-
Postów
4 193 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
39
Treść opublikowana przez mirolek
-
Oto dewiza "zwolennika ostatecznych rozwiązań" :lol2: W poniedziałek model będzie gotowy do lotu i możesz spróbować się odegrać .... w tej walce mam jeszcze zaliczoną ochrone taśmy :rotfl: ms
-
dziś wieczorem były problemy z Erą ... Twojego sms-a, że byłeś na Czyżynach dostałem po północy :-( Nie wiem czemu się nie spotkaliśmy skoro było na lotnisku kilku modelarzy i od 18 do 20 było dość gęsto w powietrzu. Tradycyjnie w esa zmierzyły się dobrze znane myśliwce Me-109 kontra P-47. W pięciu walkach 4;2 prowadził messer ale pilot amerykańskiej maszyny zamierzał odrobić straty i ostro zaatakował .... http://pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=4998 troszkę szkoda, że nie trafił w taśmę tylko w skrzydło niemieckiej maszyny które złamało się w powietrzu :rotfl: Przewietrzyły też skrzydła inne modele Sped-400, Me-110, Me-262, dwupłatowy konstrukcyjny Pits, piankowy trenerek i helik ... akrobacje i atrakcje jak na ostatnich pokazach :-) ms
-
Dziś popracuj w domu i nad modelem a jutro latamy ..... do końca tygodnia jeszcze daleko. ms
-
tylko tyle, że czekam na wyzwanie :devil: ms
-
Ci którzy chcą juz dawno wymienili się telefonami i powiadamiają się sms-ami gdzie i kiedy latają. Jeżeli chcesz dołączyć do tych "co chcą latać" to daj znac na priv-a. Rapier jak i wielu innych daje tu info dla tych którzy chcą dołączyć do już latających ..... czyli między innymi dla Ciebie :-) Zapraszam do wspólnej zabawy ..... Wczoraj na Czyżynach było nas czterech ... Rapier oblatał swoje nowe cudo (zdjęcia pewnie sam zamieści) a trzech latających kombat ESA rozegrało 6 czy 7 walk. Nie obyło się bez kraks ale to cały urok kombatu. Gratuluje pierwszego cięcia Kubie który tuż za ogonem mojego Me-110 zdjął taśmę pozostawiając około 10 cm .... w tej walce było blisko a w następnej jeszcze bliżej :rotfl: Ostatnia kraksa z moim Albatrosem :cry: kosztowała mnie wczoraj sporo pracy, skończyłem o 1.15 ale dziś znów moje myśliwce są gotowe do walki. ms
-
Dziś święto dużego lotnictwa w Krakowie ..... wszystkich którym żal, że nie siedzą za sterami tych dużych maszyn a mają nieco mniejsze i chęc do ich ulotnienia, zapraszam pod Nico około 18 ms EDIT: 28.06.10r Na rodzinnym zdjęciu modele które spotkały się pod Nico http://pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=4995 ..... niestety z uwagi na "małą gościnność" właściciela terenu i zbyt wcześnie skończone spotkanie nie wszystkim udało się przewietrzyć skrzydła. ms
-
Może wstrzymasz się do piątku .... ładne modele i chętnie zobaczę ich pierwszy lot a niestety nie ma mnie w Krakowie. Wczoraj ekipa przygotowujaca piknik sprzątała pas startowy, na piatek będziesz miał idealnie przygotowane lądowisko :lol2: ms
-
Jutro (środa) wieczorem zapowiada się dobra pogoda - daj znać, czy wybierzesz się na ob_loty. Czy ten Mustang nadaje się do kombatu :?: :lol2: ms
-
Wczoraj mimo że Rapier "krakał" o złej pogodzie na wieczór po małym deszczu zrobiło się cicho i nawet słonecznie. Zabrałem na Czyżyny moja akrobacyjną rodzinę tj. modele Pits, Kaos i Extrima - polatałem aż do zmroku czyli tyle na ile wystarczyło pakietów. Pierwszy raz w tym sezonie ulotniłem Extrima który mimo długiej przerwy nie zapomniał swoich dobrych lotnych właściwości :-) http://pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=4957 Dziś pogoda kiepska i kto nie latał wczoraj niech żałuje .... może na wieczór pogoda znów będzie łaskawa? Przed 20 i tak trzeba kończyć loty bo przestrzeń powietrzną całkowicie zawłaszczają komary :lol2: ms
-
Wczoraj miało padać a nie padało ...... jestem dobrej myśli. Poprzednie zdjęcie miało już trzy lata, za ten czas bardziej wyłysiałem to musiałem je zaktualizować :rotfl: ms
-
Cisza zapanowała na forum - nikt nie lata? Wybieram się wieczorem na Czyżyny i jeżeli ktoś ma ochotę na wspólne loty to zapraszam. ms
-
Gdzie jest taki idealny teren do latania .... trawnik jak na polu golfowym :-) ms
-
około 19 ..... jak będę jechał to podeślę sms-a. ms
-
Przestało padać ..... jak się utrzyma do wieczora to wyskoczę na Czyżyny (od strony akademików) ms
-
dyskutujecie o miejscu do latania a leje jednakowo z każdej strony Wisły i czy dalej czy bliżej latac się nie da ms
-
Ktoś musi być winny ..... :rotfl: Wczoraj mimo deszczu spotkało się kilku zapaleńców. Callab rozłożył ogrodowy parasol i nie lało się nam za kołnierz. Piknik zmienił się w forum dyskusyjne ale przy kawie pod parasolem czas szybko leci ......... juz po godzinie przestało padać i ulotniliśmy kilka modeli :-) Hasło "kto ostatni w powietrzu stawia piwo" sprawiło, że nie zważając na kałuże i wszechobecne błoto poderwane zostały w jednej chwili trzy modele - wieczorem wyszło nawet na słońce - nagroda dla wytrwałych. ms
-
więcej optymizmu :? ms
-
Ja latam na 68 - czyli jest ok :-) ...... chyba, że macie odbiorniki typu REX, wtedy różnie bywa. Mają kiepski zasięg i częto na Czyżynach są z nimi problemy. Ostatnio Callab latał z innym kwarcem w nadajniku niż miał w odbiorniku i nic się nie działo, tzn. REX odbierał sygnał a model latał do czasu, aż dostał sygnał z mojego nadajnika (jeszcze inny kanał) i wtedy odbiornik zgłupiał :lol2: ms
-
Jak się człowiek wyłoży w słońcu na leżaku z pełnym brzuszkiem to nie będzie się chciało iść za modelem ..... będziemy ćwiczyć lądowania pod nogi :lol2: Jechałem przed chwilą ul. Opolską i na Czyżynach buduja namioty - szykuje się impreza. Latać będzie można tylko na końcu pasa od strony akademików. ms
-
..... masz rację, dobre mięsko na grila, jakaś sałatka i kilka "czteropaków" a samoloty możemy zostawić w domu. Bzyczą tylko i nisko latają a człowiek nie może wypocząć przy grill-u :rotfl: ms
-
.... też będę dziś wieczorem na Czyżynach :-) Po trzech tygodniach deszczu "głód latania" jest chyba wielki - robimy piknik :-) Proponuję spotkać się się po obiedzie około 16 w ustalonym wcześniej miejscu. Grill, stolik, krzesła i naczynia jednorazowe mam .... resztę jutro dokupię. Rodzinka mile widziana .... ktoś musi pilnowac kiełbasek jak będziemy latać :-) ms
-
Piknik możemy zorganizować w każdej chwili ale nie skończył się jeszcze sezon na rodzinne majowe uroczystości (komunie) i nie wiem czy będą chętni na niedzielne popołudnie. ms
-
Cisza na forum a jedyny nowy temat to zdjęcia z powodzi :-( Lało dość długo to nie dziwne, że modele zostały uziemione. Wczoraj z kolegą Marcinem "mmm" oblataliśmy na marchewkach pierwszego dwupłata wykonanego pod hasłem "wiosna 2010 należy do dwupłatów". SE.5A latał majestatycznie, zgodnie z duchem epoki ale na jednym locie się skończyło bo lądowanie na gruncie uszkodziło delikatne podwozie. Udało się też rozegrać dwie walki ESA Me-109 kontra P47 zanim pogonił nas drobny deszcz - tym razem w pierwszej walce 1:0 dla luftwaffe a w drugiej amerykański pilot salwował się ucieczką w młody rzepak :rotfl: Temat latania w Krakwie odżyje wraz z lepszą pogodą .... już powraca ;D ms
-
To daj znac jak dowiesz się coś więcej .... może ktos lata ESA w Krakowie i tylko brakuje kontaktu. ms
-
Skąd ta informacja ? Nic nie wiem na temat tych walk ..... kto to organizuje? ms
