Jump to content

wojtek-a

Modelarz
  • Content Count

    604
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

wojtek-a last won the day on July 14 2019

wojtek-a had the most liked content!

Community Reputation

30 Excellent

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Gent, Belgia
  • Zainteresowania
    modelarstwo RC-F5B, muzyka-gitara basowa
  • Imię
    Wojtek

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Z tym kontrolerem latalem juz wczesniej bez problemu. Program FC sprawdzalem ze trzy razy przy okazji zmniany ustawien. Popatrze jeszcze z tym RTH... Edit: aaa fakt, jak kiedys mi zabraklo sygnalu to zaczal wracac...
  2. Hmmm, moja opowiesc obfituje w nieoczekiwane zmiany akcji... Po ostatnich obiecujacych lotach, uzbroilem model docelowo po zeby w wyszukana elektronike. Pojechalem wieczorem w teren zobaczyc co z tego bedzie. Odpalilem maszyne i wypuscilem (w manualu). Po kilku sekundach model zaczal dziwnie skrecac i po pewnym czasie wszedl w prostolinijny lot, lekko opadajac i nie reagujac na stery. Silnik tez sie kreciel na oko jakies 30% mocy i nie chcial ani wiecej ani mniej. Samolot ominal po drodze wszystkie drzewa i krzaki przywalajac jednak na koncu w ostatnie napotkane drzewko przed samym przyziemieniem. Po kraksie okazalo sie, ze odbiornik nie dziala (nie mialem alarmu zaniku sygnalu). W domu probowalem jeszcze zalaczyc zasilanie ale odbiornik sie nie zalaczal. Podczas checkingu okazalo sie, ze wtyczka laczaca odbiornik z FC byla ledwie wcisnieta i nie laczyla. Po prawidlowym wlozeniu wszystko zadzialalo jak trzeba. ...Wtyczka mogla sie wypiac podczas uderzenia w glebe, chociaz wydaje sie to malo prawdopodobne, bo wlozona prawidlowo trzyma jak sklejona, a dodatkowo byla ciasno upchnieta... ...Albo sobie sam zafundowalem przygode albo klatwa czy sabotage? So, teraz demontaz wyszukanej elektroniki, naprawa (mam w tym wprawe) a pozniej kolejne loty testowe. Ciag dalszy pewnie jeszcze nastapi...
  3. Hey ho, Dzisiejszy weekend jest tutaj pierwszym po zniesieniu koronnego zakazu. Pogoda dopisala (wiatr niestety tez) wiec pojawilo sie wielu pilotow, glodnych latania po wymuszonej przerwie. Miedzy nimi i ja. Reinauguracja sezonu mi sie udala. Eksplorer lata! Wymontowalem z niego cala wyszukana elektronike. Wlozylem tylko utopiony jakis czas temu odbiornik Graupnera, ktory po wysuszeniu dziala jak nowy i zaprogramowalem radio najprosciej jak sie dalo. SC pozostawilem mniej wiecej tak jak byl wczesniej wyliczony. Przy pierwszym wyrzucie model zaczal nurkowac ale wyciagnalem go i posadzilem bez problemu. Z wrazenia zapomnialem o silniku. Przy drugim podejsciu przetrymowalem lotki, dalem troche gazu i poszlo bez klopotu. Model tata dobrze, przewidywalnie, nie ma tendencji do walenia sie, jest dosyc szybki. Wiatr mu nie straszny a nawet bardzo pomaga przy starcie. Jutro sprobuje jeszcze troche nim polatac, oswoic sie. Jak wszystko bedzie ok, to zainstaluje z powrotem graty i zobaczymy co z tego bedzie. Co do konkluzji i wnioskow... Model potrzebuje troche predkosci, i musialem niestety uniesc nieprzyzwoicie wysoko lotki, zeby sie prawidlowo stabilizowal, zeby w ogole latal...Coz, trzeba bedzie z tym zyc... Moze jutro ktos mnie nagra, zeby udowodnic, ze nie bujam. Na razie tylko fotki.
  4. Fakt. Robi wrazenie. Moimi skrzydlami ciezko mi zejsc ponizej 50 mAh/km (teraz strugam nowe, mniejsze, moze bedzie szybsze i sprawniejsze..?). To wszystko o tyle zaskakujace, ze Sharky, jakby tu powiedziec...nie wyglada na aerodynamicznie wysublimowanego . Ale jak spiewa poeta: - "Pozory czesto myla..."
  5. Potwierdzam. Zawsze zamykalem forme z reka na sercu... Ps: dobrze Ci idzie...
  6. Ten material troche jakby z daleka przypomina moje stare formy. Juz nie pamietam jak sie to nazywalo. Zreszta moze to nie to samo... Szlifowales osobiscie czy kupiles juz blyszczace?
  7. Ja uzywam programu FCNX pewnego francuskiego przyjaciela i sobie chwale. https://cncfab.renaudiltis.com/index.html Licencja kosztuje cos ok. 50 €, tylko trzeba sie zaopatrzyc w interface, ktory z tym wspolpracuje. Mozna go kupic wraz z maszyna u tego pana (kiedys sprzedawal tez osobno, ale ostatnio nie widzialem w ofercie), albo u innego francuskiego przyjaciela: https://hobby-pratique.fr/ Jest jeszcze GMFC jeszcze innego francuskiego przyjaciela. Mam wersje podstawowa ale nie uzywam. Wole ten pierwszy.
  8. Fajny film.. Ciekawy sposob rysowania. Ja tak nie umiem...
  9. Robert i Jarek. Dzieki za info. Curvilofta mam. Sprobuje sie pobawic.
  10. Wiem, ze ciezko tak w dwoch slowach. Domyslam sie, ze jak rysujesz kadlub w ten sposob, to nie musisz jeszcze raz kroic kadluba rzeby uzyskac przekroje. Mozesz wyodrebnic kazdy segment i go obejrzec z kazdej strony. Cz sie myle?
  11. W sumie pytalem o kadlub. Ale jakbys chcial zdradzic jak robisz skrzydlo (przekroje czyli zebra) to tez bylbym wdzieczny...
  12. Chodzi mi o to, ze jak juz zaimportujesz skan czy zdjecia planu na dwie plaszczyzny, to pozniej rysujesz powiedzmy "zebra" czy przekroje w odpowiednich odleglosciach. Jak to robisz? Rysujesz np. prostokat i przesuwasz kopiujac go w miejscach zeber. Robisz z tego plan/grupe i pozniej modyfikujesz, czy jakos inaczej. Nie umialem w tym programie znalezs opcji offsetu plaszczyzn... Kiedys troche meczylem Skeczupa ale nie szlo mi za bardzo. Zauwazylem, ze (nie tylko w Skeczupie ale w nim jakos szczegolnie) bardzo wazne jest, zeby w odpowiednim momencie i z odpowiednich elementow zrobic grupy czy komponenty, zeby sie pozniej nie pogubic i moc cos zmienic jak trzeba...
  13. Wlasnie tez obejrzalem video i jestem pod wrazeniem jak sprytnie to rysujesz. Do wycinki w styropianie jak znalazl. Nie uzywasz zadnych wyszukanych funkcji czy tajemniczych pluginow z tego co zauwazylem. Jakby Ci sie chcialo kiedys, moglbys nagrac jakies tuto jak to robisz po kolei?
  14. To sie przyznaj (i przy okazji uswiadom innych) co wczesniej skopales, ze nie dzialalo?
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.