Jump to content

przemo

Modelarz
  • Content Count

    2,053
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

przemo last won the day on July 22 2017

przemo had the most liked content!

Community Reputation

131 Excellent

About przemo

  • Rank
    po co latać na skrzydle skoro można na śmigle :P

Contact Methods

  • WWW
    http://pfmrc.eu/index.php?/topic/28075-domowy-hangar-by-przemo/

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Balin
  • Imię
    Przemek

Recent Profile Visitors

1,416 profile views
  1. W sumie nie googlałem na ten temat Piotrku wcale, po prostu kupiłem drukarkę, wymyśliłem że zrobię synowi zabawkę długości około 20 cm szerokości 14 cm (tak żeby elementy zmieściły mi się na stole drukarki) i że będzie się poruszać na gąsienicach, później odpaliłem Design spark Mechanical i dotarłem póki co do tego etapu. Wcześniej jeszcze pooglądałem sporo projektów na thingiverse i youtube o identycznym sposobie napędzania i stwierdziłem, że jak działa to u innych to i powinno zadziałać u mnie dzięki za lekturę z pewnością poczytam. Do samej mechaniki napędu to za nim się napęd rozsypie to wcześniej mój syn zdąży mówiąc potocznie po prostu ukrzyżować tą zabawkę w jakiś inny zmyślny sposób . Zabawki nie będzie ale projekt w zasadzie zostanie Póki co trzymam się 4 silników ... uparty jestem ... zdania nie zmienię
  2. W zasadzie może i racja. Nigdy się nie bawiłem w takie budowy jest to moja pierwsza styczność z czymś co jeździ oraz z czymś co buduje od podstaw i ma jeździć, nie biorę pod uwagę swojego dzieciństwa gdzie się dopadło stary magnetofon odzyskiwało silnik i koła pasowe i budowało się coś co jeździ tylko do przodu i do tyłu na przewodzie, o skręcaniu nie było mowy (miałem może wtedy z 10 - 12 lat) ... co do pracy zawieszenia to tak że gąsienica góra jest napięta na stałe a w zasadzie ona górą ma delikatnie luzu stąd dałem górą takie rolki, które utrzymują gąsienice żeby za bardzo nie opadała. Jak najeżdża się na przeszkodę to zawieszenie się ugina i jeszcze powoduje, że dołem gąsienica robi się jeszcze bardziej luźniejsza jak w stanie powiedzmy spoczynku. Co do różnej prędkości silników to już patrząc na ich specyfikację że przy 6 V mamy 200 rpm +/- 10 % więc silniki już same od siebie mogą się różnić więc jak się będą grzały to nawet nie na przeszkodach a przy jeździe na prostej i gładkiej powierzchni. Ogólnie nie traktuję tego pojazdu w kategorii modelu a raczej zabawki. Uruchomimy, pojeździmy, zobaczymy. Na Thingiverse jest kilka takaich projektów, które mają w zasadzie identyczny układ napędowy czyli po dwa silniki na stronę. Na pierwszej stronie jest link do youtube do relacji z budowy buldożera, który ma identyczny schemat napędowy ... na chwilę obecną bym się tym nie przejmował ... jak się jeden silnik zajedzie to jestem w plecy jakieś 8 PLN.
  3. No i w zasadzie o to chodziło ma być zabawkowo choć już z pakietem waży ponad 500 gram ... będzie ciężki bo to czołg w końcu więc musi być ciężki fajny Stug ... Dzisiaj tak jak pisałem wcześniej ogarnąłem można powiedzieć podwozie, jest zamknięte. Przy rysowniu tego nie wziąłem pod uwagę jak to będę składał ... w zasadzie najpierw trzeba poskręcać cały kadłub, potem zlutować silniki z sobą, przykręcić wahacze do kadłuba i dopiero przykręcać silniki. Na szczęście są imbusy zagięte więc przykręcanie zabrało czasu ale nie było źle. PLA jest dość miękkie i czasem nakrętka obracała mi się w zagłębieniu ale to znowu nie jakieś upierdliwe, w większości przypadków wystarczyło przytrzymać palcem i dało się dokręcić. wnętrze kadłuba Wskaźnik naładowania baterii udało mi się przylutować do wtyczki i zaświeca się dopiero kiedy przełączę włącznik na płytce. Wskaźnik jest na prąd 1S no i widok kadłuba na kołach środkowych Co nei co już na kadłub wylądowało w sobotę koła napędowe i powolne drukowanie ogniw gąsienic ... CDN ...
  4. No to tylko czekam czy to się potwierdzi A ja w zasadzie znalazłem inspirację w Warhammerze 40.000 ... zawsze mi się podobało to uniwersum ociekające megalomanią choć mój pojazd raczej z czymś dużym nie będzie miał wspólnego inspiracja A to co udało mi się dzisiaj nakreślić W kadłubie jest prostokątna dziura będzie tam wsadzony wskaźnik naładowania baterii a sam nadbudowa będzie mocowana na magnesach neodymowych do podwozia. Co do elementów drukowanych osobno to - wierza - górna część kadłuba - działa - hamulce wylotowe - bak - łącznik dział - włazy obserwacyjne (w zasadzie one mogłyby być drukowane razem z wierzą, prościej jednak było narysować osobno). Dzisiaj zamykam kadłub z czterech stron, mocuje silniki, drukuje wahacze na drugą stronę i przerwa do soboty ... teraz trzeba coś poświęcić czasu pracy zawodowej CDN ...
  5. Przemku daj znać jak się ten ekstruder będzie sprawował, w zasadzie koszt nie jest wielki i wydaję się atrakcyjny ... daj znać w tym temacie albo na priv czy warto zakupić ... będę wdzięczny Piotrku co do 2 silników na stronę to są 2 powody. Pierwszy powód to to, że upraszcza dużo konstrukcję tzn skraca czas rysowania, przy okazji ogranicza ilość dodatkowych potrzebnych elementów. Wszystkie 4 koła są identyczne więc rysując jeden element mam w zasadzie od razu gotowe 4 sztuki. Dając po jednym silniku na stronę musiał bym kombinować jak usadowić koło kręcące się luzem w kadłubie, wymusiło by to dodatkowe elementy i rozgraniczenie na koło napędowe i koło powiedzmy luźne a tak to od razu mam wszystko gotowe. Drugi powód ... w zasadzie on wyszedł przypadkiem, czyli upraszczając konstrukcję wyszła większa moc pojazdu jak na pojazd gąsienicowy przystało Dzięki za kibicowanie ?
  6. Z zawieszenie nie ma tak źle, naprawdę mały skok i sprężynę za bardzo nie wygina na boki. Ten bok nie jest rewelacyjny, jest do wymiany właśnie się drukuje nowy. Co do zabudowy góry fajny pomysł dzięki Sławku Wczoraj przyszło źródło zasilania w postaci 4 akumulatorków, w sam raz przydała się wtyczka XT 30 którą tam kiedyś zamawiałem do Toothpick'a na tzw "na zaś, a może się przyda" ... przydało się ... choć raz Z prędkością to już też coś liznąłem, a przy okazji doszła jeszcze za niska temperatura hot endu przez co dysza nie nadąrzała przerabiać filamentu podawanego przez ekstruder co powodowało ściskanie go w bowdenie no a później ekstruder zawijał filmanet w radełko. Opony kół nośnych mam wydrukowane z fiberflexu. W zasadzie mam filament więc warto by się z tym pobawić Co do ekstrudera to wymieniłem na taki Przynajmniej metalowy i jestem zadowolony choć ten też zawinął fiberflex ... oczywiście moimi ustawieniami w tym pomogłem
  7. Dzięki Przemku ... Ogólnie 4 silniki już mam, teraz kwestia czasu i wydruku reszty części .... pojawia mi się tutaj kwestia pomysłu na zabudowę góry pojazdu ... na chwilę obecną mam pustkę w głowie ... grunt że aparatura działa Gąsienice pójdą z drukiem od nowa ... pojawiła się koncepcja że dodam wpusty na gumowe łaty że by była lepsza przyczepność ... z początku chciałem takie gumowe inserty wydrukować ale Fiberflex 30D to dramat ... tzn ... niestety retrakcje muszę wyłączyć, drukując wiele elementów bo po pewnym czasie ekstruder wyłapuje filament i zaczyna go skręcać ... ogólnie pójdę na trudniejsze manulanie choć w zasadzie łatwiejsze ... ogólnie wkładki zrobię z dętki rowerowej ... będzie sporo tych kwadracików 8x4 mm no ale w zasadzie nigdzie mi się nie spieszy między czasie coś mi tam weszło w głowę żeby dodać jakieś detale
  8. Dzisiaj troszeczkę zmian ... ogólnie zmiana w wahaczach ... wydłużył się o 2,5 mm i to zdecydowanie lepiej wpłynęło na naprężenie gąsienicy ... na szczęście to nie czas druku 6 godzin a zaledwie 1 godzina dla 3 sztuk wahaczy .... więc spoko sprężyny skrócone do długości 28 mm sądzę że będą OK no ale skompletowanie drugiej połowy dopiero pokarze ... dzisiaj koło południa ściągnąłem drugi bok kadłuba z blatu ... górna warstwa minimalnie jest nie dolana w mojej ocenie wydruk jest rewelacja ... bardziej doświadczeni jak najbardziej mogą się ze mną nie zgodzić ... świeżak jestem Drugi bok przykręcony do podłogi \ no i wjeżdża tył kadłuba jutro dalsza część walki .... piątek przerwa, czas na pracę CDN ...
  9. No i coś podziałane w temacie Bok drukowany na przelanych warstwach ale trzymał wymiar do tego co jest mi potrzebne. Oczywiście stopy słonia się nie pozbyłem no ale z tym walczę. Póki co drukarka nie przelewa, spodnie warstwy mam gładkie, ale występuje wspomniana stop słonia. Czekam dzisiaj na nowe sprężyny do stołu i wtedy mam zamiar zrobić doktorat z poziomowania stołu. Póki co tyle mi się udało. Z podłogi jestem bardzo zadowolny choć przepływ z 86% podniosę przy kolejnych częściach do 87 bo widać że są jeszcze gdzie nie gdzie nie dolane warstwy ale wydruk się nie rozpada więc też jest dobrze. Dzisiaj postanowiłem, że poskładam wstępnie jedną stronę i podłącze aparaturę ... oczywiście jest ona zero jedynkowa czyli albo silniki kręcą się albo się nie kręcą ale na taką zabawkę wystarczy na dowód film że działa Na gąsienice będzie trzeba dać jakieś gumowe nakładki bo gąsienice się ślizgają ale na 6V to będzie potwór ... kafelki zrywa Zawieszeni jest jeszcze za sztywne, najpierw skrócę sprężyny żeby zlikwidować naprężenie wstępne i zobaczymy jak będzie jak nie pomoże to zmiana na inne Zostało jeszcze sporo do druku więc walczymy a ender chodzi pełną parą CDN ...
  10. Dobra sadzę posta pod postem ... wydruk dzisiejszy koła na drugim zdjęciu we wnęce odbija się światło i wydaję się że powierzchnia jest poszarpana ale tak się wydaje powierzchnia jest ładna. Myślę że na chwilę obecną nie jest źle, to wydruk ze szkła i bez kleju, szyba przemyta tylko płynem do szyb. Chyba powoli widać światło w tunelu ... tylko sięgając wstecz tych świateł już troszeczkę widziałem ... pytanie czy to jest to światło I ostatnie foto to bok kadłuba drukowany kilka dni wstecz ... teraz wrzuciłem kostkę 40x40x20 z flow 85% i nie widać przelewania ... filament ten szary na którym kładłem ...... nie bede brzydko mówił Marcin poharatek i Mirku mjs dzięki za odzew w temacie .. o Kacprze idfx nie zapominające ... perspektywa dyszy z brązu brzmi nadzwyczaj pięknie więc z miłą chęcią przetestuje
  11. Czyli najprościej Repiter Host, połączyć drukarkę, tam wejść w konfiguracje eprom strzelić skrin szota, później initialize EPROM, sppowrotem do Repiter Hosta i wszystko ze skrin szota przepisać ... dzięki Marcin. W zasadzie mam wydrukowaną jeden bok ale że nie byłem z niego za bardzo zadowolony ale że perspektywa się zmienia więc użyje go do budowy żeby temat nie zamienił się w dyspute o kłopotach z drukarką choć jakiekolwiek rady mile widziane mam już 71 % wydruku koła ... jak skończy pracować to wrzucę zdjęcie. Co do softu to Marlina 2.0 nie mam niestety ... próbowałem wgrać Marlina 1.1.9 PL ale niestety się nie udało z tego tutorialu ... moja wersja drukarki to PRO a tu jest zwykła 3 ... do tej pory nie mam pojęcia czy jest różnica w płytce sterującej między tymi dwoma czy nie ... pozostałe róźnice są mi znane.
  12. Nie będę chwalił dnia ale obecnie 2.2 mm wysokości wydruku i wstępnie wygląda obiecująco ... fakt przelanie było na 2, 3 warstwie ale już nie tak duże. A co ciekawe po entych próbach ustawiania stołu na chwilę obecną siadło mi ustawienie że dyszę ustawiłem na "zerowej" warstwie dotykającą stołu a zaczyna drukować od warstwy 0.2 więc wychodzi na to że mam 0.2 mm wolnej przestrzeni między dyszą a stołem. Nie wiem czy kiedyś nie popierdzieliłem w menu jak przypadkowo przycisnąłem "set Z off set" czy jakoś tak. Drukarka zapiszczała wtedy i tyle ... nie mam pojęcia czy mi się ten off set w jakiś sposób zapisał czy nie. Jakiś reset drukarki da się zrobić ? Producent dostarczył manuala do drukarki ale niestety soft w manualu dużo się różnie od tego co w drukarce ?
  13. W zasadzie chyba lepiej ... zmieniłem ekstruder bo ponoć miał być lepszy do drukowania gumy co jednak było błędem. Wsadzę dzisiaj stary ekstruder spowrotem i zobaczę znowu. Co do zmian to ekstruder, napinacz paska osi X i nowy nadmuch zrobiłem i tyle. No to przerwa w dłubaniu i wieczorem wracam do dłubania przy drukarce. Co ciekawe wrzuciłem do druku filament biały PLA co był dołączony do drukarki i powiem że druk wyszedł o wiele lepiej choć pierwsze 4 warstwy były przelewane ale nie aż tak bardzo jak przy tym szarym. W slicerze to zmieniam non stop i eksperymentuje. Obecnie nawet wywaliłem szybę i drukuje na tej podkładce adhezyjnej, ale szyba lepsza przynajmniej środkiem jest płasko. Teraz grzebnąłem przy drukowaniu drugiej warstwie przy "babdystep Z" o prawie 0.2 mm do góry i warstwa wyszła gładka ... nie mogę sobie dać rady z pierwszą warstwą bo obecnie jak oddale to wydruk nie chwyci się stołu ... dam tak że wydruk chwyci się stołu to znowu miażdży od 2 warstwy wzwyż a pierwsza warstwa po odklejeniu ze stołu nie jest spójna. Muszę jeszcze zobaczyć na rolki na osi Z może są za mocno dociśnięte do prowadnicy.
  14. Powoli zaczynam się poddawać .... pierwsza warstwa nie dolana a za to druga przelana jakiś dramat ... pytanie co robię źle ... oś Z ustawiona względem podstawy prawidłowo, stół wypoziomowany choć jak pierwsza warstwa nie dolana a druga przelana to ja sam nie wiem ? a to co na zdjęciu drukowane w temp 190 stopni dla czystej ciekawości rozdzielczość 0.2.
  15. No niestety blaszki się nie pozbędę bo mikrostyk nie trafia w ramę osi X. Zaczynam walkę z drukarką może mi się uda coś zdziałać.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.