Jump to content

RWD crash test.


Ghandi

Recommended Posts

No tak ;)

 

dzisiaj odbylem oblot RWD. Piekna pogoda (troszke wialo), snieg az w oczy kole, łapy przymarzają do aparatury ale... ;) do odwaznych swiat nalezy ;)

 

Ustawilem model pod wiatr i wystartowalem. W zasadzie na tym skonczylo sie latanie - poszedl podmuch, bylo nisko i niezbyt szybko.. i obudziłem krety ;)

 

Przed:

 

rwd5.jpg

 

 

i ok 3 sekundy po....

 

rwd6.jpg

rwd7.jpg

 

 

Nie posiadałem gumek (zostaly w pracy) wiec skrzydlo przymocowalem na... niebieskiego skocza. trzymało się sztywno, przy przywaleniu pod kątem 90st lekko sie przesuneło i... nic pozatym dramatycznego sie nie wydarzylo ;)

 

 

Wnioski:

 

1. nie startujemy anemicznie tylko zdecydowanie, kiedy model jest w powietrzu nie kombinujemy tylko łapiemy wyższe partie powietrza - o powietrze model sie nie rozbija, o ziemie owszem.

2. Model jest extremalnie leciutki zaś powierzchnia skrzydła umożliwia mu chyba swobodne szybowanie ;) - chyba dociążę cały model bo przy wietrze sam sie unosi z lotniska, bez silnika ;)

 

to tyle na tyle ;)

 

jutro remont dzioba, wzmocnienie podwozia (mocniejsza sklejka, obecnie byla 'owocowka') i budowa zamykanej oslony gornej czesci dziobowej (przy okazji porzadne gniazdo na pakiet).

 

Poniewaz ogarnął mnie prawdziwy szał twórczy (obecnie koncze 2 dromadery, Bristola C, Extrima, RWD) pradopodobnie w niedziele rozpocznę budowę RWD ale pod spalinkę, będzie to tartaczek głownie balsa + sklejka, kierunek, wysokosc, lotki. Poprotu nie potrafie sie powstrzymac :) dłubanie sprawia mi tyle przyjemnosci ze pomimo prób przywiązania rąk do kaloryfera wciaz mam ochote na dlubanie :)

 

Takze - do zobaczenia wkrótce depro RWD

Link to comment
Share on other sites

Wszystkie na raz ???

Gdzie to wszystko trzymasz?

A kraksa jak kraksa ,bardzo udana.

Ja bym modelu nie dociążał tylko starał sięszybciej wyrwać w górę.

 

Kazdey po kawałku dłubię 8)

 

Trzymam toto w piwnycy somsiada, w pracy, w domu na szafach itp itd i w bagazniku :)

 

Zatem - nie dociążamy jedynie wyklepiemy maszyne na cacusi :) i heja w powietrze :) nich lata :)

Link to comment
Share on other sites

Guest Addriano

Dobrze Patryk prawisz pamiętam jak kolega Roman swoim RWD latał na lotnisku w Kazimierzu Biskupim przy 7m/s Co prawda były małe problemy ze sprowadzeniem modelu na ziemie a samo ladowanie odbyło sie w zasadzie w miejscu ale jak widać da sie, potrzeba tylko duzo doswiadczenia.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Guest Addriano

Bartosz śmigło 10x6 ugotuje ten silniki przy pakiecie 3s1p o ile on wczesniej nie ugotuje pakietu. Ja bym był ostrożny. 8x6 to juz bardzo duzo dla tego silnika.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

smigielku 8x6

 

śmiegiełko owe jest nieodpowiednie :D silnik ma ochote nim pokręcić ale ono samo jest za cienki i zaczyna wpadać we fleter. ja uważam ze idealne dla tego silnita to 8x4 HD :D

 

śmigło 7x3,5 też fajnie sie sprawuje tylk omodel musi być lekki, w przypadku RWD niestety nie zda ono egzaminu :(

Link to comment
Share on other sites

smigielku 8x6

 

śmiegiełko owe jest nieodpowiednie :D silnik ma ochote nim pokręcić ale ono samo jest za cienki i zaczyna wpadać we fleter. ja uważam ze idealne dla tego silnita to 8x4 HD :D

 

śmigło 7x3,5 też fajnie sie sprawuje tylk omodel musi być lekki, w przypadku RWD niestety nie zda ono egzaminu :(

 

daje rade ;] ;] ;]

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.