-
Postów
1 169 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Ostatnia wygrana TommyTom w dniu 13 Listopada 2022
Użytkownicy przyznają TommyTom punkty reputacji!
Reputacja
241 ExcellentO TommyTom
- Urodziny 12.08.1971
Informacje o profilu
-
Płeć
Mężczyzna
-
Skąd
Wrocław
-
Zainteresowania
szybowce elektro
-
Imię
Tomek
Ostatnie wizyty
12 100 wyświetleń profilu
-
Już za trzy tygodnie odbędą się Mistrzostwa Europy F5J w Abbeville, Francja. Szykujemy się Zanim jednak rozpoczniemy zmagania na najważniejszej w tym roku imprezie F5J poniżej krótkie podsumowanie co wydarzyło się zawodniczego w tej kategorii od czerwca. 20 czerwca lataliśmy zawody Pucharu Polski w Kobylnicy, k. Poznania Zawody bardzo kameralne. Już po raz kolejny wiało nam od lasu. Było bardzo gorąco. Przeszła nocna burza - obyło się bez strat. Silne turbulencje na starcie mieszały mocno w wynikach. Różne inne wiatry także wiały od lasu, ale taka już specyfika Finalnie, z sukcesem zakończył rywalizację Jarek. Było kilka naprawdę fajnych lotów - jeden z nich to doskonała synchronizacja w krążeniu na 10-15m Romek i ja - w sumie już szliśmy do lądowania - lekki bąbelek, podpowiedź helpera Jarka - 'teraz zakrąż' i poszło, delikatnie krążenie, płaskie, uważność na drugi model, dwa modele blisko siebie w tym samym wąskim kominie - i lot dolatany - super nam to wyszło - musiałem za tę podpowiedź postawić sznapsa Osobiście, z dwoma zerkami zakończyłem na 4 pozycji. Do końca trwała walka o pudło. Brawo dla Jarka, Olka i Jurka. Tydzień później 27 czerwca polataliśmy zawody Pucharu Polski w Brzezinach k. Łodzi. Zawody połączone z imprezą PP w konkurencji F3K. Muszę przyznać, że po raz kolejny ta formuła była bardzo udana. Loty na przemian kolejek F5J/F3K. Wysoka frekwencja w obu klasach, w tym zawodnicy latający w obu Pucharach. Dużo się działo na polu. Dyscypilna zegara i zawodników umożliwiła rozegranie zaplanowanej liczby rund (prawie). Pogoda nas wysmażyła. To był właśnie ten weekend kiedy temperatura dochodziła do 40 st. w cieniu. Lataliśmy i chroniliśmy się pod Colemanami. Gdyby nie te coraz nowocześniejsze namioty z dodatkowymi filtrami UV - bylibyśmy ugotowani. Na szczęście organizator przygotował dla nas przyczepę z wodą, dobre jedzenie i miłą atmosferę. Latanie w przegrzanym powietrzu ma swoje uroki i wyzwania. Pozornie silne słońce, praktyczny brak chmur skłaniały do decyzji o niskich startach. No cóż, nie zawsze udawało się wkręcić. Mimo strasznego upału w sobotę i niedzielę, sporo udało się wylatać. Szczególny szacunek należy się dla tych pilotów, którzy ogarniali dwie konkurencje i ich helperów. Trudno wyrazić słowami jak grzało. Tym bardziej należy podkreślić zaangażowanie pilotów i organizatorów w te zawody. Chyba musimy lubić tę zabawę Niedziela i wcześniejsze dni latania dały się wszystkim we znaki i ostatecznie w niedzielne południe zawody zakończono. W jotkach z sukcesem zakończyli Damian, Jurek i Mietek. Świetna robota Czy wrócimy jeszcze do Brzezin? Zobaczymy. Lokalny samorząd ma inne plany na ten teren. Na koniec, 3 lipca - zawody Eurotouru w Chomutovie. I tym razem Chomutov był wietrzny. Wszyscy wspominali z łezką w oku pierwszą imprezę z naszym udziałem kiedy lataliśmy tylko na lekko. Teraz wiało regularnie, ale była też termika. Oczywiście, jak się ją znalazło. Drużynie szło ze zmiennym szczęściem. Jarek finalnie zrobił olimpiadę, z drugiej strony Jurek był najbliżej finału. Pozostała ekipa Rysiu, Konrad i Romek i ja, ze zmiennym szczęściem. Były też momenty Super zaprezentował się Romek, który tym razem postawił na latanie "swoje". I się opłaciło. Dwa razy poszedł inaczej niż reszta zawodników i lądował ostatni z dużym zapasem czasowym, kiedy inni już była dawno na ziemi. Trzy solidne 1000pkt. Wow, to było mega. Jurek był o pici kłak od finału, ale w ostatnim locie, który miał być taktycznie po prostu dolatany - kiedy był w krążeniu na zawietrznej w mocnym wietrze, w termice - przyszedł silny szkwał, który zepchnął model ok 1,8 kg daleko do tyłu. Bardzo ciężko było wrócić. Okazało się, że to niemożliwe. Nad ziemią odpalony na 1/2 silnik nie dawał rady. Dopiero pełny gaz zmusił szybowiec do powrotu. Wielka szkoda. Po tym locie Jurka dorzuciłem balastu do 2kg i jakoś poszło. O zmiennym szczęściu i tym co działo się kolejkach warto zobaczyć ilość zerek i lotów poniżej 500pkt. Po słabym początku zaczynałem z 55 miejsca. W przedostatnim locie byłem 31-szy. Po ostatnim locie 23-ty. Spory przemiał jak na warunek wietrzny. Finały rozegrane w bardzo silnym wietrze. Dużo niedolotów. Już dawno nie było takiej sieczki wśród najlepszych pilotów. Zawody w Chomutowie super zorganizowane, trzydniowe. Wylatane łącznie 12 kolejek. Można było się nalatać
- 5 163 odpowiedzi
-
- 10
-
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zawodnicy/pasjonaci - dla przypomnienia, w czerwcu zaplanowane dwie imprezy Pucharu Polski F5J w Polsce 20-21 czerwca: Kobylnica k. Poznania 27-28 czerwca: Brzeziny k. Łodzi, zawody łączone z Pucharem Polski F3K Załączam dostępne biuletyny Na początku lipca, a dokładnie 3-5 lipca odbędą się także zawody Eurotour w czeskim Chomutowie. Zapisy na stronie F5J.cz Zawody są trzydniowe i rozpoczynają się już piątek rano. Do zobaczenia 20260621_biuletyn_PP-F5J_Kobylnica_r1.pdf 20260627_biuletyn-PP-F3K-F5J-Brzeziny_r1.pdf
- 5 163 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Futaba vs Kavan co warto kupić wasze opinie.
TommyTom odpowiedział(a) na Grzesiek temat w Aparatury RC
-
Futaba vs Kavan co warto kupić wasze opinie.
TommyTom odpowiedział(a) na Grzesiek temat w Aparatury RC
W tej konkretnej futabie słabą stroną jest rozkładana antena. Awaryjny i delikatny element. A jak zapomnisz wyjąć i przy okazji nie wyłamiesz, to model spada. opinia z rynku w DE -
Dzięki Damian za relację i helpowanie na zawodach Dodam tylko, że Jan zorganizował w ramach zawodów dodatkowe dwie konkurencje pucharowe. Pierwsza to 'Puchar Gagarina' - za najwyższy zarejestrowany start, druga to 'Puchar Ground Start Master' - za najniższy start w rundach zasadniczych i finałach. W trakcie zawodów nagrody przechodziły płynnie z rąk do rąk, ale można było na bieżąco śledzić osiągnięcia na tablicy rezultatów. Finalnie zwycięzcą Pucharu Gagarina został Peter Fabian (SK) z wynikiem 299m w R8.G4, natomiast Martin Rajsner (SK) z wynikiem 11m zgarnął Puchar GSM w R3.FO.
- 5 163 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Czas już odświeżyć wątek i zachęcić do wzięcia udziału w zawodach na arenie międzynarodowej. Najbliższe eventy F5J: 11-12 kwietnia - https://litteamcup.sk - zapisy do 7 kwi 02-03 maja - https://modelariholic.sk - zapisy do 29 kwi 29-31 maja - https://f3j.com SAMBA CUP 2026 - zapisy od 6 kwi Wszystkie imprezy F5j w EU dostępne na stronie F5J – CONTEST Eurotour zawody F5J w Polsce - informacja dostępna na stronie Komisji Modelarskiej AP Kalendarz imprez – Modelarstwo w Aeroklubie Polskim Do zobaczenia na lotnisku :)
- 5 163 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Futaba na której latasz ma tę cechę, że przy nie wysuniętej antenie ( a łatwo o tym zapomnieć ) możesz zapomnieć o zasięgu. kolega w DE właśnie na tym się potknął i rozbił model. Jeżeli było inaczej to warto poszukać przyczyny w lokalizacji anteny w modelu. Powodzenia i do zobaczenia w przyszłym roku na zawodach
-
do sprawdzenia sposób: żywica ze spieniaczem - wstrzyknięcie igłą punktowo niewielkie ilości w kilku miejscach. Nadmiar powinien wypłynąć przez nakłucia. Warto wypróbować zanim finalnie zrobisz w skrzydle docelowym. U mnie zadziałało jak pianka pod poszyciem skruszyła się przy uderzeniu. Można też wyciąć delikatnie ten fragment poszycia, wypełnić pianką wykruszoną cześć, doszlifować i nałożyć łatkę z tkaniny węglowej. A jeżeli pianka jest cała, a odkleiła się powłoka węglowa, to dziurkowanie i cjankowanie powoli, fragment po fragmencie, najlepiej z użyciem do zamknięcia powietrza folii mylarowej (ew. przetartej rozdzielaczem) bez przyspieszacza. W tym przypadku cierpliwość i działanie niedużymi partiami popłaca
-
mam wrażenie, że w wątku F5J zaczynamy już ten graf się pojawiał. Co do zasady pewne różnice są, ale w praktyce wszystko w drążku hamulca (a nie pstryczku), w palcach i głowie pilota landing_flaps.pdf
-
Co do zasady wyniki nie były zerowane i każdorazowo mogli w re-flightach lecieć wszyscy - jako jedna grupa finałowa. Wybierany był lepszy wynik między lotem finałowym i re-flightem tego lotu finałowego. Fakt, że nie wszyscy lecieli w re-flightach (bo np. już nie mieli modelu po crashu...). Jednym słowem można było polecieć i poprawić rezultat.
- 5 163 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Już od roku planowaliśmy pojechać do Paterzell k. Monachium. W ubiegłym roku prognoza pogody nas odstraszyła (choć zawody zostały rozegrane miedzy opadami). W tym roku zapowiadała się świetna, słoneczna aura. Pojechaliśmy we dwóch. Przyjechało blisko 120 zawodników. Organizatorzy postawili zadanie rozegrania 9 rund: sobota/ niedziela + 3 finały (sic!) Aby to miało szansę się udać wyznaczono 20 linii startowych. Miało to swoje konsekwencje: 200 m linii startowej i 20 modeli jednocześnie w powietrzu. Dodatkowo, z uwagi na b. słaby wiatr sędzia zawodów zdecydował o dowolnym starcie, tj. zawsze prostopadle do korytarza, ale na dwie strony. Sprawdziło się świetnie. Można było oszczędzić do 3 s na standardowy nawrót. Ciekawy widok jak modele na starcie rozlatują się w różnych kierunkach, a zawodnicy w ostatniej chwili decydowali o zmianie kierunki startu :) Finalnie, przy doskonałej organizacji i dodatkowej 1min czasu przedstartowego, wszyscy mogli zdążyć na start zwłaszcza, że strefa campingowa była zlokalizowana pośrodku linii startowej. O tej porze roku jest tam już dość rześko rano, więc do ok. 8.00 stała każdego dnia gęsta mgła (lotnisko w dolinie). Było mało lub zero czasu na poranny trening. Zawodniczo, polataliśmy jak się tylko dało Rano, mgła i zero wiatru w sobotę namieszało mi w pierwszej kolejce. Jarek spokojnie na początku potem solidnie i nisko - pierwszy dzień zaczął jak już ruszyło słońce w 5 grupie. W drugiej części dnia 4ms zmieniło ciut warunek, ale wiatr nawiewał na wzgórze i coś tam się zrywało. Po popołudniu, gdy za zbocze góry zaszło słonce i startowisko pogrążyło się w cieniu pogoń za słońcem nie zawsze dawała dobre wyniki. Okazywało się bowiem, że szczyt wzgórza, jak jego środkowa część oddawały na tyle dużo ciepła, że nawet strategia "do tyłu i pod wiatr" nie była potrzebna przy 0ms. Drugi dzień to niskie 1-2ms i niskie starty, choć termika nie rwała na 400-600, tylko jakby delikatnie zatrzymywała się ok 100-150m. To był dzień dla cierpliwego "toczenia". "O+" w termice to było bardzo dobre na ten dzień. Z uwagi na długość korytarza stawka dzieliła się po starcie głównie na dwie zasadnicze grupy. Często zdarzało się jednak latanie pod ptaki lub "ewidentne podpowiedzi" wstążeczek. No i wtedy była prawdziwa rzeźnia. Pierwsze 4 rundy to było ok 6-8 zderzeń. Później trochę zawodnicy ochłonęli i przywykli to 'tłumu' w powietrzu. Mi także w drugi dzień zdarzył się lekki "touch" (u mnie mikro wgniotek), ale koledze poszło po ogonie i niestety model spadł. Finały w niedzielę, chmm.... nam się nie udało tam dostać (do 14 zawodników) - to był koncert startów na 10-15m, wiele stłuczek, jeden mega crash podczas zooma na gazie oraz restarty silnika. Po 2 i 3 rundzie mieliśmy reflight. Stąd zamiast zapowiadanych 3-ech mieliśmy 5 lotów finałowych. Warto było . Huca, wiedząc że już nie wygra zrobił pętlę przy podejściu do lądowania z eleganckim wyprostowaniem fragmentu lotu na plecach. Muszę podkreślić, że organizacyjnie ekipa z Paterzell zrobiła perfekcyjne zawody. Dodam, że wieczorem ognisko, karczma z grillem oraz darmowe piwo z muzyką na żywo (band rock&rolowy) ociepliły zimny wieczór. Za dwa lata kolejna edycja. Jesteśmy tam bardzo mile widziani Wyniki detaliczne dostępne na gliderscore. Tu załączam kilka fotek z pięknej okolicy (jak ktoś ma dobre oko, to po prawej w łańcuchu gór w chmurach widać Zugspitze - najwyższy szczyt Niemiec, a do Garmisch jest tylko 40km). A i warto obserwować postępy Emilii - na zdjęciu 6 miejsce wśród juniorków. Zawody wygrał zarówno w kat. juniorów jak i seniorów Filipo de Luca z Włoch
- 5 163 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
zapisy ruszyły też tu : Modelarze Aeroklub Poznań | Aeroklub Poznański im. Wandy Modlibowskiej (PP Kobylnica) i tu: ZO MODELÁRI HOLÍČ - Stránka nenájdená (Holic SK) a 1 maja ruszą tu: www.f5j.cz (Chomutov CZ)
- 5 163 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
zapisy na SAMBA CUP właśnie ruszyły Samba Cup 2025 Registration Form – Samba model
- 5 163 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzisiaj odbyły się pierwsze nieoficjalne, zimowe zawody Vertigo Cup k. Wrocławia. Zwycięzcy otrzymali pucharki 🙂 Zawodników nie było dużo, ale zabawa była za to przednia. I termika także
- 5 163 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Na stronie organizatora już nie ma
