Skocz do zawartości

CrazyTomas

Modelarz
  • Postów

    233
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

21 Excellent

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Gdynia
  • Imię
    Tomasz

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. CrazyTomas

    Bunkier na lipole :D

    Pietrku, zapłodniłeś mię intelektualnie. Dlaczego mamy w NATO amunicję 5,56x45 a nie 42 czy 47. Bo dwa pudełka wejdą idealnie w skrzynkę od .50BMG lub jak kto woli 12,7x99. Czyli tą samą skrzynką ogarniamy dwa naboje. 1080 szt. dzieląc na pudełka po 20 mamy (standardowy magazynek M16) 54. Czyli znowu dzielenie bez reszty. Czy ktoś napisał kiedyś historię logistyki wojskowej? Temat wydaje się nośny.
  2. CrazyTomas

    Bunkier na lipole :D

    Na oko patrząc na taśmowane 100 sztuk .50 BMG?
  3. Ala ja napisałem, że te koła są wg mnie za małe!
  4. Pięknie. Do tego mocowanie skrzydła moje ulubione, samowyczepne. Ale koła. Gdyby były większe, to byś stracił na wadze kilka gram a uzyskał lepszą ochronę przed kapotażem. Przy elektryku pal diabli, ale przy spalinie robi się kosztownie. Chyba że latasz z asfaltu/betonu, wtedy nie było tematu.
  5. Widzę, że nie jesteś nowicjuszem więc tylko się upewniam. Od czasu do czasu ważysz to co składasz?
  6. Przepraszam, że dopiero teraz. Dlatego zwracałem uwagę na kable od myszek. Oczywiście firmowych typu Dell, HP, Logitech. One są projektowane właśnie żeby były odporne na wielokrotne zginanie. A kable LAN żeby położyć, przymocować i zapomnieć.
  7. Seneca II. Czy to gotowiec (link jakiś), czy sam zbudowałeś. Jaka rozpiętość. Tak ogólnie to dwusilnikowiec na pierwszy model to tylko kłopoty.
  8. Nic się nie martw. Z tego co widzę, to są diody 5mm. Nawet jak to są tzw. super jasne, to... kabel, który by się przepalił przy ich prądzie musiałbyś oglądać i co gorsza montować pod mikroskopem. BTW bardzo wdzięczne są kabelki wyciągnięte ze starych przewodowych myszek.
  9. Chodzi o SkySurfera
  10. I latał poprawnie w stanie jak z pudełka ?
  11. CrazyTomas

    Home made RC

    Jak widzę Twoje płytki, to jakbym swoje widział. Robiłeś grafionem i farbą nitro, czy już w czasach kiedy można było kupić specjalne markery?
  12. Miło to słyszeć, mamy punkty styczne. Też uważam klasyczne konstrukcje za ciężkie i przesztywnione. Ale nie mam styczności z konstrukcjami jak piszesz wyczynowymi, czyli bardziej elastycznymi. Jak to się zachowa w typowej sytuacji "cyrkiel na kartoflisku". Czy rozleci się na milion kawałków, czy przeciwnie ugnie się i wytrzyma.
  13. A może podświadomie przesztywniamy nasze modele (co odbywa się kosztem masy). Sam się biję w piersi. Zastąpiłem np. jako dźwigar listwę sosnową dwuteownikiem z balsy. Działa ok, zysk na masie okazał się symboliczny, za to ego budowniczego dopieszczone na maxa.
  14. Oj Patryku! Jestem starym (niestety nie tylko w przenośni) nawigatorem, do tego jeszcze zajmuję się astro, więc kątomierz mam gdzieś tam wbudowany w głowie. To nie było 0,1 stopnia tylko co najmniej 3.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.