Jump to content

Kątomierz modelarski (cyfrowy :D) - zrób to sam;)


poharatek
 Share

Recommended Posts

Wyważarka to nie jedyna machina piekielna jaką ostatnio popełniłem.

 

Zbieram się do budowy dwupłata, a w takich konstrukcjach kwestią kluczową jest dokładne, zgodne z planami odtworzenie kątów zaklinowań płatów (doświadczenie boleśnie mnie tego nauczyło ;))

Potrzebuję więc jakiegoś ustrojstwa, które pomoże mi te kąty zmierzyć.

 

Na blogu Motylastego wyczaiłem kiedyś opis budowy kątomierza modelarskiego - http://www.motylasty....html#warsztat1

 

(Swoją drogą ten blog to naprawdę jest kopalnia jest wiedzy i fajnych pomysłów - polecam każdemu)

 

Rozważałem nawet budowę. ale kiedyś popełniłem wychyłomierz do lotek/sterów który działał na podobnej zasadzie, i cóż - na dobrą sprawę to on nie działał, a  "rozdzielczość" była żadna, więc sobie odpuściłem.

 

Niedawno trafiłem na google play na aplikację androidowską - kątomierz/poziomica:

 

https://play.google....sira.protractor

 

Ten też jest dosyć fajny

 

https://play.google....ame.bubblelevel

 

O dziwo okazało się, że aplikacje te działają, są przydatne i faktycznie mierzą odchylenie od pionu z dokładnością 0,1o.

 

I już same w sobie umożliwiają sprawdzenie np. wzniosu skrzydła, albo kąta zaklinowania płaskich stateczników.

Przykładowo - pomiar wzniosu skrzydła (za świnkę doświadczalną robi znów bidny Gupik):

 

P2u6Xvk.jpg

 

I wyszło zgodnie z planami - 3o.

(Na marginesie - w takich pomiarach najbardziej upierdliwe jest odpowiednie ustawienie i unieruchomienie modelu - sam pomiar to betka...)

 

W głowie zagościł mi szatański pomysł pożenienia jednego z drugim - tzn. dostosowania kątomierza Motylastego do smartfona, jako "aparatu pomiarowego".

 

Jak pomyślałem, tak zrobiłem.

Trochę główkowania, trochę pracy w programie graficznym i na warsztacie pojawiło się to:

 

Ck3LPjt.jpg

 

Wszystkie te części zostały laserowo wycięte ze sklejki topolowej 3mm.

Bierzemy się za składanie.

Na pierwszy ogień poszły "łapki" za pomocą których kątomierz będzie się trzymał płata.

 

JbSR4Ez.jpg

 

Jak widać zrobiłem je dosyć szerokie - 40mm, dlatego, że całe urządzonko do najlżejszych raczej nie będzie należało - sam mój telefon waży 160g (uprzedzając fakty - gotowy kątomierz waży 285g). i chciałem, żeby ciężar był rozłożony na sporej powierzchni. Ponadto, w przeciwieństwie do kątomierza Motrylastego będą one obrotowe - przystosowane do zbieżnych płatów.

Montaż łapek jest raczej dosyć oczywisty, dlatego nie robiłem dokładnej dokumentacji zdjęciowej krok po kroku, jedyne, na co trzeba zwrócić uwagę, 

 

8QKXTrA.jpg

 

to w tym elemencie końcówki należy zeszlifować pod kątem 45o.

 

Następnie klejone będą rozsuwane ramiona:

 

Vp7UCP6.jpg

 

6VnrqlX.jpg

 

Jako,że sklejka topolowa jest dosyć wiotka, od spodu zostało wklejone dodatkowe wzmocnienie.

 

iBFa7B6.jpg

 

eg1twaD.jpg

 

A tu już ramiona przygotowane pod wklejenie osi "łapek"

Okolice otworów, w które będzie ta oś wklejona zostały podklejone sklejką 0,8 mm.

 

Y80Js4Y.jpg

 

I wklejamy łapki.

Oska to pręt stalowy fi 3mm o długości 30mm.

Przy okazji na zdjęciu widać gotowe łapki.

Podkleiłem je od wewnątrz twardą gumą "podeszwową" o grubości 1,5mm. 

Goła sklejka dociśnięta do natarcia i spływu skrzydła mogła by je uszkodzić, no i mam nadzieję, że w ten sposób kątomierz będzie się lepiej, stabilniej trzymał skrzydła.

 

eKVJXkW.jpg

 

Gotowe ramiona.

Ośki łapek zostały zabezpieczone sklejką również od góry.

Na zdjęciu widać też sposób blokowania ramion na prowadnicach.

 

Ht70etI.jpg

 

Przechodzimy do centralnej części kątomierza.

Tu będzie siedziało "serce" całego systemu - smartfon ;)

 

cqQl9xj.jpg

 

Gotowa poprzeczka dolna (która będzie wklejona na stałe) i  górna - ruchoma.

Miejsca, które będą się stykać z cennym aparatem pomiarowym zostały podklejone gumą.

 

 

pqb7lfY.jpg

 

Jeszcze jedno ujęcia górnej poprzeczki.

 

2uQjEQO.jpg

 

I gotowy centralny element. prowadnice (rurki aluminiowe 6mm) wkleiłem w niego na stałe za pomocą żywicy.

 

I mamy gotowy kątomierz.

 

sI31zJb.jpg

 

sNDjpKp.jpg

 

Wygląda, jak wygląda, ale czy cuś mierzy - trzeba to sprawdzić ;)

 

UeWE4nS.jpg

 

Najpierw należy go skalibrować za pomocą urządzenia analogowego ;)

(I trzeba to robiło dosyć często, najlepiej przed każdym pomiarem - inaczej są odchyły o ,5 - ,7o)

A potem...

 

xmHPxfs.jpg

 

Ha! to działa, udało mi się nie spierdzielić geometrii podczas sklejania :D

To 0,1o widoczne na ekranie - to było miganie pomiędzy 0 a 1, się wrednie nie udało zrobić zdjęcia z 0 ;)

Trzeba przyjąć, że dokładność pomiaru jest +/- ,1o.

 

No dobra - a jak to będzie w modelu?

Do testów, na ochotnika znów zgłosił się Gupik.

W modelu tym statecznik poziomy jest zaklinowany na -1o, a skrzydło na 1o.

Więc, gdy ustawimy statecznik na 0, skrzydło powinno być pod kątem 2o.

Sprawdźmy to:

 

I6WdV61.jpg

 

I jest!!! Wygląda na to, że to podejrzanie wyglądające ustrojstwo jest funkcjonalne.!

 

Plany znajdują się na spinaczu.

Dwa pliki - jeden to rysunek złożeniowy, a drugi, z częściami - zaznaczyłem na nim kierunek słojów górnej warstwy sklejki, bo topolówka nie jest anizotropowa i ułożenie (zwłaszcza długich elementów) względem słojów sklejki jest istotne.

 

 

Podobnie jak poprzednio - jeśli macie wątpliwości, lub też coś w moim mętnym wywodzie było niejasnego  - pytajcie śmiało.

 

 

Na koniec muszę powiedzieć, że w całym przedsięwzięciu  najtrudniejsze (i chyba qrde najbardziej czasochłonne), było opisanie budowy tych wynalazków tu na forum: D

kat rys zlozeniowy.pdf

kat czesci.pdf

  • Upvote 3
Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.