Jump to content

solainer

Modelarz
  • Content Count

    717
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    16

solainer last won the day on November 22

solainer had the most liked content!

Community Reputation

208 Excellent

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Czeladź
  • Zainteresowania
    Modelarstwo rc, technika, nowe technologie, odkrycia, przyroda, podróże
  • Imię
    Piotrek

Recent Profile Visitors

621 profile views
  1. Ja bym zrobił. Masz gondole na 0 względem cięciwy także może zadzierać bo skrzydło pewnie ustawisz na dodatnim kącie więc silniki też będą na dodatnim kącie.
  2. Kadłub mam prawie ogarnięty. Jak przyjdzie balsa będę mógł działać dalej. W pierwszej kolejności chcę dokończyć statecznik pionowy. Zrobiłem sobie pamiątkowe zdjęcie bo ładna pogoda dziś.
  3. Napisałem tak bo nie wierze że ta sosnowa listwa utrzyma nadany jej kształt przy tak ostrym zagieciu. Nie można zostawić prostej krawędzi spływu i zrobić zwichrzenie na całej długości płata?
  4. Oczywiście że na całej długości spływu trzeba zrobić zwichrzenie. To co zrobiłeś nie zda egzaminu. Takie zwichrzenie jak teraz możesz uzyskać podnosząc lotkę ale niebo to chodzi.
  5. Zmiana lotniska nie wchodzi w grę, trzeba będzie lądować precyzyjnie. Pierwszy lot będę musiał zrobić na większym obiekcie żeby zobaczyć jak się model zachowuje, a później treningi na naszym. Modelami po 20 kg ląduje się u nas bezstresowo, a Sabre trochę skrzydeł ma więc może będzie dobrze. Jeśli dobrze policzyłem powierzchnie skrzydeł to obciążenie powierzchni nośnej będzie rzędu 130g/dm3.
  6. No właśnie takiego sabre miałem z flyfly. Na tyle dobrze latał że zachciałem mieć prawdziwego
  7. Za gęsta farba ale model pierwsza klasa.
  8. Dziś znów trochę podłubałem przy nosku. Chodziło mu głównie o spasowanie jakiegoś sensownego zamykania dziobowej pokrywy. Przejrzałem połowę internetu i trafiłem na zdjęcie jak to jest zrobione w F100 od Carf. Nie myśląc długo zrobiłem tak samo. Pokrywę zamykają dwa bagnety z drutu 2mm puszczonego w bowdenie. Bagnety wyciąga się z nosa i pokrywa otwarta. Bardzo mi się podoba ten patent bo zamek jest praktycznie niewidoczny a bardzo łatwy w montażu. Jutro zalaminuję nosek od środka i będzie można go wkleić w kadłub i ostatecznie wpasować w kadłub z użyciem odrobiny szpachli.
  9. Dziś niewiele. Nie mam balsy ale robić jest co. Skończyłem kopyto i na nim zrobiłem wlot. Jako, że sama krawędź jest stosunkowo wąska to żeby nie osłabiać zostawię stryrodur tak jak jest teraz. Wewnątrz tylko dla gładkości zalaminuję stryrodur jedna warstwą tkaniny.
  10. Dzięki za wszystkie miłe komentarze. Co do kosztorysu to nie mam zmysłu księgowej, wolę nie wiedzieć ile model kosztuje bo wtedy się łatwiej lata. Ile zapłaciłem za kit to wiadomo bo na stronie mircemodels można to sprawdzić. Jeśli pójdzie około 100 desek balsy to też wiadomo ile, zapłacę. Myślę, że płatowiec, pokryty tkaniną szklaną i przygotowany do malowania nie powinien przekroczyć 5000 zł. To dużo, dużo mniej niż kity z Carf czy Tomahawk Design. Co prawda model też nie będzie tak doskonały jak od nich ale do zabawy wystarczy. Jak zawsze będę maksymalnie oszczędzał i pewnie podwozie, zbiorniki paliwa, elementy z formatek szklanych będę robił sam i wszytko co się da zrobić samemu alby koszty modelu były niższe. Jako napęd planuje Jetpola 180 N ale to na samym końcu jak już będzie cały model. Tempo napewno spadnie jak skończą się gotowe elementy z kitu.
  11. Skończyłem dekiel. Jak widać na zdjęciu nałożyłem trochę szpachli bo za ostro podpiłowałem tu i tam, nie chce mi się robić od nowa tego co spaprałem. Z 43 desek balsy zakupionych na kadłub zostały mi dwie, chyba nie wystarczy na pokrywę silnika. Ciekawe czy cały model pochłonie 100 sztuk.
  12. I pokrywka praktycznie gotowa. Został wąski pasek którym będzie trzeba spasować element z kadłubem. Zrobię to jak pokrywa wyschnie. Wyszło dobrze, jestem zadowolony.
  13. Na szczęście jest mniejszy. Co prawda kadłub ma praktycznie taką samą długość ale rozpiętość skrzydeł jest o 50 cm mniejsza. Oba modele są w rożnych skalach, F 86 to 1:3,5 natomiast F 100 jest w 1: 4,8. Ale najważniejsza różnica jest taka że F100 jest w 100% mój.
  14. Kadłub coraz bardziej nabiera kształtu. Posiedziałem troszkę nad dziobem i troszkę nad grzbietem z kabiną. Planuję zrobić otwieraną owiewkę kabiny także to co teraz robię posłuży za kopyto na którym wylaminuję ramkę owiewki kabiny.
  15. Spokojnie on się bardzo ładnie rozbiera na mniejsze kawałki. Mam nadzieję że się go jakoś wsadzi do auta. Z tym mam pewną wprawę bo w Punto woziłem PT 17. Co prawda mieścił się tylko na jeden sposób ale się dało. A tak na poważnie to chyba przesadziłem z rozmiarem ale teraz to już głupio było by się wycofać.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.