Jump to content

Jarek1925

Modelarz
  • Content Count

    316
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Jarek1925 last won the day on December 18 2017

Jarek1925 had the most liked content!

Community Reputation

30 Excellent

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Lublin
  • Zainteresowania
    modelarstwo
  • Imię
    Jarek

Recent Profile Visitors

201 profile views
  1. Jakby ktoś był zainteresowany to WPL C34KM w kolorze niebieskiem wersja KIT za 255zł (w tym koszt przesyłki) mogę sprzedać, aktualnie jeszcze w trasie ale powinna być w przeciągu tygodnia. Powód to zmiana planów. Model posiada metalowe podzespoły więc jest bardzo trwały, jedyne co jest potrzebne to pakiet, ESC około 10A szczotkowe i odbiornik. W razie czegoś zapraszam na priv. Zdjęcie dla pokazania jak to wygląda.
  2. Jarek1925

    Modele kołowe rc

    Nie sugeruj się mocno nazwą grupy ale proponuję dołączyć na FB do "RC FROM CHINA". Tam chłopaki będą mogli szybko i dobrze Ci podpowiedzieć co warto wziąć i jak będzie z dostępem do części. Jeśli zależy Ci na takim samochodzie RC w skali 1/10 to naprawdę zalecam dołączenie tam.
  3. A jakże. Fakt miał parę kretów ale jak mnie był super. Na niebie wyglądał bardzo fajnie za sprawą małej prędkości i pękatego sporego kadłuba. Na nim nauczyłem się latać.
  4. Jak zobaczyłem ten zestaw elektryki jaki planujesz do niego wstawić to jakbym swój widział. Nawet linijka taka sama. Wszystko to samo siedziało w moim.
  5. Ok. Dodałem więcej zdjęć jak i opisu. Teraz powinno być lepiej. https://pfmrc.eu/topic/83124-m346-bielik-robiony-na-podstawie-plan%C3%B3w-yak-130-z-flitest/
  6. Ok. Wrzuciłem trochę mało opisu jak i zdjęć z budowy. Praktycznie nic. Opis jaki dałem silnik pakiet jest na górze w pierwszym poście. Teraz powrzucam trochę zdjęć z budowy z małym komentarzem. Zwiększyłem również czcionkę do 20 by tekst nie zlewał się z zdjęciami. Plany tak jak napisałem wziąłem z strony Flitetestu Yak 130. Według nich miał wyglądać tak: Tak kwadratowy kształt byłby nawet w porządku ale chciałem go trochę mimo wszystko zrobić makietowego. Wydrukowałem puzzle które wyciąłem następnie na podkładach pod panele o grubości 5mm. Materiał mało wytrzymały i dobry ale na początku nie miałbyć taki jaki wyszedł finalnie. Miał być po prostu prostym parkjetem. No może odrobinę pod koloryzowanym. Potem przyszła kolej na sklejenie tego w całość. W skrzydło miałem wpakować węgiel dla usztywnienia lecz zdecydowałem się na listewkę sosnową. Miałem ich dużo a węgiel chciałem zostawić na ambitniejsze projekty. I od momentu sklejenie puzzli w całość zacząłem trochę kombinować i chcieć unowocześniać model. Zacząłem zaookrąglać przód. A potem również dół. Odciąłem kwadratowe dysze zastępując je okrągłymi. Bardziej pasującymi patrząc z przodu. Będąc w trakcie zaookrąglania pomyślałem że fajnie by było dodać podświetlenie dysz. U mnie prawie każdy model posiada oświetlenie więc tutaj również był to prawie że obowiązek. Wykorzystałem do tego 2 paski led pomarańczowych podłączanych bezpośrednio pod przewód między ESC a pakietem. Napięcie 12V U góry modelu dodałem mu 2 "placki" które dodały krągłości. Tak prezentował się od tyłu z "załączonymi silnikami" Jeśli tak już waloryzowałem ten model to dodanie prawdziwej kabiny znacznie podniosło by jego estetykę. Zatem kupiłem napój z którego to butelka idealnie się nadawała na kabinę po odpowiedniej obróbce termicznej. Z 2 kawałków listew sosnowych utworzyłem kopyto. Było jednak ono przygotowane pod realny model M346 a ja miałem plany w których to kabina była dosyć poziomo. Przód był za bardzo zadarty i musiałem go skrócić. Dlatego też kabina wyszła trochę za krótka. Po wycięciu jej i wpasowaniu wystarczyło tylko przykleić i ładnie wszystko zaszpachlować. Użyłem do tego lekkiej szpachli akrylowej dzięki czemu wyszło lekko a jednocześnie elastycznie. Może tylko nie do końca estetycznie ale efekt był. Na tym etapie stwierdziłem że warto podłączyć całe oświetlenie jakie posiada Bielik. Światła lądowania załączane ręcznie, pozycyjne itd. Taki wyszedł mi efekt. Całość sterowana poprzez Arduino Nano oraz ledy 3mm. Było plątaniny kabli licząc że Bielikowi dałem 3szt świateł lądowania, 1szt zielone i 1 szt czerwone, 2szt migające góra i dół, 1szt świecące ciągle na tyle oraz podświetlenie dysz. A efekt końcowy wyglądał tak. Jedno czerwone światełko na środku kadłuba to Arduino które oczywiście w dalszej budowie nie świeci się na zewnątrz ponieważ jest schowane w kadłubie. Później było trzeba zająć się dopracowaniem kabiny oraz pilotów. Dalej poszła w ruch szpachla. Na zdjęciach z bliska nie wygląda to tak pięknie lecz z odległości ujdzie Te szare ekrany to taśma świecąca w ciemności. Nie musiałem łączyć tyle kabli by wszystko oświetlić a wystarczy poświecić chwilę latarką. Efekt utrzymuje się na pełny lot. Dodatkowo Bielik posiada światła pozycyjne zielone na kadłubie jak i skrzydłach. Również odwzorowałem je za pomocą taśmy. Efekt? Po tych całych zabiegach Bielik został pomalowany szarą farbą akrylową do ścian. Posłużyła ona jako podkład pod maskowanie. Pozostało go dokończyć czyli pomalować, dać szachownice itp. Akurat nie mam zdjęć z tego okresu. Model poleciał i się rozbił. Pakiet był przesunięty zbyt mocno na tył. Tego samego dnia nocą był znów połatany i gotowy do lotu. Przód sklejony z paru kawałków podkładu wymieniłem na kawałek styroduru. Dalej jest lekko ale dużo bardziej wytrzymałe. A tu już po kraksie. Przy okazji dałem trochę wzmocnień po pierwszych lotach na natarciu i dziobie. Głównie kadłub pod spodem w celu zabezpieczenia spodu przez ostrą trawą i innymi rzeczami tego typu. Potem znów szlifowanie i znowu szpachla i uważam że na koniec prawie nie widać że tutaj było coś robione w stosunku do pierwowzoru. Może widać nierówności ale nie są one aż tak bardzo widoczne z większej odległości. W końcu kret skasował mu dziób do linii skrzydeł. Domalowałem trochę przód kabiny by ją optycznie przedłużyć. Ostatecznie poprawiłem linie podziału blach itp. Tak wygląda na stan aktualny. Podsumowując miał wyjść model łatwy szybki i prosty. Nie do końca jednak tak wyszło. Można stwierdzić że można było poprawić to, dodać tamto, doszlifować jeszcze co innego ale zrobiłem go tak jak sam uważałem że będzie mi się podobał. Pamiętajcie że miał wyglądać tak jak na pierwszym zdjęciu tego postu. Dodałem coś od siebie i powstał trochę bardziej odwzorowany model. Ogólnie jestem z niego zadowolony. Na wiosnę z pewnością będzie latał więcej i dłużej.
  7. Ok. Przyznaję Ci 100% rację. Dziś wrzucę jeszcze do swojego tematu więcej zdjęć i opiszę co i jak. Bo w sumie po zdjęciach czy filmie niezbyt dużo widać. Coś pojawi bo zdjęć z budowy mam sporo.
  8. Przesunąłem mu pakiet na przód. Teraz mam nadzieję że będzie w porządku. Znajdę więcej czasu a trochę nim polatam. Nie chciałbym szukać uwagi ale trochę dziwne że model przeszedł bez żadnego echa przez forum. Ani komentarzy negatywnych ani pozytywnych. Nietypowy temat, trochę głuchy.
  9. Cześć, Widzę że dawno tutaj nic się nie działo to chciałbym się pochwalić własnym kretem. Chciałem oblatać mojego nowego parkjeta M346 Bielik robionego z planów Yak130 flitestu. Wiem że nie jest to prawdziwe odwzorowanie ale starałem się ile można go zrobić jak najlepiej. Podczas próby jednak na sam koniec lotu dosyć ładnie zawalił w ziemię. Według mnie pakiet był ustawiony zbyt mocno na tyle (mógł się przesunąć jeszcze bardziej po wyrzucie). Na początku w czasie wyrzutu miał prędkość i poszedł prosto jak strzała. Z czasem wytracał prędkość i w końcu przy ostatnim okrążeniu (widać jak już wolno leci) zaczęło nim bardzo bujać. Oczywiście mój też był w tym udział bo nie chciałem mu pozwolić na przewalenie się na skrzydło. Pod sam koniec myślałem że już jest w porządku i wyłączyłem silnik by z prędkością nie przygrzmocić w ziemię. Niestety prędkość była tak mała że po prostu spadł. Kadłub rozsypał się jak widzicie na filmie. Piloci na szczęście się katapultowali. Miniaturka pokazuje aktualny wygląd modelu tak więc odbudowałem i jest już ok ale uszkodzenia były spore. Myślę że nie ma co przewijać filmu, trwa on jakieś 2min max.
  10. Ja obstawiam że pakiet umieszczony za bardzo na tyle. Efekt taki że na początku przy wyrzucie miał tą prędkość i poszedł równo, potem jak już wytracił to tyłek zaczął iść w dół i pomimo słyszenia że silnik próbował go wyciągnąć to tył cały czas szedł w dół. W dodatku widać jak już wolno leciał. Już go odbudowałem jak widać po zdjęciach. Wrzucam właśnie poprawiony film.
  11. Cześć, Forum ostatnio się trochę zmieniało więc też tak nie wrzucałem zdjęć i nie zakładałem tematu odnośnie budowy mojego parkjeta. Ogólnie planuję budowę Miga 29 więc chciałem sobie przypomnieć jak kleić podkłady pod panele i ciąć (żeby nie robić tego na docelowym modelu). Wydrukowałem plany, wyciąłem puzzle, złożyłem i zacząłem rzeźbienie. Załączam zdjęcie jak miał wyglądać według planów a co ja z niego zrobiłem. Napęd to silnik BR2205 2300kv (takie zostały mi po dronie). Waga to 450g do lotu. Pakiet 3s 1800mah. Był nawet już oblot (przepraszam z góry że tak mi nagrało). Zakończył się kraksą ale model który widzicie na zdjęciach to już właśnie po odbudowie. Rozpietość to 70cm. Po kraksie wyciągnąłem wnioski. Kadłub został przerobiony bo oryginalny jak widzicie się złożył oraz zostało wzmocnione natarcie oraz inne łatwo uszkadzalne miejsca.
  12. Kolejna konstrukcja to M346 Bielik. Przerobiony z planów flitest. Posiada pełne oświetlenie jaki podświetlenie dysz.
  13. Jakbym budował taki model wstawiałbym z pewnością z metalowymi trybami. O ile w zwykłym samolocie ciężko "spaść" na lotkę czy stateczniki pionowe czy poziome tak tutaj cały czas mam jakąś wizję że podczas zawisu może spaść właśnie na ogon i następnie na powierzchnie sterowe. A one przekażą moment na serwa które mogą się posypać. Ale to takie moje przemyślenia.
  14. A wagi ile one dodadzą? 20g z serwami i popychaczami? To taki argument jeśli ktoś stwierdziłby że zbędna waga.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.