Skocz do zawartości

Czaro

Modelarz
  • Postów

    1 886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    24

Ostatnia wygrana Czaro w dniu 3 Czerwca 2025

Użytkownicy przyznają Czaro punkty reputacji!

Reputacja

561 Excellent

2 obserwujących

O Czaro

  • Urodziny 05.08.1985

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Warszawa
  • Imię
    Czarek

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Czaro

    RES na Kaszubach

    Nie mów tak, bo będzie na Ciebie
  2. Czaro

    Miksy w szybowcu

    Ale ja mikser kierunek do lotek też stosuję i każdemu polecam! Tyle, że z rewersem I co? Model mi jeszcze od tego nie spadł.
  3. Czaro

    RES na Kaszubach

    Gratuluję pięknych zawodów. Ukłony dla finalistów i zwycięzców. Tutaj więcej zdjęć od Arka: https://photos.google.com/share/AF1QipMt69Zb4oG3lx4sg-Va_LxFJoJZN5CVoKmQHbLpgEOaLEYE0fsv873Ojl9k8qI63Q?key=YzRNX2hBZUpKSXRzcl92THNqLTNjejhVSWdQdTZn Ze zdjęć wnioskuję, że nie tylko Karol miał model ptakom podobny, czyli lądujący na drzewie Już tak sobie myślałem, czy Brzeziny nie byłyby dobre na zawody F3L, ale tam drzewa też są blisko...
  4. Czaro

    Miksy w szybowcu

    Masz racje, tak się robi w kontrolerach lotu. Rozwiązanie dobrze działa dla poprawy zakrętu skoordynowanego. Dla kompensacji momentów oporowych przy wychyleniu lotek taki regulator jest za wolny. Dlatego stosuje się mikser lotki-kierunek.
  5. Czaro

    Miksy w szybowcu

    Temat dotyczy miksu lotki-kierunek. A kiedy on działa? Wtedy, kiedy wychylamy lotki, czyli przy wejściu do zakrętu, żeby przechylić model. W trakcie zakrętu lotki pracują w bardzo niewielkim zakresie i nie tego dotyczy temat. Więc kiedy chcemy wejść w zakręt, lub zrobić beczkę to lotkami zaczynamy przechylać model. Ten ma jakąś prędkość postępową, a do tego jakąś prędkość kątową w osi podłużnej kadłuba, więc składowa tych prędkości powoduje, że skrzydła pracują na różnych kątach natarcia. Ten kąt dodatkowo się zmienia z rozpiętością modelu, bo przecież im w dalszym punkcie na rozpiętości skrzydła od osi obrotu jesteśmy, tym prędkość liniowa jest większa. Ares, nie bierz wszystkiego bezkrytycznie Ani "doświadczony modelarz z pikniku", ani " inż. po elitarnym MEiLu" nie muszą mieć przecież absolutnej racji. Ja nie jestem ani jednym, ani drugim i też mogę się mylić. Śmieszy mnie jednak tak spłycanie tematu i sprowadzanie wszystkiego do "bo da się tak latać". Da się latać na wiele sposobów, bo to już nie jest sztuką, odkąd ludzkość to opanowała. W szczególności szybowcem, bo one nawet źle ustawione, wciąż latają całkiem nieźle. Zasadniczą kwestią jest jak latać lepiej. Na rekreacyjnym lotnisku, każdy w środku słonecznego dnia jest ekspertem od termiki. Ale kiedy pod koniec dnia warunki siadają, niektórzy wylatają regularnie np. po 2 min, a inni po 4. Może wtedy się okazać, że jedne teorie regulacji modeli działają lepiej od innych. Zawody również potrafią być dobrym wyznacznikiem, choć tam trzeba się wykazać też innymi zdolnościami prócz umiejętnością wyciśnięcia z szybowca maksimum osiągów poprzez jego prawidłową regulację. Na forum miks lotki-kierunek był opisywany wiele razy. Bardzo ciekawe materiały, jako tłumaczenia zagranicznych opracowań, wrzucał Jerzy Markiton. Tam dużo o tym było. Dlaczego ludzikowe szybowce nie mają mikserów i mimo to nie spadają? Bo pilot siedząc w kabinie, czuje całym sobą ruchy szybowca i może relatywnie szybko reagować sterami. Modelarz stojący na ziemi tylko obserwuje ruchy modelu, a im dalej jest model, tym gorzej go widać i trudniej mieć "mikser w ręce". Więc modelarskie sterowanie względem pilota na pokładzie jest z zasady ułomne. Choćby z tego powodu warto korzystać z mikserów, kompensacji, trymów itd.
  6. Czaro

    Miksy w szybowcu

    Różnicowe wychylenie zmniejsza efekt momentu oporowego, ale nie musi eliminować go zupełnie choćby dlatego, że skrzydła w trakcie przechylania pracują pod różnymi kątami natarcia. Ster kierunku bywa tu bardzo pomocny i najlepiej działa kombinacja mixu i różnicowości.
  7. Czaro

    RES na Kaszubach

    Wysokich lotów!
  8. Czaro

    Miksy w szybowcu

    Wszystkie tak mają. FIzyka. Czy jest jakikolwiek argument merytoryczny z którym możemy podyskutować, czy tylko prymitywne tak/nie?
  9. Skoro urządzenie nadaje na 2,4GHz, czyli w paśmie, w którym pracuje odbiornik RC, zapewne zmniejsza jego zasięg. Czyli bezpieczeństwo lotów spada.
  10. Czy masz na myśli fpv-ałowców, którzy nawet na tym forum wrzucali filmy z latania dużo za daleko i za wysoko?
  11. Czaro

    RES na Kaszubach

    Nie znam się na RES więc się wypowiem Niezaprzeczalną zaletą RESów, jest to, że model w technologii drewnianej można zbudować samemu w domowym zaciszu. Nie potrzeba do tego profesjonalnego warsztatu, ani inwestycji w formy i opanowywania technologii kompozytowych. Oczywiście, że zestawy modeli zawodniczych są wyjątkowo drogie. Ale jeżeli na rynku ludzie chcą tyle płacić za nazwę modelu, który nie przeszkadza wyjątkowo dobremu zawodnikowi wygrywać zawody, to tak będzie. Natomiast RESa, można sobie samemu zaprojektować i zbudować za ułamek ceny rynkowej zawodniczego zestawu. Ceny materiałów się nie zredukuje, ale elementy można nawet ciąć samemu, oszczędzając na usłudze lasera. Niemniej, żeby szybowiec dobrze latał, konstrukcja musi być dobrze przemyślana. A to zawsze jest bezcenne.
  12. EASA opublikowała, a ULC przetłumaczył na polski i opublikował oficjalny arkusz kalkulacyjny, w którym oblicza się odległość VLOS. Według tych wzorów 4-metrowa makieta jest bezpiecznie widoczna z 1990m, więc niemożliwe, żeby sami sobie zaprzeczali i ograniczali VLOS tylko do 500m
  13. Oczywiście, że loty w ramach klubu modelarskiego to kat. Szczególna. W DT ustawiasz odpowiednią kategorię i tam masz do wyboru "klub modelarski"
  14. Przepisy są tak skomplikowane i pełne wyjątków, warunków i wyłączeń, że nawet Państwo się w tym gubi. W notatce jest mowa o nr uprawnień pilota A1/A3. A przecież są sytuacje, że nie są potrzebne. Np. kiedy się lata poniżej 250g, lub w klubie modelarskim z odpowiednim pozwoleniem. Podobnie z samym dokumentem "Pozwolenie prezesa ULC". Czy na pewno jest obowiązek posiadać go przy sobie? W klubie modelarskim na pewno nie. W związku z czym mogę się domyślać, że notatka została stworzona na potrzeby "grubych" akcji, z ciężkimi, dużymi dronami, latającymi w przestrzeni powietrznej z ograniczeniami. Czyli zupełnie nie tak, jak zdecydowana większość modelarzy.
  15. Czaro

    F5J zaczynamy

    Gratulacje dla nieprzemakalnych Poważnie się obawiałem, czy rozegracie zawody. Michał z jakiegoś specjalnego powodu stracił imię?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.