Jump to content

radga

Modelarz
  • Content Count

    101
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Lubiatów
  • Imię
    Radek

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ja bym dodał jeszcze Blocha MB 152 kształt tylnego usterzenia
  2. Witam Jak w temacie czy firma prolot dalej funkcjonuje ewentualnie gdzie można kupić modele w/w producenta? Pozdrawiam Radek
  3. Witam nabyłem autko Turnigy w skali 1/16 z silniczkiem ok 1ccm i szukam do niego starter boxa w HK są tylko do większych modeli. Co byście polecili czy pasował by taki do aut w skali 1/10?. Może ktoś ma na sprzedaż to chętnie bym kupił. Fabryczna szarpanka zerwała się po ok 3 zbiornikach paliwa.
  4. Hej jako, że od niedawna moja wiocha jest w zasięgu HSDA to przesylam krótki flimik z tego a właściwie już zeszłorocznego pikniku w Nowym Trzebiczu, jednocześni życząc wszystkim forumowiczom w nowym 2015 r takiej samej ilości startów i lądowań.
  5. Cześć wyważałem tak jak w instrukcji na 95 mm od krawędzi natarcia. Silnik to polecam Ci ten który ja mam jest najtańszy na HK, mocy ma w sam raz tylko słaby tłumik, ale może mi się trafił jakiś felerny , Pozdrawiam Radek
  6. Oto zdjęcie tłumika Też myślę, że będzie pasował każdy tłumik do silnika o podobnej pojemności, ale spróbuje też wysłać reklamację do HK, w końcu to mała przesada żeby w pierwszym locie w ten sposób odpadł tłumik. Myślę, że na razie spróbuję dać dłuższe szpilki + pomarańczowy silikon i będzie grać Pozdrawiam Radek
  7. Cześć dziś oblatałem moją foke, za lotnisko służyło mi zamarznięte jezioro, start jak zwykle z nowym modelem był obarczony pewną dozą niepokoju. Jednak ten model w powietrzu bardzo pozytywnie zaskoczył, praktycznie nie wymagał trymowania, reakcja na stery była w sam raz ani za mocna ani za słaba. Co mnie jeszcze zaskoczyło to można nim wykonywać prawidłowy zakręt bez użycia steru kierunku. Niestety nie odbyło się bez lądowania awaryjnego a przyczyną był silnik, konkretnie tłumik. W trakcie lotu zauważyłem, że się poluzowal a następnie odpadł, byłem pewien, że się po prostu odkręcił pomimo w klejenia śrub. Bez tłumika silnik nieco kaprysil balem się że może zgasnac. Po ladowaniu okazało się, że tłumik nie odkrecil się ale po prostu wyrwał. I teraz mam pytanie gdzie mogę w PolscePolsce kupić tłumik do silnika RCG 26 najlepiej mocniejszy niż oryginał. Pozdrawiam Radek
  8. Cześć zwazylem moją 190,gotowa do lotu z 50% paliwa waży 5650g. Zmierzylem również ciąg generowany prprzez silnik z śmigłem i tu uzyskalem wartość 6,2kg, aczkolwiek metoda pomiarowa (ciąg mierzony na kolach waga doczepiona do ogona) jest malo dokładna. Pozdrawiam Radek
  9. Cześć ja swoją Foczkę też już odpaliłem na śmigle Master Airscrew Clasic 18X8 mam 6900 obrotów/min. Okazuje się, że mimo dość ciężkiego silnika będę jeszcze musiał dać ze 100-150g ołowiu na przód. Na nowy rok wezmę z pracy wagę i zważę Foczkę gotową do lotu i zmierzę ciąg stateczny. A oto mój rzeźnik
  10. Cześć i jak odpalałeś silnik? Tak z ciekawości jakie masz śmigło i na jakie obroty silnik się wkręca? Mam kosę spalinową i silnik z 26ccm daje tylko ok 1KM mocy, piła spalinowa z 50 ccm wyciska ok 2,5 KM, natomiast modelarskie silniki benzynowe dają z 26ccm 2,5 - 3,0 KM. Możesz dać zdjęcia bez maski silnika jestem ciekawy jak tam wszystko poukładałeś. Ja u siebie musiałem się nieźle pogimnastykować z popychaczami gazu i ssania, a zapłonu jeszcze nie mocowałem chociaż mam już koncepcję ale warto podpatrzyć też u innych.
  11. Cześć w modelu tej wielkości podwozie raczej ma minimalny wpływ na wyważenie i to z dwóch powodów małej odległości od SC jak i małej masy w stosunku do całości modelu. Wyważenie modelu i tak się zmienia w locie w trakcie zużywania się paliwa. Jako, że w mojej Foce nie było instrukcji podajcie w jakiej odległości od natarcia producent przewiduje SC. Ja swoją 190 zasilał będę z dwóch pakietów NiMh 6V 2000mAh, jeden na odbiornik jeden na zapłon, stawiam na prostotę kiedyś przez awarię BEC straciłem model ,. Pozdrawiam Radek
  12. Cześć mam ten sam model, tyle, że do mojego nie było żadnej instrukcji. U mnie jakość wykonania jest bardzo nie równa o ile do skrzydeł nie ma się co przyczepić to kadłub robi raczje nie najlepsze wrażenie praktycznie wregi trzeba wkleić od nowa, statecznik poziom tak jak u ciebie wchodził skosem, tyle, że nie szlifowałem tylko wyrównałem podkladając paski forniru. Elementy wytłaczane próżniowo tj kabinka i wnęki podwozia tragedia przyszły już popękane i dalej ich wycinanie to koszmar bardzo kruchy plastik. Silnik do tego modelu to też chińczyk RCG 26ccm, podwozie robię oczywiście chowane (serwoless) z goleniami amortyzowanymi. Pozdrawiam Radek
  13. Witam po długiej przerwie. Dopiero teraz znalazłem chwilę czasu na zamieszczenie zdjęć gotowego Wilczka , model lata w wersji białej od kwietnia, kolorów dorobił się dopiero pod koniec czerwca. Wilk gotowy do lotu waży 600g, pomalowany jest bez znaków rozpoznawczych tak jak latały oba prototypy. Modelik jak na esa lata rewelacyjnie jest bardzo szybki bardzo zwrotny, (na lotkach warto zwiększyć wychylenie tak na 130%), bez gazu ładnie szybuje, jedyny problem na jednym silniku wpada w płaski korkociąg, tak więc nie warto latać do ostatnich mA w baterii bo wtedy zawsze któryś regler odetnie napęd no i wtedy dzwon ,. Jenak esy są oporne na krety a prędkość postępowa jak i opadania w przypadku płaskiego korka nie są duże a widok niezapomniany , załączam zdjęcia i pozdrawiam Radek. http://www.fotosik.pl/u/radga/album/1376832
  14. radga

    RCG 26 opinie

    Witam czy ktoś z forumowiczów miał do czynienia z tym silnikiem http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__9615__RCG_26cc_Gas_engine_w_CD_Ignition_2_6HP_1_95kw.html Jakie macie o nim opinie Pozdrawiam Radek
  15. Witam ponownie Po licznych perturbacjach i ogólnym zamieszaniu związanym z narodzinami pierworodnego , jakoś między pieluchami butelkami etc. udało mi się doprowadzić model do stanu lotnego. (przynajmniej mam taką nadzieję) Reasumując Model w tej chwili jest gotowy do oblotu (na razie nie malowany) i myślę, że jutro jak nie będzie padać czy silnie wiać to się przekonam czy to to lata . Kolejna porcja zdjęć: Jak widać wszystko się ładnie mieści w kadłubie i gondolach silnikowych ze sterowanego steru kierunku zrezygnowałem usterzenie jest za wiotkie do takich eksperymentów. Najcięższy element wyposażenia czyli pakiet wypada w środku ciężkości co wróży niezłą zwrotność. Niecierpliwie czekając na jutrzejszy oblot pozdrawiam forumowiczów Radek.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.