Jump to content

Prowadzenie popychaczy w modelu DLG


Piotrek

Recommended Posts

Cześć!

Buduję drugą wersję balsowego szybowca DLG, i tu dręczy mnie pytanie, jak rozwiązujecie umieszczenie popychaczy w modelach z rurką węglową tak by było to wyjście kompromisowe między małymi oporami a brakiem luzów spowodowanych odkształceniem bowdena (chodzi o doprowadzenie sterowania do steru umieszczonego przed końcem rurki węglowej) . Drugie pytanie dotyczy proporcji między długością kadłuba/gondolki/rurki węglowej w waszych modelach DLG.

Model który modyfikowałem do swoich potrzeb to rzutek RC ze strony Zonk Teamu, wydawało mi się że rurka na tym projekcie jest strasznie krótka więc przedłużyłem ją, to spowodowało jednak że musiałem dołożyć sporo ołowiu na dziób a ponadto wychylenia sterów musiałem ustawić (wg moich obeserwacji) b. duże.

Link to comment
Share on other sites

Proponuje zjerzec na strone arthobby i poszperać tam w planach. Są przecież plany modeli wytarczy poszukać.

 

Możesz bowdeny zorbić na dwa sposoby:

 

1.wyprowadzic je na zewnątrz przezk kadłub , wzdłuż rurki - klejąc je n aklejna całej długości rurki lub zostawiając tylko co kawalek bowden tak że widac raz drut raz bowden.Wtedy masz na sztywno i nie ma mowy o luzach(o ile zrobisz to dokładnie. Miejsca wyjści bowdena z kadłuba laminujesz z 3 razy potem wiercisz otwór i kleisz na żywice najlepiej na koniec.

 

2. prowadzisz bowdn w rurce i puszczasz na niego strugę rzadkiego c.a. wtedy bowden kleisz do rurki od środka na możliwie dużej powierzchni. Jednak ja to spierniczysz to możesz miec problem potem bowden wyjąć :rotfl:

 

Ja stosuje osobiscie to drugie rozwiązanie.

Link to comment
Share on other sites

Guest tom_tom

Rozwiązania "profesjonalne" (rady moich kolegów) są dwa:

 

1. Napęd linkowy - zero luzów, działa nieźle (ja taki mam) Po prostu linki idą od orczyka z serwa do steru. Dwie linki na ster. Masa roboty z tym jest.

 

2. Specjalne bowdeny do DLG:

 

http://mixmodel.esco.pl/product_info.php?products_id=748

 

idą w środku rury oczywiście, możesz je połapać CA na wejściu i wyjściu nawet, bedzie nieźle.

 

Tomek

Link to comment
Share on other sites

Rozwiązania "profesjonalne" (rady moich kolegów) są dwa:

 

1. Napęd linkowy - zero luzów, działa nieźle (ja taki mam) Po prostu linki idą od orczyka z serwa do steru. Dwie linki na ster. Masa roboty z tym jest.

 

2. Specjalne bowdeny do DLG:

 

http://mixmodel.esco.pl/product_info.php?products_id=748

 

idą w środku rury oczywiście, możesz je połapać CA na wejściu i wyjściu nawet, bedzie nieźle.

 

Tomek

 

Ad.1.

Jedna poważna wada linka ma różną rozszerzalność temperaturową i trzeba jakiś dodatkowy system naciągowy stosować lub naciągać linki raz na jakiś czas

 

Ad.2.

Bowden może iść po rurce nie musi iść wewnątrz i trzeba na całej długości złapać bo inaczej będą luzy.

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Pare kropli cjanoakrylu złapie bodwen na całej długości ale rurka bodwenu musi przylegać (dotykać) na całej dł do powierzchni do której kleimy . Wkaładamy rurke bodwenu w kadłub pochylamy tak ok 45 stopni i na styk rurki z kadłubem zakraplamy cjanoakryl (pare kropli) chwila moment i bodwen wklejony

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Tak się każdy rozpisuje itp na temat bowdenów:) Nikt nie napisał o porblemie jakom jest wyprowadzenie Bowdena przez belke ogonową :)

 

A minowicie zrobienie otworu znacznie osłabia belke i trzeba dobrze zabezpieczyć to miejsce co by przy rzucie statecznik nie poleciał swoją drogą :D

Link to comment
Share on other sites

Guest tom_tom

Ad. 1) przy połączeniu linkowym owszem linki się z czasem naciągają, ale jeśli zastosuje się specjalny rodzaj linek (takie cienkie linki wędkarskie) to jest lepiej niż dobrze :) Linka nieco się naciaga pod wpływem wilgoci i temperatury, ale i tak wciąż jest dosyć mocno napieta. Trzeba stosunkowo mocno naciągnąć linki i wykonać solidne mocowanie sterów na zawiasach, i do tego usztywnić konstrukcje stateczników węglem. Inaczej naprężone linki odkształcą stateczniki i stery. Wspomniany system naciągowy stanowi sama linka - jest bardzo mocna i elastyczna.

 

Ad. 2) (edit: jednak trzeba przyklejac na całej długości) Założę się, że o wiele trudniej bedzie opanować luzy na serwie, na połaczeniu orczyka serwa z końcówką bowdena czy popychacza. Nie obciązałbym całą odpowiedzailnością za luzy tylko bowdenu. A to czy na zewnatrz czy wewnątrz - to także kwestia estetyki.

 

motyl - jak się okazuje w moim modelu, przy wykonywaniu otworków w tylnej części belki, oslabiamy ją. Ale że usterzenie DLG jest maksymalnie lekkie i jakoś to wszystko wytrzymuje nawet wbicie się modely w ziemię.

 

Tomek

Link to comment
Share on other sites

Tak się każdy rozpisuje itp na temat bowdenów:) Nikt nie napisał o porblemie jakom jest wyprowadzenie Bowdena przez belke ogonową :)

 

A minowicie zrobienie otworu znacznie osłabia belke i trzeba dobrze zabezpieczyć to miejsce co by przy rzucie statecznik nie poleciał swoją drogą :D

 

Czyja wiem:jeszcze nie widziałem aby komuś ułamała się belka, częściej to odlatywały same stateczniki lub ich kawałki. Dziura rzędu 0,5mm do 1 mm nie obniża aż tak drastycznie wytrzymałości a Bowdeny z mixmodel tez nie wymagają zbyt dużej dziury bo mają średnicę rzędu 0,4mm. Np Radek prowadził w swoim model Bowdeny po wierzchu rurki to jest dobre rozwiązanie jeśli nie chcemy uszkadzać rurki a i prostota prac jest większa.

 

Bardziej newralgicznym miejscem w modelach dlg jest mocowanie belki ogonowej do kadłuba. Tu trzeba to rozsądnie powzmacniać a także kadłub pomiędzy śrubami lubi pękać.

 

Tom tom: Ale i tak po pewnym czasie eksploatacji trzeba je naciągnąć a Bowdeny z mixmodel to ja bym raczej przyklejał na całej odległość bo drut 0,35 i niewiele grubszy pancerz może się odkształcać przy rzucie .

Link to comment
Share on other sites

Ja przy wyjściu bowdena z rurki - robię otwór w kształcie elipsy aby bowden wychodził po mozliwie duzym promieniu- zmiejszając opory. Jest to otwór długi na około 4mm. Wcześniej to miejsce zabezpieczam 4 warstwami tkaniany 25g/m2 , potem dopiero wierce otwór i mam pewność że to wytrzyma.

Link to comment
Share on other sites

Ja z rurkami teflonowymi nie eksperymentuje :). Ja ich uzywam od 1.5 roku. Przykleic trzeba na calej dlugosci. Jesli jest to rurka odpowiednio potraktowana chemicznie tzw. etched to przykleja sie ja rzadkim CA. Teflon idzie na zewnatrz rurki weglowej. Nie ma to istotnego wpływu na opor. Uwaga, drut musi byc ze stali _nierdzewnej_ albo trzeba go wymienic minimum raz na sezon (chyba ze ktos nie lata i model sobie lezakuje w pomieszczeniu ).

Link to comment
Share on other sites

Guest tom_tom

Cześć Radku,

 

a czy znasz źródło kupienia bowdenów do DLG z USA ?

 

Co sądzisz o bowdenach z Mix Model ? (opisane są właśnie jako teflonowe bowdeny z powierzchnia przygotowaną pod klejenie CA) - czy to właśnie te, których używasz ?

 

http://mixmodel.esco.pl/product_info.php?products_id=748&osCsid=81e971d0d1a8dbdb7358bf829a2fc746

 

Tomek

Link to comment
Share on other sites

Powiem tylko że właściciel mixmodel też lata modelem dlg jak również jego ojciec więc chyba wie co sprzedaje :-)

 

Przy okazji Oni byli jednymi w pierwszych (był jeszcze Jurek Motłoch) modelarzy robiących i startujących w dlg.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.