Skocz do zawartości


Regulacja modelu szybowca termicznego


Ten temat został zarchiwizowany. Oznacza to, że nie możesz dodać do niego odpowiedzi.
97 odpowiedzi w tym temacie

#41 GośćJerzy Markiton_*

GośćJerzy Markiton_*
  • Guests

Napisano 25 luty 2010 - 22:18

Tak Zbyszku, to jest właściwa interpretacja. Z reguły staram się regulować jak w pkt. 3b ze zwróceniem uwagi na to, by statecznik został w neutrum ! Niekoniecznie jest to przykład do naśladowania ale kilkoma ostatnimi modelami, które przeżyły okres regulacji najlepiej mi się latało z właśnie tak ustalonym S.C. Chłopcy z modelarni latający F3J/M i F3J z reguły ustalali większe kąty natarcia ale wszyscy potem narzekali, że nie potrafią wrócić pod wiatr...No cóż, idealnego profilu, który by się woził w "0" jak Naca 4409 a potem ciął pod wiatr jak dobalastowany RG-14 jeszcze nikt nie wymyślił ! Biegunową profilu z reguły zamieszcza się razem z profilem, jeśli to poważne źródło informacji. Nie znam Profili - 2 bo ja korzystam z Winfoila ale tam zdaje się te wykresy są. Współrzędne profili wprowadzone z klawiatury lub z plików *dat czy innych niestety nie wyświetlają mi biegunowych. Pozostają *jpg lub ksero. "Cudownych" profili bez biegunowych nie wprowadzam do Winfoila bo dla mnie są bezużyteczne. Pozdrawiam - Jurek Starałem się w podobny sposób regulować jakieś akrobaciki. Wychodziły mi bzdury nim zorientowałem się, że do regulacji muszę włączyć hamulec na silniku. Potem odblokowywałem i latałem O.K.

#42 wojcio69

wojcio69

    wojcio69

  • Modelarz
  • 919 postów

Napisano 25 luty 2010 - 17:27

Witam Zbyszku też tak to zrozumiałem ale nasze (ewentualne) wątpliwości rozwieje Jurek w kolejnym poście :wink:

#43 Nsat

Nsat
  • Modelarz
  • 8 postów

Napisano 25 luty 2010 - 16:00

Dziękuję, Jurku. Piękny wykład. Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości oprócz biegunowej profilu. Jeszcze nie wiem, gdzie się ją instaluje. Chciałbym się jeszcze upewnić co do dive testu (dotyczy to nie tylko szybowców): 1. Trymujemy model do lotu "poziomego" 2. Nurkujemy 3a Model wychodzi ładnie z nurkowania, ale SW nie jest w neutrum - korygujemy kąt zaklinowania i wracamy do pkt.1 3b Model pompuje - przesuwamy S.C. do tyłu i wracamy do pkt.1 3c Model słabo lub wcale nie wychodzi z nurkowania - przesuwamy S.C do przodu i wracamy do pkt.1 4. Latamy dobrze wyważonym modelem

#44 GośćJerzy Markiton_*

GośćJerzy Markiton_*
  • Guests

Napisano 24 luty 2010 - 23:15

Troszkę tak, trochę nie... Jeśli przechylisz model lotkami na którąkolwiek stronę to zwróć uwagę co się dzieje na ogonie....Dochodzi do zamiany sterów ! Ster wysokości zaczyna pracować jak ster kierunku. Zaciągasz wysokość i wykonujesz zakręt...... Możliwe ? - Możliwe ! Taki sposób jest jednak niewłaściwy. W prawdziwym szybowcu zaobserwujesz wtedy tzw. "ucieczkę kulki". Pomijając to, w takim zakręcie tracisz trochę więcej wysokości, musisz go wykonać na większej prędkości. Model na mniejszej prędkości, lekko przeciągnięty i pochylony lotkami - lubi się zwalić na skrzydło. W skrajnym przypadku - na podejściu do lądowania, gdy zajdzie potrzeba lekkiej korekty kierunku, częściej kontry na podmuch - łatwo zawadzić skrzydłem o ziemię.......Cyrkiel, itp. Zmiana S.C. oczywiście w znacznym stopniu wpływa na prędkość, z jednego, śmiesznego powodu.....Przesuwając S.C. w dobrze wyregulowanym modelu do tyłu zaobserwujesz tendencję do tzw. pompki. Co robisz ? Popychasz trymer wysokości do przodu. Co osiągnąłeś ? - Zmianę kąta zaklinowania skrzydła na mniejszą ! Popatrz na biegunową profilu - zmalał opór (wsp. oporu) skrzydła ! Co robi model, jak mu zmniejszysz opór ? Oczywiście przyspiesza ! Można do tematu podejść z drugiej strony: potrzebujesz z jakiegoś powodu przyspieszyć model w normalnym locie. Można zmniejszyć kąt zaklinowania płatów. Jak spojrzysz na tą samą biegunowa profilu to zmniejszenie kąta natarcia skrzydła skrzydła skutkuje wprawdzie zmniejszeniem oporu ale i zmniejszeniem wsp. siły nośnej....Jeśli akceptujesz te zmiany i puścisz model na tym mniejszym kącie natarcia to zaobserwujesz, ze model ma tendencję pikować - za ciężki nos ! Co trzeba zrobić ? - Odjąć balastu z nosa czyli przesunąć S.C. do tyłu.... Najlepsza doskonałość zawsze występuje przy określonej prędkości i zależy głównie od zastosowanego profilu i kąta natarcia na jakim ten model (szybowiec) lata. Miksowanie kierunku do lotek...Myślę, że bierze się stąd, że w najczęściej używanych sposobach sterowania, MODE 1 czy MODE 2 wysokość i lotki są na oddzielnych drągach. Jeśli podczas jakiegoś manewru wynika potrzeba dokładnej synchronizacji 2 czynności to lepiej, precyzyjniej to zrobić przy użyciu 2 rąk. W warunkach gorszej obserwacji zachowań modelu (większa wysokość, odległość) dążysz do ograniczenia czynności mających wpływ na bezpieczeństwo czy prawidłowość wykonywania manewru. Widzisz dobrze - wyłączasz mix i nie ma sprawy. Możesz bez wyłączania zainicjować zakręt kierunkiem, następnie użyć zmiksowanych lotek i podciągnąć wysokością tyle ile potrzebujesz. Podchodząc do lądowania model widzisz już wyraźnie a zwłaszcza jego reakcje na stery. Robiąc to prawidłowo, czyli na większych kątach natarcia, czyli na mniejszej prędkości, łatwo zauważysz zmniejszoną czułość na lotkach i sam sięgniesz po większe wychylenia kierunku. Wtedy zresztą bez koniecznej potrzeby lotek lepiej nie używać. Udanych eksperymentów i owocnych doświadczeń - Jurek

#45 MiQ27

MiQ27
  • Modelarz
  • 62 postów

Napisano 23 luty 2010 - 14:35

Modele bez steru kierunku też potrafią zmieniać kierunek lotu. Latałem takim - kolega Motylasty popełnił już kilka modeli pozbawionych SK. Więc jakkolwiek lotki zasadniczo służą do przechylania modelu względem osi podłużnej, to zazwyczaj zmieniające się wtedy wektory sił powodują także zmianę kierunku lotu.

#46 Nsat

Nsat
  • Modelarz
  • 8 postów

Napisano 23 luty 2010 - 14:21

Jestem "młodym" adeptem modelastwa, praktycznie bez doświadczenia, dlatego opieram się na amtorskiej wiedzy nabytej. W oparciu o powtarzające się w różnych artykułach i postach stwierdzenia tworzę listę "pewników", a resztę próbuję sobie dorobić (wydedukować). Gdzieś widziałem dane o doskonałości szybowca podane dla dwóch prędkości, więc wywnioskowałem że doskonałość zależy od prędkości. Z kolei wielu kolegów podkreśla, że prędkość modelu można regulować przesuwając CG. Wniosek - doskonałość zależy od położenia CG. Nie mając szybkościomierza można próbować znaleźć jakieś inne rozwiązania. Pisząc ten post wpadłem na pomysł, że wyznaczając bazę rzędu kilkunastu metrów dosyć łatwo można mierzyć prędkość filmując model w locie. Programy do edycji filmów podają czas do 0,01s.

#47 Czaro

Czaro
  • Modelarz
  • 549 postów

Napisano 23 luty 2010 - 11:20

A to ciekawe, bo tak naprawdę położenie środka ciężkości w bardzo niewielkim stopniu wpływa na maksymalną doskonałość

#48 Nsat

Nsat
  • Modelarz
  • 8 postów

Napisano 23 luty 2010 - 10:14

"Od zawsze" było dla mnie pewnikiem, że ster kierunku służy do zmiany kierunku lotu, a lotki do pochylania względem osi podłużnej.
Czy obecnie panują inne trendy?
A może coś źle zrozumiałem?
Odnośnie optymalnej prędkości danego modelu przedstawię pomysł niefachowca (czyli mój). Rzucając model przy różnych ustawieniach CG i mierząc odległość możemy określić przy którym CG model najdalej zaleci. Będzie to optymalne ustawienie, oczywiście po "dive teście"
EDIT: W opisie regulacji jest mowa o domiksowaiu SK do lotek, stąd wniosek, że autorzy używają lotek do skręcania.

#49 GośćJerzy Markiton_*

GośćJerzy Markiton_*
  • Guests

Napisano 04 styczeń 2010 - 23:47

Jest, dlatego tak to wyszło... - Jurek

#50 Czaro

Czaro
  • Modelarz
  • 549 postów

Napisano 04 styczeń 2010 - 22:30

Nie koniecznie. Być może w oryginale ten "algorytm" też jest tak zawile przedstawiony.

#51 GośćJerzy Markiton_*

GośćJerzy Markiton_*
  • Guests

Napisano 04 styczeń 2010 - 22:27

Przepraszam, ale chciałem możliwie wiernie oddać tłumaczenie. Starałem się unikać "jak ja to rozumiem", stąd i składnia trochę dziwna. Żonie też się nie podobało ale zrozumiała. Czyli jako tłumacz muszę jeszcze dużo popracować.... Pozdrawiam - Jurek

#52 Czaro

Czaro
  • Modelarz
  • 549 postów

Napisano 04 styczeń 2010 - 21:54

Dzięki :-) Akurat nad tym rozdziałem dość długo siedziałem i analizowałem, bo wydawał mi się napisany od dupy strony. Ale ostatecznie doszedłem do wniosku, że jest dokładnie tak samo jak ja sam robię, tylko opis jakiś zakręcony.

#53 GośćJerzy Markiton_*

GośćJerzy Markiton_*
  • Guests

Napisano 04 styczeń 2010 - 21:38

Brawo Czaro - właśnie się zastanawiałem czy ktoś to czyta, bo wyświetleń całkiem, całkiem... Już poprawiłem. Więcej "paści" nie ma, przynajmniej ja nie zastawiałem. GRATULUJĘ !!! - Jurek

#54 Czaro

Czaro
  • Modelarz
  • 549 postów

Napisano 04 styczeń 2010 - 17:02

Żargonowo, powszechnie znane: kulka w środku, kulka na szczycie, kulka w dołku. Nas interesuje: „kulka na szczycie”.

Czy autor na prawdę to miał na myśli? Interesuje nas równowaga chwiejna? Zawsze myślałem, że trwała :?

#55 malinn

malinn
  • Modelarz
  • 12 postów

Napisano 01 styczeń 2010 - 11:25

Niestety, noszenie termiczne to taka mała cholera, że efekt Coliorisa wnosi do kierunku wirowania komina stosunkowo niewiele i stąd mamy kominy wirujące w lewo, w prawo i nie wirujące w ogóle


Dokładnie jak pisze Patryk.
Zawsze mnie to dziwiło, że mieliśmy krążyć z Polsce w prawo i nie zawsze to się sprawdzało.
Obserwacja ptaków pomogła mi wysunąć podobne wnioski jak napisał Patryk.
Niektóre ptaszory kręcą w lewo inne w prawo nawet w tym samym kominie.
Jak któryś wyczai w którą lepiej nosi to zaraz cała watacha upierzonych stworzeń zmienia kierunek krążenia na ten bardziej korzystny.
Często obserwuje rybitwy u nas w mieście - bardzo uniwersalne ptaszory - kręcą termikę i latają na żaglu - na budynkach i sporo można się od nich nauczyć. Pięknie pokazują kominy i ich wędrówkę z wiatrem.

#56 GośćRomanB_*

GośćRomanB_*
  • Guests

Napisano 31 grudzień 2009 - 18:59

Kierunek zakrzywienia toru spowodowany efektem Coriolisa, zależy od położenia obiektu. Na półkuli północnej w prawo, na południowej w lewo. Tak więc sporu nie ma :D
PP

No nie ma bo autor to człowiek światowy. Lata na północ i na południe od równika.
No jednak powietrze wiruje w okolicach Krakowa w lewo jak sądzę . Ale co tam ! Byle było noszenie to skożystam chetnie.

#57 Patryk Sokol

Patryk Sokol
  • Modelarz
  • 430 postów

Napisano 31 grudzień 2009 - 17:20

Niestety, noszenie termiczne to taka mała cholera, że efekt Coliorisa wnosi do kierunku wirowania komina stosunkowo niewiele i stąd mamy kominy wirujące w lewo, w prawo i nie wirujące w ogóle :lol:

#58 Swift

Swift
  • Modelarz
  • 55 postów

Napisano 31 grudzień 2009 - 16:50

Kierunek zakrzywienia toru spowodowany efektem Coriolisa, zależy od położenia obiektu. Na półkuli północnej w prawo, na południowej w lewo. Tak więc sporu nie ma :D PP

#59 GośćRomanB_*

GośćRomanB_*
  • Guests

Napisano 30 grudzień 2009 - 22:42

Moją wątpliwość budzi stwierdzenie co do kierunku wirowania powietrza w kominie. A co na to św.pamięci Corolis(może nieprawidłowa pisownia ale wiemy o co chodzi).Reszta bardzo przystępnie napisana i wiele tego doświadczyłem na własnej skórze i całkowicie potwierdza sie to wszystko a co do położenia śc. całkowicie! Dzięki za tłumaczenie.

#60 GośćJerzy Markiton_*

GośćJerzy Markiton_*
  • Guests

Napisano 29 grudzień 2009 - 09:56

Szczepanie - to nasze świąteczne specjały....Tu, w znaczeniu, że nie zajęło mi to dużo czasu. Faktycznie tak myślałem przystępując do tłumaczenia. Życie, jak zwykle zweryfikowało moje pomysły. A za skojarzenia, no cóż, nie biorę odpowiedzialności...... - Jurek Chyba my sie strzaśli na tym forum, Pyjter ?? Za dobry chyńci - dziynkuja