Jump to content

czarobest

Modelarz
  • Content Count

    945
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

czarobest last won the day on November 30 2020

czarobest had the most liked content!

Community Reputation

208 Excellent

About czarobest

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Łódź
  • Zainteresowania
    Informatyka, astronomia, motoryzacja, elektronika.
  • Imię
    Czarek

Recent Profile Visitors

6,536 profile views
  1. Jakby to powiedzieć, jakoś mnie to nie dziwi. I nawet pisałem o takim scenariuszu i minach tych którym to wszystko pasuje i nie mają żadnych uwag do tego całego bałaganu jak się okaże coś takiego. Z jednej strony mam lekką nutę satysfakcji, ale jednocześnie oczywiście mnie to absolutnie nie cieszy i wolałbym się wcześniej mylić oraz liczę, że jakoś się to wyprostuje. O ile oczywiście znowu sobie nie żartujesz . Wysłane przy użyciu Tapatalka
  2. Też bym nie kleił modelu tego typu klejem, jest on dobry do niektórych rzeczy, ale do całego modelu moim zdaniem szkoda zabawy. Podzielam twoje zdanie i szedłbym w coś innego, wyjdzie prawdopodobnie ładniej i lżej z taką samą bądź większą wytrzymałością. Czym kleić to już zależy od materiału który wybierzesz, bo depronu zwykłym cyjanoakrylem nie pokleisz. Ja używałem do depronu i EPP przy składaniu kleju polimerowego, ale pewnie UHU-POR będzie jeszcze lepszy. Wcale nie dziwne . Jak najbardziej można wyposażyć model w stabilizator (nie mówiąc o kontrolerach z funkcją nawet samodzielnego lotu czy powrotu do miejsca startu), Za kilkadziesiąt złotych kupisz stabilizator który możesz wyłączać i włączać z aparatury - choćby taki LINK. Aczkolwiek musisz się rozejrzeć i wybrać jakiś dobry, bo nie jestem w temacie i to pierwsze na co trafiłem, ale szukać potrafisz bardzo dobrze i na pewno ogarniesz, ewentualnie ktoś doradzi. Są też w niektórych systemach jak FrSky odbiorniki z wbudowanym od razu stabilizatorem i wtedy nie musisz podpinać dodatkowych wtyczek. Tryby możesz sobie ustalić w nadajniku jeśli obsługuje np. fazy lotu i przełącznikiem zmieniać je sobie nawet w trakcie lotu i w każdym zdefiniować inne krzywe czy maksymalne wychylenia sterów. No i powodzonka .
  3. czarobest

    MARZ 2,5 D

    No mam nadzieję, że nie ma powodów . Na wszystkie Twoje pytania najprościej rzecz mówiąc odpowiedziałbym tak: bo olej rycynowy ma lepsze właściwości, głównie z tego co wiem pod kątem bardzo dużej (większej od syntetyków) wytrzymałości filmu olejowego i dobrej zdolności zwilżania, dzięki temu świetnie sprawdza się w silnikach wysilonych czy w wyczynie, w których na drugim miejscu jest jednak wygoda czy serwis co jakiś czas - bo olej rycynowy powoduje nagar i brudzi model. A także przy np. -15 stopniach, mimo że silnik nagrzejemy olej syntetyczny będzie bardzo dobrze wspomagał smarowanie gdy mieszanka będzie po prostu zimna, a olej rycynowy bardzo gęsty. Aczkolwiek ja nigdzie nie napisałem, że jest zły i żeby go nie stosować, wręcz przeciwnie, tylko nie każdy używa wyczynowych silników ustawiając przepustnicę na maksa przez 99% czasu i obciążając mocno silnik i w normalnych silnikach warto korzystać z zalet obu olejów - tak sądzę. A nie zgadzam się głównie z twierdzeniem, że olej syntetyczny jest do szybszego zużycia silnika i nie nadaje się do niczego, bo to nieprawda i w prawidłowo używanym silniku, który nie jest używany wyczynowo ani sam nie jest wyczynowy spokojnie da radę z dodatkiem kilku procent rycyny.
  4. Okej, jasne. Fajnie to brzmi i faktycznie w takim systemie kamerka tego typu jest sensowna. A projekt z headtrackerem brzmi jak świetny plan - na kiedyś . Tak teraz myślę, że w przypadku mojego radia dało by radę sobie to ogarnąć na oryginalnym linku (są odbiorniki z wyjściem 1-8CH do kontrolera, a reszta przez złącza PWM) i tylko pozostaje mi kwestia ogarnięcia podłączenia jakoś czujników do aparatury, a taki mądry nie jestem, chociaż jakby wykorzystać wejście trenera . Kolejna rzecz w głowie do zrobienia, więc przy moim tempie gdzieś do przyszłego stulecia może się ze wszystkim wyrobię . EDIT: Aha , zobaczyłem, że w sumie jest coś takiego jak napisałem i właśnie przez port trenera.
  5. No na ten moment wydaję mi się to lepsze rozwiązanie niż inne zestawy z serii TX0x, bo wygodniej to gdziekolwiek umieścić, a np. TX03 które miałem to przy tym było już spore i tutaj tak ładnie by się nie połączyło z "obudową" ramy, nie mówiąc że było bardziej narażone na uszkodzenia. Taki zamysł miałem kupując wtedy to TX03, że mogę to dołożyć do każdego modelu i będzie fajnie, ale okazało się że tu się nie zmieści, a w normalnym modelu lepiej sprawdzi się standardowy zestaw - no i przede wszystkim mi padło. A skoro piszesz już o module z serwami to zapytam bo może masz doświadczenie, warte jest to rozważenia w samolocie chociaż w jednej osi? Bo tutaj wiadomo, nie ma miejsca i i tak charakterystyka latania wymaga stałego ustawienia kamery, ale w samolocie już sprawa wygląda inaczej i myślę cały czas przy modelu czy montować pochylenie/obrót czy nie, skoro mam jeszcze jeden wolny kanał w kontrolerze .
  6. Kamerka przyszła i na razie stwierdzam, że to dobry wybór . Naprawdę maleństwo i sama kamera idealnie mieści się w ramie którą mam, nadajnik z racji wielkości również, a miękka antena daje wrażenie, że szybko się nie rozleci przy ewentualnych kraksach, poza tym mogę ją ułożyć tak, że nie jest narażona na uszkodzenia, do tego jest na złączu więc w razie czego łatwo wymienić. Zasięg sprawdziłem na razie tylko w domu, na drugim końcu jest okej, ale to nie była wielka odległość , choć multum tu sieci WiFi. Jak kupię śmigła, bo brakuje mi akurat jednego z niedobitków które mam, oraz porządne akumulatory to nagram i może podrzucę film z latania. Tak to wygląda: I krótki filmik z gogli EV800, monitor na początku był około 20cm od kamery i mieści się cały w polu widzenia - i to jest bardzo fajne . Obraz w goglach wygląda nieco lepiej i uważam że jest bardzo dobrze, bałem się że taki kąt widzenia będzie za duży, ale jest świetny . Nie ma jakiegoś wielkiego efektu rybiego oka, ale widać naprawdę dużo dookoła - no jak do takiego "dronika" to myślę idealnie . Także dzięki jeszcze raz Przemek za poradę .
  7. czarobest

    MARZ 2,5 D

    Właśnie, kilkadziesiąt lat temu może tak, ale teraz mamy dostęp do innych rzeczy. Tak, to jest w moim przypadku wiedza z internetu, którą widziałem często, że rycyna powinna być odgumiona, czy ta apteczna jest? Tego w 100% nie wiem, więc wolę kupić silnikową (być może ta linkowana przez Jacka też jest ok) szczególnie, że wychodzi w takiej samej cenie lub nawet taniej niż apteczna. I to że się ją odgumia to jest fakt, więc nie zarzucajcie mi, że to wiedza z internetu bo to słaba obrona - Internet jest świetnym źródłem wiedzy, ale trzeba umieć z niego korzystać. Zresztą np. instrukcje do silników Novarossi też wspominają o odgumionej rycynie, a chyba oni nie biorą info z neta . Odnośnie internetu napisałem wyżej, ale to co piszesz o syntetyku to chyba lekka przesada. Miliony samochodów, motocykli, kosiarek oraz silników modelarskich i innych pracuje na mieszance służącej do szybkiego zużycia - ciekawe . Są tu na forum na pewno osoby latające na samym syntetyku (szczególnie przy 4T) i chyba się nie skarżą. Może umieją obsługiwać się silnikiem . Jak pisałem, rycyna ma dobre właściwości i nie mówię jej nie, a nawet zalecam. Można stosować tylko rycynę i też nie mówię nie, ale moim zdaniem mieszanka z syntetykiem jest jak najbardziej okej, w mocniejszych/starszych silnikach więcej rycyny, a w nowszych czy szczególnie 4T nie obawiałbym się stosować jej tylko kilka procent + kilkanaście syntetyku (dobrej jakości). A nowoczesny syntetyk też ma swoje zalety o których napisałem też wcześniej. Odnośnie zawartości oleju, często instrukcje w samochodach tak zalecają, np. wyżej przytoczony Novarossi też, stąd pewnie takie paliwa są produkowane, ale z samochodowymi nie mam kontaktu więc się nie wypowiadam. A paliwa z większą ilością oleju są jak najbardziej dostępne, sam korzystam z np. Model Technics Formula Irvine 18% oleju w którym jest 20% oleju rycynowego (czyli rycyny jest jakieś 4%). W sensie do żarowych, bo do samozapłonów nie ma w ogóle u nas . A kto tak napisał? No, ciekawe ilu silnikowcom teraz podpadłem .
  8. czarobest

    MARZ 2,5 D

    A nie lepiej kupić od razu jakiś silnikowy/modelarski? Za niewiele więcej (ok. 40PLN/L) można kupić, a coś mi się obiło o uszy/oczy że powinien być odgumiony itp. Chyba że te apteczne też są - nie wiem, więc pytam. Sam stosowałem taki z apteki na dodatek do docierania ASP, ale właśnie w najbliższym czasie będę kupował raczej ten "silnikowy". Ale aż tak bym nie wywyższał rycyny , oczywiście moje doświadczenie jest niewielkie i faktycznie w wyczynie gdzie silniki kręcą się kilkadziesiąt tysięcy razy na minutę może syntetyki nie dają rady, ale moim zdaniem oleje syntetyczne są obecnie na tyle dobre, że niemożliwe jest aby zwykły silnik kręcący powiedzmy te 15 000 RPM zatarł się z ich powodu (oczywiście jeśli jest używany poprawnie), rycyna oczywiście jak pisałem ma swoje dobre strony i faktycznie w pewnych warunkach przewyższa syntetyki więc zdecydowanie warto ją dodać, ale dla mnie pół na pół w normalnym użytkowaniu to aż nadto. No i w 4T jednak raczej się jej nie stosuje ewentualnie niewielką ilość, a one przecież też potrafią się kręcić ponad 10 000 RPM. . A połączenie daje dobre efekty i w zimie gdzie na początku pewnie syntetyk wspomaga nasze smarowanie i dzięki mniejszej ilości rycyny paliwo nie robi się takie gęste jak i w normalnym użyciu gdzie po prostu korzystamy z zalet obu i jednocześnie trochę ograniczamy brudzenie modelu olejem rycynowym, ewentualne przypalenia czy lekki nagar, a jednocześnie rycyna dba o smarowanie w skrajnych sytuacjach. No ale to takie moje amatorskie przemyślenia . Dodałbym też że dzięki rycynie być może w przypadku bardziej zużytego silnika możemy nieco "uszczelnić" połączenie tłok-cylinder, bo po pierwsze nie spala się ona tak łatwo, a po drugie ma większą lepkość od zwykłego oleju - przynajmniej tak mi się wydaje .
  9. czarobest

    MARZ 2,5 D

    Ja zalewałem do odpalania Motula 710 + kilka procent oleju rycynowego i było git, jednak do częstszego używania będę szedł w niego po połowie z olejem rycynowym. I uważam że takie połączenie będzie najlepsze - tj. niekoniecznie ten Motul (ale coś o w miarę dobrej jakości ), ale rycyna plus syntetyk. Wydaję mi się, że odpalanie na samym syntetyku nie zaszkodzi, ale rycyna chyba dobrze dopełnia się z syntetykiem i warto przynajmniej w takich motorkach stosować oba - takie przynajmniej jest moje zdanie .
  10. Jak ktoś jeszcze pamięta ten temat to mały update. Przyszło dzisiaj servo . Niecałe dwa miesiące z magazynu UE . Tak się naczekałem że muszę to napisać . Taka duża paczka a w środku tylko to: Co ciekawe dali do serwa 4 antywibracyjne mocowania gumowe zamiast 2, taki mam gratis za czekanie . No to teraz je smaruje smarem TF, lutuje i mocuję w skrzydełku. Niestety kiedy go w końcu oblatam nie wiem, bo mam teraz dużo do roboty... Ale w końcu się uda.
  11. czarobest

    MARZ 2,5 D

    E tam nauczysz się . Gdybyś widział w jakim stanie jest mój biedny PAW 80 a chodzi to byś się zdziwił . Choć teraz jest dość zimno, a nawet bardzo więc to Ci pewnie utrudnia. Chyba, że odpalasz w jakimś pomieszczeniu . Polecam skład paliwka podany przez Pawła czy Grześka. Odpalałem moje samozapłony na mieszance prawie identycznej do tej Pawła i nawet ten PAW na niej dawał radę, RYTM 2.5 to w ogóle była bajka i odpalił prawie jak żarowy i obroty miał nieco wyższe niż te o których pisałeś teraz u siebie, więc z taką mieszanką ten MARZ pewnie powinien spokojnie je przebić po docieraniu , no i o Taifunie nawet nie mówię. Tylko ja używałem nafty świetlnej . Przyłączam się do pytania, bo jak bym chciał ulotnić coś z jakimś samozapłonem to chyba może nieco pomóc, chyba że wymaga to specjalnych warunków, to wtedy nie dam rady.
  12. czarobest

    Naprawa

    Jak na moje oko to piny (luty) 1 i 5 są montażowe w sensie trzymają cały przełącznik. Więc pozostają 3 środkowe i to już łatwo sprawdzić miernikiem w trybie sprawdzania ciągłości obwodu. Przełączyć na ON i zobaczyć które są zwarte i sądząc po zdjęciu będzie to PIN 3 z 4. Pewnie jak byś je po sprawdzeniu zwarł łącząc je np. cyną to byłoby okej, bo wiele takich małych zabawek działa właśnie jedynie na zasadzie odłączenia lub podłączenia akumulatora. Można również jak napisał Marek wymienić cały przełącznik.
  13. Też chciałem powiedzieć o Kerbalach . Polecam jak ktoś lubi sobie pograć i pokombinować, choć co prawda kupiłem w 2013 roku za tyle samo . Ale zdaję mi się, że jednak ludzie tam tworzyli płatowce mogące osiągnąć stabilną orbitę . Choć to raczej rzadkość. Gierka naprawdę daję sporo zabawy i wybuchów i jak ktoś lubi klimaty kosmosu i lotów kosmicznych to raczej nie pożałuje. Po za tym co już było powiedziane, to są samoloty suborbitalne z tym że jak popatrzysz na X-15 to w zasadzie jest prawie rakietą, a "dolatuje" on jedynie do umownej granicy kosmosu i o stworzeniu jakiejkolwiek orbity nie ma mowy, nie mówiąc o tym, że zabiera ze sobą nic poza samym statkiem i pilotem, a rakiety jednak wynoszą sporo rzeczy na stabilną orbitę. W zasadzie rozpędzenie silnikiem odrzutowym niewiele się zda, bo przecież straci on swoje zalety już na niewielkiej wysokości, to samo z całym płatem. Czyli uzyskalibyśmy tylko nieco prędkości i troszkę wysokości i znowu trzeba by zacząć właściwie od rakiety .
  14. czarobest

    MARZ 2,5 D

    нет A to zrozumiałbym jako właśnie "według objętości"
  15. Póki nie odpowie Ci ktoś mądry to jeśli nie znasz, może warto przejrzeć to co kiedyś linkowali mi tutaj koledzy na forum - http://www.mh-aerotools.de/airfoils/flywing1.htm
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.