Jump to content

wokół żyrandola???


krzysiekcrs
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich...
Niefortunne zdarzenia zmusiły mnie do zmiany rozmiaru do micro, Pitts-ik powstaje z założeniem lotów wokół żyrandola, chociaż w balsie to raczej mało prawdopodobne, ale chwila relaksu nie zaszkodzi... jestem uziemiony przez kolejne 3 miesiące więc oto jeden z pierwszych projektów zabawki "kanapowej"   :D
 
9b01024e9e07e770med.jpg098532f98de0bdc0med.jpg
 
Całość ma rozpiętość 31 cm i długość kadłuba 25 cm
ciężar 26 g razem z pushrod-ami
do środeczka miałem zamiar zapakować:
sterowanie 3 kanałowe; w projekcie jest opcja z obsługą lotek, ale także zalecane inne wnętrze (niestety albo ciężkie w znalezieniu, albo kosmicznie drogie ok.250USD) więc w efekcie- 3 kanały na serwach liniowych
 
ca447c4b513e4d23med.jpg38b2f6c9a65c5a3amed.jpgb579cdb184f207acmed.jpg

49ddcc63593cbcb8med.jpg

 

Pomyliłem się trochę w zamówieniu i wziąłem nie tą przekładnię Niedługo pojawią się inne wnętrzności (bezszczotkowiec z większym śmigłem, zasilanie 2s, odbiornik)

Te wnętrzności zostały przeniesione do wiernej kopii w depronie (wyszła mniej estetycznie, ale to prototyp :P)

 

303a2a2820dc5afemed.jpg

 

... Za szybki na latanie w mieszkaniu... filmik wrzucę jak tylko będę mógł go oblatać na zewnątrz... 

W między czasie pojawił się zamysł na znaczne zelżenie konstrukcji... ale o tym potem...

Pozdrawiam

 


coś chyba spie....łem Proszę moderatora o usunięcie naddatku

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Jakby to nie był pitts to na pewno projekt do realizacji, ta beczka ze skrzydłami w tym rozmiarze może być ciężka do okiełznania :D

Zrób sobie węglowego patyczka coś pokroju Vapora, 2wie takie popierdółki kiedyś zrobiłem na wyposażeniu od micro śmigłowca 4 kanałowego. Latało genialnie aczkolwiek dość szybko jednak przednia zabawa bo w końcu pewien odzysk wyposażenia - śmigłowiec był i tak w drzazgach ;) Tu jest sporo ciekawostek i wyposażenia, ceny niskie nie są ale to w końcu już ta najmniejsza skala rc :

http://www.microflight.com/

Link to comment
Share on other sites

"pod żyrandol" na zimę proponuję też Q4

bawiłem się już tym troszkę, zalega w szafie modowany kilkukrotnie, to dopiero jest ciężkie do okiełznania, (chyba, że trafiłem na jakiś felerny model)

powstaje właśnie dwupłatowy patyczak o rozpiętości 40 cm, tylko pytanie podstawowe... czym kleić mylar do balsy??? zdjęcia jutro

pozdrawiam

zapomniałem... w planach nachylenie silnika, ze względu na małe i krótkie usterzenie, wynosi 6 st w prawo i 3 w dół...

Link to comment
Share on other sites

Kolejny etap w tworzeniu zabawki kanapowej, chociaż w między czasie sporo się doedukowałem i wiem, że wokół żyrandola to może latać tylko na sznurku, nie mniej jednak uważam, że jest to całkiem przyzwoity samolot halowy

 

5372fcebf96348e3med.jpg95ef0d1f2e5a2040med.jpg7f0dbe4a6a47fd25med.jpg

 

Czyta to ktoś w ogóle? Zauważyłem, że jest  tu kilka osób, które odnosiły sukcesy z mikromodelami, ultralekkimi konstrukcjami itp, prosił bym o kilka wskazówek

Próbuję zrobić konstrukcję, na tyle lekką i na tyle nośną by dało się nią latać w pokoju z małymi prędkościami i nie na zasadzie "kup se vapora" czy coś w tym stylu, bo z tego co i wpajano to modelarstwo polega na konstruktywnym podejściu do problemów, a nie kupowaniu odpowiedników tylko żeby polatać.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Za mały wznios, będzie się strasznie kładł i nabierał przez to prędkości a Ty będziesz musiał wtedy dociągać SW a SK odbijać w przeciwną strone, wtedy wolno nie polatasz. Sk zrobiłym większy tzn. wyższy a ster kierunku o mniejszej szerokości ale większej długości (po prostu wyższy statecznik ze sterem). W ogóle zrobiłbym jednopłata o dużej powierzchni (z 30% większa od jednego płata w Twoim modelu) i dużym wzniosie, trzeba jeszcze dobrać kąty zaklinowania płata a tutaj nie wiem czy nie jest za mały. Wgl. troszkę mała wydaje się ta powierzchnia płata jak na naprawdę wolne loty.

Link to comment
Share on other sites

Zmieniłem trochę płat jednak, dorobiłem 15 dm2 (ponad 2 x więcej) przy zwiększeniu wagi o 2 gramy, samolot waży 21 gram gotowy, więc z założenia 1,4 g/dm2 powinno wystarczyć do spokojnych lotów, 

kąty zaklinowania.... w obecnej konfiguracji musiałem trymować wznos SW do ok 7 st. żeby samolot zachowywał się neutralnie, teraz takie pytanie czy dobrze myślę

4f48ce165ae70f60med.jpg

skoro potrzebuję trymować wznos, to czy zaklinowanie statecznika do 3 st da mi ten sam efekt, no i czy redukować skłonem silnika o podobny kąt, czy jednak zrobić to skrzydłami?

 

2163a7e569ab352emed.jpg

 

SK i SW jest do zmiany troszkę zbyt wątły, poza tym chcę zmienić obicie na lżejsze i troszkę usztywnić węglem no i ten nieszczęsny kąt zaklinowania...

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Myślę że lepiej by było kombinować z kątem zaklinowania płata niż silnika.

Z tego względu że (może się mylę  ;)) przy większym skłonie silnik będzie musiał dodatkowo ciągnąć dziób modelu do dołu - co za tym idzie większe zużycie prądu,

a przy zmienionym kącie zaklinowania płata powinien zachowywać się bardziej naturalnie i lepiej szybować  :)

Link to comment
Share on other sites

Na samym początku oklejałem rękawem, stwierdziłem, że poświecę kilka gramów na rzecz estetyki... i to było błędne, da drugi ogień poszły torebeczki śniadaniowe niestety używane temu takie trochę pogięte poszycie, jednak wagowo dużo lepiej. Nowe usterzenie powinno go odchudzić ok. 1 gram

Jutro rozpocznę pracę nad złożeniem i wrzucę jakieś foty.

Link to comment
Share on other sites

Papier kondensatorowy jest ale o dość małych wymiarach. Z tego co wiem w kocach ratowniczych (takie dostępne np. na stacjach benzynowych do okrycia i ogrzania rannego) jest jakaś folia czy coś podobnego (lub sam ten koc), bardzo lekki materiał i ktoś go kiedyś wykorzystywał w swoich mikro patyczakach. Nie wiem tylko czy temat aktualny, może już takich nie robią. Chodzi chyba o mylar jak pamiętam :

 

http://www.selmex.pl/go.live.php/PL-H58/Parts/Search.html?type=&type2=&query=SZl9rZXl3b3JkPW15bGFyO3g9MDt5PTA7

 

Jakbym miał kleić torebkę do balsy to pewnie użyłbym nie CA (bo twarda spoina i słaby komfort używania przy takich elementach) a pewnie UHU pora lub jakiegoś kleju w sprayu (też uhu jak pamiętam). Może folia PE ? Coś takiego jak okleja się paczki ale nie ta czarna tylko przezroczysta, nie wiem tylko jak wagowo wychodzi. Jedne z cieńszych mają 0,02 mm choć nie szukałem innych.

 

Najlżejsza modelarska folia z jaka się spotkałem to oracover air indoor o wadze 17 g/m2.

Link to comment
Share on other sites

Na razie nie mam zbyt dostępu do bardziej wyszukanych materiałów, koc jeszcze by się gdzieś znalazł nawet w domu, podejmę próbę na kolejnym micro na pewno, ogólnie chcę spróbować nitrocelonu lanego na wodę w ramkę, ale do tego jeszcze nie jestem gotowy psychicznie i sprzętowo... chcę po świętach spróbować złożyć odbiornik, który pokazywał Doczu, ewentualnie zamówić RX42 na dsm2 z actuator-ami i silniczkiem (odpadła by mi aparatura do zakupu czy robienia)... tak tak,, to ma być przygotowanie do na prawdę małych modeli, ale tym czasem więcej tego w głowie, niż na biurku, i myślenie musi dojrzeć do tego

 

Jakim klejem przyklejasz folię? CA?

 Rzadkim polimerowym ze strzykawki. CA nie nadaje się w ogóle do połączeń elastycznych, Temu tez sporo osób kładzie folię na plany przed klejeniem elementów na nich

Pozdrawiam


 Może folia PE ? Coś takiego jak okleja się paczki ale nie ta czarna tylko przezroczysta,

 


 

masz na myśli folię "strech"? nie jestem przekonany jakoś ze względu na jej rozciągliwość

 

Link to comment
Share on other sites

 

Na razie nie mam zbyt dostępu do bardziej wyszukanych materiałów, koc jeszcze by się gdzieś znalazł nawet w domu, podejmę próbę na kolejnym micro na pewno, ogólnie chcę spróbować nitrocelonu lanego na wodę w ramkę, ale do tego jeszcze nie jestem gotowy psychicznie i sprzętowo... chcę po świętach spróbować złożyć odbiornik, który pokazywał Doczu, ewentualnie zamówić RX42 na dsm2 z actuator-ami i silniczkiem (odpadła by mi aparatura do zakupu czy robienia)... tak tak,, to ma być przygotowanie do na prawdę małych modeli, ale tym czasem więcej tego w głowie, niż na biurku, i myślenie musi dojrzeć do tego

 

 Rzadkim polimerowym ze strzykawki. CA nie nadaje się w ogóle do połączeń elastycznych, Temu tez sporo osób kładzie folię na plany przed klejeniem elementów na nich

Pozdrawiam

 

 

masz na myśli folię "strech"? nie jestem przekonany jakoś ze względu na jej rozciągliwość

 

 

 

Panowie to już nie te czasy żeby mikrofilm lać na wodę :P  dostępna jest na rynku folia o nazwie OSfilm swoja waga dorównuje mikrofilmowi a ma dużo lepszą wytrzymałość. Do przyklejania najlepiej służy 3M 77. Sposób jest tu: https://www.youtube.com/watch?v=wTLIsItvwJk

 

Pokaż coś więcej co potrafisz to i odbiornik się znajdzie  ;)

Link to comment
Share on other sites

Witam ponownie, opiszę rezultat zmian i troszkę przemyśleń do tematu... 

Nowy statecznik, bardziej "uwęglony", dał podobną wagę i znacznie lepsze usztywnienie. Zbyt zaabsorbowany postępem prac, zapomniałem o robieniu zdjęć

Zmieniłem trochę konstrukcję, by dało się eksperymentalnie zmieniać kąt zaklinowania płata co 1 st. efekt: samolocik szybował spokojnie, powoli (ok 3-4 km/h - w porównaniu do chodu) dopóki nie wylądował między ławą a kanapą, dając w efekcie odpowiedź  

 

Jakim klejem przyklejasz folię?

 

Nieodpowiednim na pewno, trzyma jak oszust, delikatnie i tylko przez dzień lub 2, potem poszycie się odkleja od patrzenia wręcz, lub przy najmniejszym odkształceniu. Przekonałem się za to do 3M scotch-weld 77, udałem się do pobliskiego dystrybutora (na koniec ulicy  ^_^ ) i .... otwarte od 9-12... jak można zarabiać pracując 3 godziny??? Więc klej czeka do jutra

Również doszedłem do wniosku, że praktycznie zawieszenie 20 gram w powietrzu jest nie możliwe, chyba, że balonu, ale nie chodzi tu o zrobienie sterowca, chociaż pokusa jest duża.

Zmieniłem troszkę założenia, na pewno na tym zestawie nie zrobię wolno latającego samolotu, przede wszystkim wymaga to zejścia do wago ok 2-5 g max, sporego przełożenia prędkości silnika na moc, zaczynam myśleć o przekładniach powyżej 20:1, i śmigłach robionych ręcznie...  

Actuatory są nieuniknione...

W międzyczasie, konstrukcja do zelżenia, gięta balsa, i szlifowanie patyczków grubości igły lekarskiej... nie przeraża mnie to jednak

obicie - waga poszła w ruch i zrobiłem kilka ważeń materiałów dostępnych w domu:

 

folia spożywcza, 0,09 g/dm2 (faworyt)

reklamówka ze sklepu, zwykła 0,15 g/dm2

torebka foliowa na pączki: 0,13 g/dm2

kocyk mylarowy: 0,21 g/dm2 (ładnie wygląda, ale najcięższy z materiałów badanych)

rękawa do pieczenia nawet nie będę brał już pod uwagę...

OS film robi wrażenie 0.7 g/metr2 !!! ...może po kolejnej wypłacie, jestem i tak pod wrażeniem kwoty podatku z HK po przekroczeniu granic, przy dostawie wnętrzności do micro pittsa

Pozdrawiam

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.