Jump to content

HITEC OPTIC 6 SPORT kompletnie wariuje


Wilas
 Share

Recommended Posts

Posiadam aparaturę HITEC OPTIC 6 SPORT 35 MHz a do niej właściwy, oryginalny odbiornik.

 

Niestety mam spory problem z aparaturą.

 

Po włączeniu aparatury (nadajnika) wszystkie elementy zaczynają wariować. Serwa szarpią, samoczynnie włącza i wyłącza się silnik. Serwa szaleją do tego stopnia, że dochodzi nawet do pełnego obrotu.

 

Co ciekawe po wyłączeniu nadajnika, a przy nadal włączonym odbiorniku, serwa wracają do swoich pierwotnych ustawień i one ani silnik potem nawet nie drgną. Z tego właśnie względu przypuszczam, że problemem może być uszkodzony nadajnik, bo wszystko zaczyna wariować jak go włączę.

 

Generalnie cała aparatura działa sprawnie, tj. mogę normalnie poruszać serwami i uruchamiać silnik, zwiększać, zmniejszać jego obroty. Niestety, pomimo tego, cały czas te elementy wariują. Występuje ciągłe szarpanie serw i wariowanie obrotów silnika.

 

Na pewno nie jest to wina regulatora, bo uruchamiałem odbiornik z osobnego źródła zasilania, bez regulatora, i wszystko nadal wariowało.

 

Czy spotkaliście się już z takim zachowaniem aparatury ? Czy ktoś się orientuje co może być tego przyczyną ?

 

Będę wdzięczny za Wasze sugestie i uwagi.

Link to comment
Share on other sites

Może aparatura znajduje się zbyt blisko odbiornika lub antena odbiornika dotyka węglowych elementów?

 

Odizolowałem wszystko co można od aparatury i odbiornika. Pojawiła się tutaj pewna reguła, czym dalej aparatura od odbiornika tym gorzej, i odwrotnie, czym bliżej tym serwa mniej szaleją.

 

W pierwszej kolejności sprawdź na nowych kwarcach.

 

Też mi się wydaje, że wymiana kwarców to pierwsze co powinienem zrobić. Koszt nieduży, a przynajmniej jeden czynnik będzie wyeliminowany.

 

Wydaje się, że aparatura jakby, oprócz standardowego sygnału, nadawała jeszcze niezależnie, jeśli można tak to określić, "dziki sygnał", który powoduje szaleństwa serw i silnika.

Link to comment
Share on other sites

Odizolowałem wszystko co można od aparatury i odbiornika. Pojawiła się tutaj pewna reguła, czym dalej aparatura od odbiornika tym gorzej, i odwrotnie, czym bliżej tym serwa mniej szaleją.

 

Wiem ze to pytanie jest z grupy irytujacych, ale warto zapytac.

 

Czy wyciagasz w nadajniku antene na cala dlugosc?

 

35 MHz jest na to bardzo wrazliwe

Link to comment
Share on other sites

Ja znów mam zwykłego Optica 6 i u mnie moduł padł. Tzn tak. Zalecają wyjmowanie modułu przy podłączeniu do symka bo podobno się grzeje. Tak też robiłem. Okazało się że od tej czynności moduł nabrał że tak powiem luzu na tych stykach i też tak jak u kolegi wszystko mi wariowało. Łącznie z samoczynnym załączaniem się silnika. Trochę go unieruchomiłem w tym gnieździe w nadajnik, rozebrałem dodatkowo moduł, wszystkie styki w tej wtyczce podoginałem i działa jak ta lala;)

 

Wysłane z mojego GT-S5830 za pomocą Tapatalk

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Problem udało mi się rozwiązać, choć nie była to standardowa naprawa.

 

Biorąc pod uwagę symptomy stwierdziłem (choć poniekąd było to oczywiste), że problemem jest nieprawidłowa praca modułu nadawczego (i tylko tego modułu).

 

Z tego względu postanowiłem problem rozwiązać konwertując moduł nadawczy 35 Mhz na moduł 2.4 Ghz.

 

Zakupiłem z Hobbyking:

- FrSky DHT 8ch DIY Telemetry Compatible Transmitter Module (2.4 Ghz)

- FrSky V8FR-II 2.4Ghz 8CH Receiver.

 

Po otrzymaniu towaru zainstalowałem moduł w aparaturze, zbindowałem z odbiornikiem i ku mojej radości wszystko zadziałało.

 

Aparatura działa prawidłowo, serwa nie szarpią, wszystko działa jak powinno.

 

Także przy stosunkowo niewielkich kosztach mam sprawną aparaturę działającą na 2.4 Ghz.

Link to comment
Share on other sites

fotki kolego fotki. dla potomnych co by było wiadomo gdzie jaki przewód przylutować. od dawna się zastanawiam nad przeróbką, ale mam ważniejsze wydatki. pozdrawiam.

 

Rzeczywiście o fotkach nie pomyślałem. Niemniej jednak na Internecie jest kilka instrukcji "krok po kroku" jak przekonwertować aparaturę. Na przykład:

 

http://www.rcclub.eu...php?f=61&t=3912 (instrukcja po polsku),

 

http://pichrt.info/h...port-frsky-v8ht (po czesku, ale z google translatorem można wszystko zrozumieć).

 

Instalując moduł nadawczy masz tylko 3 kabelki, które należy odpowiednio przylutować. To wszystko. W zasadzie większą trudnością jest wykonanie odpowiednich otworów w obudowie aparatury do podłączenia przełącznika, przycisku i diody. No i zostaje jeszcze właściwe podłączenie nowej anteny. Tak było w moim przypadku i całość prac zajęła mi około 1 godziny. Napisałem "w moim przypadku", bo część osób zostawia sobie stary moduł nadawczy, dokładając nowy moduł 2.4 Ghz. Przy tym rozwiązaniu aparatura działa na dwóch systemach - należy tylko dodatkowo zainstalować odpowiedni przełącznik do przełączania między systemami. Atutem takiego rozwiązania jest to, że nadal można korzystać z posiadanych odbiorników ze starego systemu. W moim przypadku zrezygnowałem z tej opcji, bo miałem uszkodzony stary moduł nadawczy. Oczywiście przy tej opcji jest nieco więcej pracy, bo jednak należy odpowiednio zamocować drugą antenę, co może być dość trudne jeśli chcemy to zrobić estetycznie.

 

Co do wydatków. Zakup modułu 2.4 Ghz i jednego odbiornika 8CH wyniósł mnie bodajże 143 zł (z kosztami transportu). Początkowo chciałem kupić moduł w polskim sklepie, ale tu ceny samego modułu zaczynają się od około 130 zł (plus koszty wysyłki). W Hobbyking za tą cenę masz moduł nadawczy i odbiornik 8CH.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.