Jump to content

poharatek

Modelarz
  • Content Count

    1,346
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    25

poharatek last won the day on February 21 2020

poharatek had the most liked content!

Community Reputation

274 Excellent

About poharatek

  • Birthday 03/06/1972

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Słomniki/Kraków
  • Imię
    Marcin

Recent Profile Visitors

4,891 profile views
  1. Solid Edge 2021 Community Edition można bezterminowo za darmochę używać: https://www.plm.automation.siemens.com/plmapp/education/solid-edge/en_us/free-software/community Nieco mniej intuicyjny od Fusion, ale moim zdaniem warto się nim zainteresować. Mnie najprzyjemniej się rysowało w Solidworks - niestety po dwóch latach darmocha się skończyła....
  2. Takie lepkie pozostałości (po naklejkach i maskach) najlepiej mi się usuwa spirytusem mineralnym. Albo np. white spiritem od AK, bo w gruncie rzeczy to to samo, lub budżetowo - WD40. Jeśli byś się zdecydował na to - to sprawdź czy odparuje nie zostawiając plam, bo na japonce tego nie stosowałem.
  3. Dziób i "noski" pływaków możesz podzielić w płaszczyźnie symetrii Z, a po wydrukowaniu skleić. Powinno to ładniej wyjść. Dodatkowo, jak dasz, żeby były ze 2-3 warstwy na spodzie, to solidnie wzmocni te elementy.
  4. Ty tak serio? Znaczy poza chęcią do tego by być jak Tommy Lee Jones, to co obejrzenie "Ściganego" ma spowodować (czy też udowodnić)? I ogólnie: jakim cudem fikcyjny scenariusz ma pomoc w jakiejkolwiek analizie realnego zjawiska? Sorry, ale jeśli z takich argumentów masz zamiar korzystać - no to wszelka dyskusją z Tobą nie ma najmniejszego sensu. PS. W ciągu finansowych zależności ewidentnie jest brak masonów/iluminatów/reptilian/Żydów (niepotrzebne skreślić).
  5. Jeszcze raz: trochę cierpliwości, nie staraj się pokryć kolorem na jeden raz, czerwienie się kładzie w co najmniej 3-4 warstwach. Pojedyncza warstwa ma być cienka, jeśli wygląda na "mokrą" - nałożono za dużo farby... Maskowanie trzeba docisnąć - zwłaszcza przy liniach podziału blach (kawałkiem twardszej balsy, wykałaczką), żeby się tam dobrze ułożyła. Przy czym, niezależnie jak dobrze byś je położył, to przy ilości farby, jaką dowaliłeś (widać "schodek" na krawędzi hinomaru i znikły artefakty druku), to nie ma szans, żeby nie podciekło...
  6. Teraz to trochę "po ptokach", ale z mojego niewielkiego doświadczenia z metalizerami wynika, że paleta RAL nie za bardzo się nadaje do kolorów metalicznych, bo to co widać na zdjęciu to wszystko powierzchnie pomalowane RAL 9006: U Ciebie istotne jest to, że na opisie jest "srebrny chrom", czyli po pomalowaniu ma imitować wykończenie chromowane; wysoki połysk, lustrzane. Natomiast najlepiej ukrywają grzechy wykończenia powierzchni metalizery o dosyć grubym pigmencie i dające satynowe lub półmatowe wykończenie. Nie polecę Ci konkretnej farby w spreju (bo ich nie używam), ale u mnie dobrze się sprawdzały poliuretanowe farby Vallejo, konkretnie silver i steel.
  7. PLA mało co rusza (z tego co zauważyłem to jedynie aceton w dużych ilościach i debonder do CA), więc są małe szanse, że Ci ten spray cuś zeżre. Natomiast na zdjęciach już widać, że "bare metal finish" jest przez redukcyjnych słusznie uważany za najbardziej wredny rodzaj malowania - wyciągnie Ci każdy artefakt druku...
  8. Masz taką samą wagę Z tym, że moja już awansowała na kuchenną. bo wkurzało mnie, że trzeba miski używać Ładnie i lekko wyszła ta hiena. 87 - "się drukuje się" (powoli ;)), pewnie pod koniec tygodnia zacznę ją do kupy składać.
  9. Ender Piotrka ma niewiele wspólnego ze "stockowym", gcody niewiele Ci dadzą... Niestety, nie ma łatwej drogi, po prostu: kalibruj, testuj, drukuj.
  10. Robert, sprawdź sobie, przewodów o jakim AWG potrzebujesz, żeby puścić przez nie ciągły prąd o natężeniu 60 A, a potem przyjrzyj się, jakiej średnicy przewód można przylutować (poprawnie;)) do XT60.
  11. A to akurat to raczej wynika z tego, że Przemek projektuje pod PS Sprawdź, czy nie ma "non manifold edges", a jeśli są, to popraw je np. w Netfabie. Natomiast zaletą S3D jest to (paradoksalnie), że jest rzadko aktualizowany, a jeśli już to zmiany nie dotykają zbyt mocno algorytmów cięcia. Jest to między innymi powodem, dla którego chłopaki z 3dLabprint go preferują.
  12. Kołpaki 3Dlabprint są kiepskie, bo to "wyjce" , które nawet jeśli się wyważy statycznie, to mają otwarty spód i po wejściu na obroty wpadną w wibracje. Ale zaprojektowanie swojego, to nie jest aż tak wielkie wyzwanie: Moje są drukowane z LW-PLA, więc jako bonus są lekkie, a w dodatku LW-PLA ma rewelacyjną przyczepność między warstwami, w związku z czym nie ma szans, by się uszkodziły.
  13. No czasem tak, jest, że człek się weźmie i odbije. Inna rzecz, że ten konkretny oglądałem już po "Kle" i "Lobsterze" więc wiedziałem na co się piszę Z filmów Lanthimosa najniższy "próg wejścia" ma "Faworyta" - szczerze polecam, ale wątpię, czy się go gdzieś znajdzie do obejrzenia za friko legalnie.
  14. O! Paweł robi za edukatora filmowego Besson i Greengrass - według mnie jak najbardziej, zwłaszcza z czasów, gdy robili filmy, a nie blockbustery. Aronofsky - cóż, obejrzeć warto, żeby sobie zdanie wyrobić, ale według mnie jego filmy są po prostu pretensjonalne. Natomiast od siebie bym polecił to: https://www.cda.pl/video/52096448a Wczesny film twórcy, który obecnie robi bardzo dobre kino.
  15. Rozumiem, że malujesz natryskowo? Jest kilka patentów, które mogą pomóc. Jeśli nie zależy Ci na precyzji, to maski można wyciąć np. z tektury i po prostu przypiąć szpilkami do modelu. Natomiast jeśli mają to być nieco bardziej precyzyjne zabawy, to zawsze pomaga uaktywnienie kleju temperaturą (np. można jest przeprasować żelazkiem modelarskim, podmuchać suszarką). Przy czym jeśli chodzi o maskowanie "gołego" EPP, to można użyć czegoś z mocniejszym klejem - np. folii reklamowej (Oracalu np.). Do maskowania powierzchni już pomalowanych - będzie musiał pokombinować. Z mojego doświadczenia folia do maskowania potraktowana żelazkiem modelarskim nastawionym na około 80-100oC daje radę. Może pojawić się problem, że po usunięciu tak "przyspawanych" masek na modelu pozostaną reszki kleju. Można je łatwo usunąć "white spiritem" (spirytusem mineralnym), lub WD40.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.