze ciagle spalina jest gora.
Artur Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 zaden elektryk nie zastapi 4-cylindrowego boksera lub 5 cylindrowej gwiazdy przeciez to chodzi jak poezja i dzwiek ma jak orginał
Heyoan Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Ooo, tak! Ostatnio widziałem film z 5-cio cylindrową gwiazdą. Ten dźwięk to rzeczywiście poezja Sam mam wprawdzie tylko jedną spalinę, ale to z lenistwa i braku miejsca
Artur Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 ten silnik to cos wspanialego, niestety dla mnie na chwilke obecna troszke za drogi
MareX Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Nie tylko dla Ciebie Arturze, to tylko marzenie. Po to one jednak podobno są /te marzenia/, aby czasami sie spełniały, czego Tobie i sobie przy okazji , szczerze życzę
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.