Jump to content

Kresz jak to kresz ale baterii szkoda...


n6210

Recommended Posts

O kreszu nie ma co pisać - po prostu sie zdarza jak się ćwiczy akro nawet podstawowe - straty takie sobie - nic szczególnego.

Za to pierwszy raz miałem taką akcję z baterią..

Jako, że kreszowałem z plecków (wstyd się przyznać, bateria zaczęła padać) nie zdążyłem obrócić helika całkowicie i wyrżnąłem dziobkiem w glebę pod kontem ok. 40 stopni. Wszystko pięknie podbiegłem żeby odłączyć pakiet i pierwsza niespodzianka - rozłączyłem ale coś mnie sparzyło w rękę. Po sekundzie pakiecik (a właściwie jedna cela) spuchła w oczach więc baterię rzuciłem na żwir.

W ciągu następnych kilku sekund zaczął się wydobywać dym a nawet iskry. Bateryjka się najzwyklej podfajczyła. Co ciekawe nie wyglądała na bardzo uszkodzoną - w domq po krótkim śledztwie okazało się, że uderzyła w silnik i stąd problem...

Nie miałem żadnego urządzenia rejestrującego więc zero filmu czy zdjęć ale i tak nie byłoby czasu...

A programista regulatora Aligna powinien medal dostać za pomysł na sygnalizację padającej baterii....

Bateria raczej do kosza bo pozostałe cele też są ciut naruszone mechanicznie a teraz i temperaturowo - strata do przeżycia (ok $2Cool choć szkoda bo miała ok. 10 lotów za sobą dopiero.

Helidło już częściowo odbudowane do zmiany jeszcze zębatka, belka ogonowa i co gorsza koszyczek na serwa... nigdzie do kupienia chyba będzie mod potrzebny na bezpośrednie podparcie tarczy z serw jak w SE.

Tak więc przestroga pilnujcie czasu bo regulator aligna was nie uratuje a raczej pogrzebie...

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.