hcartur Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Witam wszystkich. jest to tutaj mój pierwszy post wiec prosze o wyrozumiałość w razie czego otóż, robie model okrętu podwodnego i mam problem z zanuzeniem, a mianowicie to ze nie chce sie zanużyć, nawet jak do połowy kadłuba jest nalana woda, idzie tylko lekko w dól, ok. 3-5cm. nie mam żadnej aparatury narazie na zanużenie, ale po tym co zobaczylem w wanne wydaje mi sie ze nie bedzie mi potrzebna. i tu mam do was prośbę, jak zanużyć ten model, jezeli ma taką dużą wypornosć? dodam ze jak była w nim woda to wazył dość sporo, myśle, że coś koło 4-5kg. Prosze Was o szybką pomoc, pozdrawiam
mammuth Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Wrzuc olowiu. Okret aby sie zanurzyl - musi wazyc dokladnie tyle ile wazy wyparta przez niego woda (prawo archimedesa) .
hcartur Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 a skad mam wiedzieć ile waży wyparta woda? i jeszcze jedno, skąd mogę wziąść ołów?
mammuth Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 a skad mam wiedzieć ile waży wyparta woda? Wyparta woda wazy tyle ile woda rowna objetosci modelu - masz 2 wyjscia - bawic sie doswiadczalnie - i dociazac model az do skutku, albo duzy pojemnik - nalewasz do pelna - wsadzasz okret do wody i zanurzasz tak aby woda sie wylala - i nastepnie uzupelniasz (dokladnie notujac ile wlewasz ) - nastepnie juz tylko kosmtyczne poprawki. Olow - albo wedkarski - wyjdzie drogo - albo skup zlomu, sklep z metalami (sruby i inne takie )
madrian Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Chiński śrut do wiatrówki - puszka za ok 8zł (przeważnie - te funkcjonalne - są po 15zł), 500szt masa ok 250gr. Taniej chyba nie będzie, bo podobno ostatnio strasznie skoczyły ceny ołowiu (słyszałem o 300% wzroście cen surowca). Ewentualnie stary akumulator lub poszukać zdesperowanego złodzieja kabli, który decyduje się na kable tradycyjne - zbrojone ołowiem. Z pewnością b. chętnie się zgodzi, żeby mu obrać kabel za darmo... Z racji zawodu parę razy zdarzyło mi się robić tę "przyjemną pracę" i zdecydowanie polecam wszelkim maniakom szukającym sposobów na zabicie czasu i lubiących eksperymenty ze środkami do usuwaniu smoły i lepiku z własnej skóry.
Nergal Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Najtaniej ołów pozyskasz ze starego akumulatora. Przed jego rozbebeszeniem przepłucz cele wodą aby pozbyć się resztek elektrolitu. A smoła z paluchów schodzi pod wpływem rozpuszczalnika nitro
motyl Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 madrian, widzę ze podobne zawody mamy Dla ułatwienia powiem ci że ołowiankę najlepiej wypalić palnikiem i przeczyścić szmatą z NITRO lub denaturatem A sam ołów najtaniej i najłatwiej pozyskać od wulkanizatora !! !! Za 100zł odkupiłem około 40kg
hcartur Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 ok, dzięki za pomoc chłopaki, jutro z rana pójde na złom, bo mam obok domu i sie popytam o ołów a mam jeszcze do Was prośbo-pytanie macie jakieś uwagi na jakie mam uważać podczas budowania okrętu? każda pomoc/podpowiedź mile widziana
madrian Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 madrian, widzę ze podobne zawody mamy Dla ułatwienia powiem ci że ołowiankę najlepiej wypalić palnikiem i przeczyścić szmatą z NITRO lub denaturatem Tak OT, to ja stosowałem beznynkę ekstrakcyjną, po wcześniejszym podgrzaniu i starciu szmatą lepiku. Nawet ładnie schodzi Gorzej, jak trzeba "monterkiem" rozkroić parę metrów... :roll:
hcartur Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 mam jeszcze do Was pytanie jedno... skąd wziaść pompke dwukierunkową żeby okręt zanużał się metodą statyczną?
hubert_tata Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Skontaktuj się np z autorem tego wątku: http://pfmrc.eu/viewtopic.php?t=8320
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.