Jump to content

Szuszarka do folii - ktos używał??


tikicaca

Recommended Posts

chcialbym jej uzywac do poprawek pomarszczen folii na juz oklejonym modelu. Widzialem na modele sklep, ale te sa na 110V a trafo minimum 1000W to nie jest tania sprawa. Kolega mowil ze mozna sprobowac zwykla suszarka na maksymalnym biegu??

Link to comment
Share on other sites

Można użyć pod warunkiem że pod folią nic nie ma ( znaczy się przestrzeń między np. żebrami). Podczas nagrzewania powietrze się rozszerza i jeśli nie ma gdzie ujść to bąbel będzie większy niż przed obkurczaniem. Wiele próbowałem i pozostałem przy żelazku.

Link to comment
Share on other sites

Widzialem na modele sklep, ale te sa na 110V a trafo minimum 1000W to nie jest tania sprawa.
Suszarka zwykle jest za słaba. Kup najtańsza opalarkę (ja dałem za swoją chyba 40 zł i służy mi już dobre kilka lat).

Można spokojnie naciągać zmarszczki na pokryciu balsowym. Trzeba tylko ogrzewać z umiarem większą powierzchnię i gorącą folię "prasować" miękką szmatką aby się ładnie przykleiła do balsy. Żelazkiem jednak robi się prościej. Opalarka jest dobra przy oklejaniu dużych powierzchni, gdyż można szybko nagrzać spory spory obszar i wstępnie naprężyć folię. Później dobrze jest lekko przeprasować żelazkiem ze skarpetą aby folia ładnie przykleiła się do podłoża. Jedynej słusznej recepty chyba tu nie ma. Każdy ma wypracowane i ulubione własne metody oklejania i naprężania folii.

Link to comment
Share on other sites

Przyklejanie folii żelazkiem do konstrukcji i opalarka, ale z daleka i ciągle nią poruszając, żeby nie przegrzać miejscowo, bo się folia stopi.

Na sztywnym pokryciu dociskać, jak pisze MarekJ, a na miękkim pięknie się napręża :)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.