-
Postów
4 193 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
39
Treść opublikowana przez mirolek
-
Liczyłem na fajne zdjęcia z oblotu na który się spóźniłem a okazuje się, że oblotu nie było bo "baletnicy przeszkodziła "łapka" .... od spódnicy" :shock: ms
-
Eskadra Kraków systematycznie trenuje ... w każdych warunkach :-) Kilka zdjęć z sobotniego treningu znajduje się tu: https://picasaweb.google.com/112944951570554197136/S20110226EsaCzyzynyTermometr a jedno szczególnie atrakcyjne wklejam bezpośrednio. To już nie jest zabawa i poszukiwanie kontaktu z przeciwnikiem - to regularna walka w której ochrona taśmy się nie zdarza a ochrona modelu i powrót w jednym kawałku jest rzadkością http://pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=6363 Wczoraj kolejne spotkanie, kolejne cięcia i remis w konfrontacji Ił-a z KI 4:4 przy udziale Aircobry z jednym cięciem. W kategorii WWI Berg znów się okazał nie do pokonania i wygrał z Albatrosem 3:0 Jak zawsze klej CA i przyspieszacz okazały się njlepszymi przyjaciółmi naszych modeli :-) ms
-
Masz piękne tereny do latania i trafiłeś z pogodą Wczoraj na Czyżynach ponownie spotkali się modelarze którzy postanowili wykorzystać południowe słońce do latania. Było jednak zimno i troszkę podwiewało co szybko niektórych wystraszyło .... nawet nie wiem czy ktoś robił zdjęcia ale w powietrzu debiutował P-38 a pojawiły się także znane juz wcześniej modele: niebieska Cesna i Taco ESA mimo wiatru dzielnie się spisywały i w WWII remisowe starcie z Rafałem 4:4 a Hubert zaliczył 1 cięcie. W kategorii WWII Albatros poległ na całej linii z Bergiem dając się pokonać 3:0. ms
-
To prawda było kilka ciekawych walk a koledzy zachowali się bardzo uprzejmie i z racji imienin pozwolili mi wygrać kategorię WWII. Rafał wycofał się w drugiej walce WWII (po taranie niezniszczalnego IŁ-a) stwierdzając, że drobne uszkodzenia jakim jest złamane skrzydło i przetrącony kadłub nie pozwalają mu dalej walczyć w tej kategorii a Hubert w trzeciej walce dość szybko lądował na betonowym pasie, zapominając o drobnym szczególe, że modele ESA nie mają podwozia co kosztowało go utratę śmigła i skrzywiony wał silnika. Takie drobiazgi i nie było z kim dalej walczyć .... :shock: W kategorii WWI Rafał dzielnie się sprawił i Berg pokonał Balille 3;2 .... choć trzecie cięcie było juz po regulaminowym czasie walki to jednak zostało zaliczone a mała kolizja świetnie została uchwycona na zdjęciu. Taco i Fun-Cub równie wdzięcznie się prezentowały jak nasze małe kombaty a wszystkim pilotom równo marzły ręcę ..... w niedzielę (czyli już dziś) ma byc cieplej i mam nadzieję, że powtórzymy zabawę koło południa. ms
-
Pogoda nadal nas nie rozpieszcza ale latanie przy -10 stopniach może być ciekawym doświadczeniem :-) Nie wiem czy ten pogląd podzielają silniki i pakiety ale w myśl zasady ESA wymiękają tylko tasiemki, zamierzam jutro rano polatać na Czyżynach...... może się ktoś przyłączy :wink: ms
-
....masz rację, rzeczywiście pechowe i to nie tylko dla samolotów :? ms
-
smutni :?: .... to tylko zimno sprawiało, że człowiek zaciskał zęby :rotfl: Reasumując: świetne spotkanie, cztery walki ESA WWII i dwie walki WWI - nieco mniej cięć niż ostatnio ale za to efektowne kolizje w powietrzu i widowiskowe lądowanie na drzewie. Wielkie dzięki za wspólną zabawę i gorącą herbatkę :-) Widać na zdjeciach ale należy podkreślić, że w jednej walce Hubert zaliczył dwa cięcia AirCobrą - gratulacje. Atmosferę na lotnisku podgrzewały też efektowne loty gigantycznego spalinowego Jak-a. Zimne i nieco wietrzne było to przedpołudnie a mimo to modelarze dość licznie pojawili się na Czyżynach......cieszą takie spotkania a kto został w domu, niech żałuje ms
-
Telefon nie zamarzł i nawet zrobił przyzwoite zdjęcia Eskadra przeniosła trening na niedzielę i wyszło nam dziś dość spontaniczne spotkanie na zasadzie: - kiepska dzis pogoda i nie da się latać - masz rację strasznie zimno, chciałem jednak oblatać model i wyskoczę z jednym pakietem - jak Ty jedziesz to ja też Może jutro tez się uda polatać, dam znac sms-em ..... jak mi nie zamarznie telefon :lol2: ms
-
To moze wydac sie dziwne ale dzis znow latalismy z Wojtkiem i jego synem na Czyzynach. Trochę śniegu nie przeszkodziło poderwać Taco, Crash-a i moją jeszcze nie pomalowaną Balille. Troche zimno ale loty bardzo udane. EDIT: uzupełniłem zdjęcia: http://pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=6305 http://pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=6306 http://pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=6307 http://pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=6308 ms
-
Wystarczy wcześniej wstawać :rotfl: Nasze latanie to niecała godzina przed pracą - rano na Czyżynach jest zawsze pusto i cały pas do dyspozycji .... tylko dzisiaj marzły ręce. ms
-
W niedziele chętnie wybiorę się na te rozmowy ... Dzisiaj wykorzystując mniejszy mróz i nieco słabszy wiatr polataliśmy rano z Wojtkiem modelami znanymi juz w tym temacie. Niestety poranek był szary (słońce pokazało się dużo później) nie przeszkodziło to nam jednak zaliczyć po trzy udane loty :-) http://pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=6293 http://pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=6294 ms
-
Tego nikt nie kwestionuje, ochrona taśmy praktycznie się już nie zdarza czyli "krzywa rośnie" Chcąc pokonać Wrocław musimy zmienić trening i latać z krótszymi tasiemkami aby na zawodach wykorzystać też ostatnią minutę walki i kolejny raz obcinać juz raz obciętych :lol2: Na stronie www dołączyłem do eskadry Huberta .... czyli teraz jest nas już 7 a to jak wszyscy wiedzą, bardzo szczęśliwa konfiguracja. ms
-
Nie bardzo towarzyskie skoro trzy razy sklejałem model. Zajadłość na tych "spotkaniach" coraz większa :-) ms
-
Dopiero oglądając film Rafała uświadomiłem sobie, że dziś 13 .... pewnie dlatego dzisiaj było tyle kolizji i zamiast walki ESA o tasiemkę były raczej walki o przetrwanie modelu. Z pięciu uczestników chyba tylko Kuba dziś nic nie naprawiał. Mój ił spadł z nieba trzy razy co mam nadzieję na długo wyczerpało limit nieszczęść :lol2: Dopiero ostatnie dwie walki odbyły się w pełnym wymiarze czasu i bez kolizji - wygrał chyba Rafał z 7 trafieniami, Kuba zaliczył 5 cięć a ja tylko 4 :oops: .... ogólnie wietrzenie, trochę zimno ale bardzo wesoło. Niesamowita była tez dziś ilość modelarzy - widać na filmie ile było samochodów. Spalinowe loty Taco i wielkiej Extry jak zawsze robiły wrażenie ale pojawiły się też nowe osoby z nowymi (czasem bardzo małymi) modelami. Wszystkim gratuluję udanego przedpołudnia. ms
-
Widzę, że temat o lataniu w Krakowie nadal sie rozszerza i taraz obejmuje dorosłe śmigłowce. Widać, że pogoda kiepska i koledzy sie nudzą .... może zahaczymy w dyskusji o Balice tam tez lata troche "dużych modeli" :rotfl: :rotfl: ms
-
Na pewno nie wolno i pewnie są na to jakieś przepisy ale najpierw trzeba go złapać :? Szkoda, że nikt nie zrobił mu zdjęcia. Wczoraj była dość przyjemna pogoda na loty i jak widzę skorzystali "Ci" którzy mają urlopy i nudzą się w domu Weekend niestety zapowiada się już mniej ciekawie - jeżeli tylko da się latać to wybieram się jutro rano. ms
-
Pomysł świetny i chętnie się w to zaangażuję Proponuję w najbliższym czasie wyłonic grupę ochotników która będzie reprezentatywna dla środowiska i zostanie oddelegowana do rozmów z ML ms
-
Kuba ma rację .... zdjęcia wykonuję telefonem komórkowym Wszystkie szczegóły dotyczące montażu telefonu i mechanizmu wyzwalającego są pokazane na mojej stronie www. ms
-
Wątek o lataniu w Krakowie znacznie się poszerzył Na zdjęciach okolice miejscowości Ząb ale masz racje, drugie zdjęcie wykonane w kierunku na Witów. Poniżej jeszcze dwa "szpiegowskie" zdjęcia z dnia dzisiejszego na okoliczne wyciągi - piękna pogoda i nie ma kolejek :-) http://www.pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=6211 http://www.pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=6212 ms
-
Wczoraj i dzisiaj udało się zrobić kilka zdjęć z powietrza .... poniżej moje lotnisko za domem :-) http://www.pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=6205 oraz jeszcze jedno zdjęcie które mocno obcięte z uwagi na możliwości forumowej galerii warte jest by go pokazać. http://www.pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=6207 ms
-
Weekend faktycznie obfitował w niezwykłe zdarzenia i zderzenia :-) Piotrze, biały model i mgła to kiepskie połączenie ..... lepiej zaznacz końcówki skrzydeł bo jak polecisz "wysoko z ptakami" to zgubisz się miedzy bocianami :devil: Dziś przy pięknej pogodzie miałem wielką frajdę z latania w takich okolicach ...... http://www.pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=6180 ms
-
Wystarczy że umiesz latać i masz lub zamierzasz mieć regulaminowy model ESA - zapraszamy a każdy weekend na lotnisko Czyżyny. Tam się spotykamy, wspólnie latamy i zawsze chętnie pomożemy - eskadra Kraków to nie jest zamknięta grupa. Wczoraj były cztery walki i sporo emocji .... zapraszamy ms
-
Mgliste było dziś przedpołudnie a słońce pokazało się dopiero jak wróciłem z lotniska. Będę się upierał przy wersji, że to właśnie "złe warunki" były przyczyną kraksy mojego Pits-a z elektroszybowcem Piotra :lol2: Jak to możliwe na takiej przestrzeni tego chyba nawet najstarsi górale nie wiedzą :shock: Póżniejsze walki ESA też obfitowały w niespodziewane przyziemienia i klej CA lał się strumieniami. Cztery rozegrane walki a zwłaszcza zaliczone trzy cięcia w jednej z walk zawsze zapewniają mi dobry humor na weekend. Niki należą się specjalne gratulacje za udane loty szybowcem. Mam wrażenie, że dość szybko dołączy do eskadry nowy zawodnik ....... a raczej zawodniczka ms
-
Ja w nocy naprawiam to co rozbiję w dzień :rotfl: Nie jestem belfrem ale mam troche urlopu a sobota to dobry dzień na loty dla każdego. ms
-
Ale cisza na forum .... nikt nie lata :? Zaczynają się ferie a to dobra okazja (jak każda inna) na wspólne loty Zapowiada się dość przyjemna pogoda na cały tydzień a jutro słoneczko i słaby wiatr - jeżeli ktoś ma ochotę polatać/powalczyć/pogadać ...... to zapraszam rano na Czyżyny. ms
