Skocz do zawartości

mirolek

Modelarz
  • Postów

    4 258
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Treść opublikowana przez mirolek

  1. Musimy tylko ustalić - stawia przegrany czy zwycięzca? ms
  2. W niedzielę to mozemy sobie urządzić konkurencyjne zawody ESA ..... "Bitwa o rurę w CK Browar" ms
  3. Mam do oblatania Fokkera i Easy Cub-a na nartach .... jak nas nie zasypie to będę ms
  4. Ja poznałem model i zastanawiałem się kto lata modelem takim jak Wojtek :-) ..... takie poważne to zdjęcie. ms
  5. Daj się przekonać ..... zrób narty i spotykamy sie na Marchewkach. Na Czyżynach też wtedy można lądować na "łączkach" ms
  6. Nudziło mi się dziś oczekiwania na spóźniony pociąg i "znalazłem" takie zdjęcie Twojej Cessny z nartami ..... ładnie się prezentuje? http://www.pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=5840 Jak widzisz każdy model można postawić na nartach :rotfl: ms
  7. ale marudzisz .... lepiej zrób sobie narty do modelu :-) Mnie ten śnieg cieszy a Twoja Cessna na nartach też będzie dobrze latać i na pewno ładnie sie zaprezentuje. ms
  8. Pierwszy śnieg to już spadł wczoraj, czyli dzisiaj jest już drugi :lol2: - oby poleżał do marca, czyli cały sezon zimowego latania. ms
  9. W piątek uprzedzałem .... ..... dlatego nie ma co sie tłumaczyć, wszyscy rozumiemy, że oblodzenie było powodem wypadku :lol2: :rotfl: Ten śnieg który jest utrapieniem drogowców jest przez posiadaczy nart do modeli z dawna oczekiwanym błogosławieństwem - lotnisko jest teraz wszędzie!! Zakładamy narty i latamy ms
  10. to antena a nie tasiemka :rotfl: Ta kamera ustawiona do tyłu pewnie zarejestruje wkrótce atak aliantów na ogon messera. Świetne te nowe ESA - jak widze, eskadra się powiększa i unowocześnia ms
  11. Dzisiaj mnie nie będzie ...... chyba, że przez noc odreaguję jazdę samochodem po lodowisku które nazywa się drogą za piaskarką poruszającą się z prędkością żółwia :x ms
  12. Jak będzie tak zimno to po jednej walcę będą oblodzone skrzydła ... latamy w niedzielę, termos z gorącą kawą obowiązkowy :lol2: ms
  13. Ktoś tu się spieszy na mikołajkowe zawody :lol2: - tylko doklej sobie dolne skrzydło bo będzie podejrzenie, że to model jednopłatowy i nie wystartujesz :rotfl: ms
  14. Wczoraj było tak zimno i tak wiało, że te walki esa okupiłem katarem .... dzisiaj wolałem posiedzieć w domu :lol2: Eskadra ESA "Kombat Kraków" zainicjowała jednak "spotkania mechaników" .... bez modeli, skrzynek startowych i tego zamieszania które zwykle pojawia się gdy na raz lata kilka modeli. http:///pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=5772 W przyjemnym wnętrzu i przy rozgrzewających napojach podsumowaliśmy lotniczy sezon ESA w 2010r, omówiliśmy różne pomysły konstrukcyjne w naszych modelach oraz uzgodniliśmy "strategię" na kolejne walki ;D ms
  15. za wychylenie tak, ale za ustawienie skrajnych położeń tych wychyleń to raczej producent .... :lol2: ms
  16. Wygląda na to, że więcej zainteresowania powstało wokół kraksy niż wokół budowy tego modelu :lol2: Dziś komisja badania wypadków lotniczych w składzie kilku zaprzyjaźnionych modelarzy jednogłośnie stwierdziła, że przyczyną wypadku było zbyt duże wychylenie lotek a to zwalnia mnie jako pilota z odpowiedzialności. :lol2: Dlatego tez proponuje resztę krytycznych uwag kierować w kierunku budowniczego tego modelu i przy okazji dać mu po gębie za złe ustawienia ..... a w tym temacie dalej umawiać się na latanie w czym jako "pilot" będę chętnie uczestniczył :rotfl: :rotfl: ms
  17. Oglądałem kilka razy i nadal nie wiem co się stało ..... pierwszy skręt zrobiłem na sterze kierunku z małym udziałem lotek a przy drugim przy wychyleniu samych lotek model zwalił się na skrzydło. Wygląda to tak jakby nagle stracił ciąg silnika gdy położyłem go w zakręt. To słychać, że przed tym "przykrym stukiem o beton" silnik nie chodził. Przed startem miałem taki objaw, że działały serwa a silnik się nie odzywał .... może lepiej szukać przyczyny po stronie usterki technicznej niż przyznać się do błędu pilotażu :? Mocy brakowało, co widać gdy próbowałem podnieść go do góry, model przeciągnął i stracił wysokość. Wychylenia lotek były jednak niewielkie i ustawione różnicowo, nie przypuszczam aby ich wychylenie mogło tak gwałtownie spowolnić i wywrócić model. ms
  18. Raczej nie "niedługo" .... jak zobaczyłem do woreczka części które przywiozłem z lotniska to dopiero dotarło do mnie jak wiele będzie do zrobienia :shock: Z tyłu to nawet jeszcze całkiem dobrze wygląda ale przód krótszy o dwie wręgi Te 10 sekund lotu pozostaną niezapomniane a za resztę trzeba zapłacić kartą :? Świetne zdjęcia i walki ESA, zaliczyłem dwa cięcia to chyba tyle co Rafał, czyli dziś spotkanie remisowe ale szczególnie wymaga podkreślenia pierwsze cięcie Witka Gratuluję i przyłączamy kolegę do eskadry Kraków...... wraz z personelem naziemnym :lol2: Dziś przywitaliśmy też nowego kolegę Adama z FW-190. Jeżeli możesz podaj mi na priv-a swój numer telefonu, będzie łatwiej się umawiać. Mam nadzieję, że utrzyma się pogoda i powtórzymy taki udany poranek w jeszcze większym składzie naszej eskadry. ms
  19. Wojna to wojna ... dzielnie walczyłeś w deszczu to wiatr Ci nie zaszkodzi :lol2: ms
  20. Naprawiajcie uszkodzenia ..... :lol2: Jutro około 12 będę na Czyżynach i zabieram kombaty - chętnych zapraszam na trening. ms
  21. Świetne zdjęcia .... wygląda na nich lepiej niż w rzeczywistości :lol2: o lataniu nie było mowy, tylko próby kołowania i ciągu silnika przy których model wyrwał się z ręki. Do poprawy wykłon silnika i kolejna próba ze śmigłem APC bo GWS 12x4,7 niestety wpada we flater. ms
  22. "Siła" jest i chetnie polatam ..... planuję też ulotnienie Albatrosa. Najlepiej spotkać się rano na Czyżynach ale może są inne propozycje? Poszukiwana miękka i wysoka trawa :lol2: ms
  23. .... widziałem w temacie ESA, drobne poprawki blacharskie i lakier :-) właściwie to przód można wziąć i dokleić z innego modelu, silnik się przełoży a tył to prawie nówka. Jak masz "Samolot-Casco" to oddaj całość do naprawy bezgotówkowej :rotfl: :rotfl: ms
  24. Witamy na forum a jeszcze cieplej w gronie entuzjastów ESA. Kraków rośnie w siłę ....... mimo chwilowej utraty ogona przez P-39 :-) Z tego co widzę na zdjęciu to model dostał kolorek - gratuluję. Rafał ma popychacze od lotek pod skrzydłem i pewnie po lądowaniu sprawdza czy jeszcze tam są :lol2: ms
  25. fotki, fotki ..... Panowie ! Jak czytam same opisy to wyobraźnia robi swoje i zamiast siedzieć w biurze chetnie wyskoczyłbym na lotnisko zobaczyć to na "żywca" :lol2: ms
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.