Jump to content

speed aero


Recommended Posts

Witam rozpocząłem budowę akrobacika speed aero , jak na razie powstały tylko stateczniki.

I tu już mam pytanie w jaki sposób połączyć dwa stery (te czesci ruchome) w stateczniku poziomym.Myślałem nad drutem lecz może ktoś zna lepszy pomysł o wiele lżejszy???

Drugie pytanie brzmi czy zaokrąglać krawędzie stateczników??Trzecie jak zrobić spływ statecznika w miejscu w którym będzie styczny z drugim statecznikiem (tą ruchomą częścią)

czy zeszlifować na pół okrągło czy zrobić tak jak w modelach depronowych czegoś w rodzaju

/\.Mam nadzieje ze mnie rozumiecie.

 

Oto fotki stateczników.

 

66919a3b22df3c1c.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 48
  • Created
  • Last Reply

Dzisiaj kolejny dzień relacji , na ukończeniu mam już kadłub.....oto fotki

 

2a45e00468fbeb9c.jpg

 

c2142d882add57c7.jpg

 

4af1111e9107e070.jpg

 

Nie wiem jak wykonać górna klapkę??Ma być ona przyklejona na stale czy może być zdejmowana.Jak robiliście w swoich modelach??

 

Jest to mój pierwszy taki model (metoda konstrukcyjna) i powiem że bardzo mi się podoba takie dłubanie.Obawiam się tylko obklejania.....

Link to comment
Share on other sites

nie dość że źle go kładziecie,nie dość że nie do tego miejsca co potrzeba, to jeszcze dajecie go w zbędnych miejscach :D

 

A coś się tak przeciw temu węglowi uparł !!?? Ja już mam dobrze położony węgiel. Węgiel na prawdę wzmacnia konstrukcję, i co ważne nie łamie się tak jak listwy sosnowe (które proponowałeś) tylko raczej się wygina z całą konstrukcją, pozwalając przetrwać konstrukcji. Mam nadzieję że wzmocnienia zaproponowane przeze mnie przydadzą Ci się danylotnik. Ale powiedz czy wzmocniłeś tylną część kadłuba ?? !! Bo jeśli nie, to obawiam się że wiem gdzie złamie Ci się ogon przy twardym lądowaniu :twisted: :roll:

Link to comment
Share on other sites

Ogona nie wzmacniałem węglem lecz jest dość sztywny i wydaje mi się ze tak szybko nie pęknie......ale jezeli wiesz gdzie jest mało odporny na uderzenia,miejsce pekniecia to napisz moze to jakoś jeszcze wzmocnie.

Od razu pisze ze nie zaleze mi na wadze az tak bardzo zawis mi nie jest potrzebny ale wazne zeby modelik fajnie krecił akrobacje...

Link to comment
Share on other sites

Patrząc na kratownicę to słaby będzie w miejscu wręgi trzymającej skrzydło, i tuż za spływem skrzydła ! Poza tym takie konstrukcje (kratownica) lubią pękać w miejscu gdzie kończy się "ładunkowa" część kadłuba, a zaczyna sama kratownica. A jeśli Ci się złamie, to tuż za końcem rowingu :)

Link to comment
Share on other sites

nie zaleze mi na wadze az tak bardzo ..... wazne zeby modelik fajnie krecił akrobacje...

 

To nie lepiej odrazu polatać cegłą ?? kosztuje 2zł i gotowa do lotu :D

 

Takie moje odczucie. Wiecie ze coś dzwoni ale nie wiecie gdzie.

Poczytajcie troche jak działa rowing węglowy i jakie naprężenia przenosi,a poźneij pomyślcie ile go powinno być u was i co on daje na rozpurkach kratownicy, ale tu juz o mechanike zachaczamy :D

Link to comment
Share on other sites

motylu powiem to tak. We wszystkich swoich modelach mam rowing, i wiem że się świetnie spisuje. Wiem że on jest wytrzymały na rozciąganie. Ale taka konstrukcja balsa+ rowing jest 20% cięższa, ale przynajmniej 2 razy wytrzymalsza. Ja nie patrzę na teorię, tylko wiem co się sprawdza w praktyce. Zobaczymy jak wytrzymały będzie mój speed. Jeśli danylotnik robi model b.wytrzymały to będzie on ciężki. Niestety coś za coś. Ale za to żywotność będzie większa (no chyba że zachce mu się robienia beczek na wysokości metra....) W moim modelu jest przestój. Nie robię tym czasowo przy nim nic. Mam balsę, ale nawet jak skończę konstrukcję to nie będę miał kasy na folię żeby go okleić :( Więc od razu odechciewa się robić. Ale model kiedyś.... skończę :)

Link to comment
Share on other sites

Po kilku godzinkach powstało coś takiego.

 

1e9d475c206e782e.jpg

 

Jutro zacznę kleić skrzydło.

 

To nie lepiej odrazu polatać cegłą ?? kosztuje 2zł i gotowa do lotu :D

 

Hmmm moze i tak lecz zależy czego sie wymaga od modelu....jest to mój pierwszy taki balsowy model i nie ma od robic zawisu czy jakiś skomplikowanych akrobacji.Ma on po prostu latać zrobić beczke petle ,podstawowe akrobacje i tyle....taki modelik do spokojnego polatania...

 

W następnym takim modelu oczywiscie beda juz zmiany,będe mógł wyciągnąć wnioski z pierwszego modelu co zrobić inaczej itp.

 

 

A tak przy okazji to jak wykonać tą przednia klapke czy mozecie umieścić jakies dokładniejsze fotki ..nie mam pojęcia jak się do tego zabrać

Link to comment
Share on other sites

Niewiem co wy sie tak uczepiliscie tego rowingu. Sam jak zlamalem ogon w akrobacie to po poskladaniu wszystkiego od srodka nakleilem rowing... Jak ogon przed zlamaniem niebyl sztywny to teraz nieda sie go ruszyc :) A wagi prawie nic niedoszlo, nawet wywarzenia niezmienialem.

 

Co do kabinki to mozesz popatrzyc troszke od Katany. Mocowana na magnesy. Wytnij pare wreg polorkaglych, listewki balsowe, poskladaj i jest gotowe. Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

Ma on po prostu latać zrobić beczke petle ,podstawowe akrobacje i tyle....taki modelik do spokojnego polatania...

 

Wierz mi, pierwsza beczka czy pętla to całkiem sporo emocji dostarcza ;)

A co do dyskusji o węglu ja się tam na tym nie znam. Mój speed całkiem sporo przeżył i żadnych kosmicznych ;) wzmocnień nie trzeba było (tylko 1 listewkę na której trzyma się podłoga zamieniłem na sosnę po przeczytaniu o częstych złamaniach przy mocowaniu skrzydła).

Powodzenia przy pracy :)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.